Forum Kia Rio - Klub Polska
» Inne » Inne marki » Parujące reflektory.


Parujące reflektory.
Autor Wiadomość
 gwidon 

Informacje
Wiek: 29
Dołączył: 29 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Kraków
 #1   Wysłany: 2017-12-14, 14:59   Parujące reflektory.

No dobra Panowie to teraz mój problem. Mam Ceeda i dołączyłem do Waszego forum ponieważ u Was jest konkretne forum i zawsze ktoś pomoże nie to co na forumceed.pl tam są wiecznie posty bez odpowiedzi. Ale do rzeczy mam Ceeda 2016 rok w HB i jakiś czas było wszystko okej z moimi reflektorami aż do dni deszczowych i ujemnych temperatur zauważyłem jak zaczęły mi od wewnątrz zachodzić parą... okej pojeżdżę zobaczę czy odparują i tak tydzień czasu jeździłem i fakt wieczorem masakra potrafiło mi zajść od dołu w obydwu lampach na wysokości tam gdzie są ledy, i potem zaczęły zachodzić również po bokach także od dołu i po bokach do góry. Owszem gdy rano wstawałem wszystko cacy nie było żadnej pary. Dodam że samochód cały czas trzymam pod chmurką. I chyba zostawiłbym ten fakt gdyby nie to że jak włączę światła mijania nawet w dzień zauważyłem że ta parą albo bród z tej pary osadził się od wewnątrz na szkle reflektora zrobiła się tak jakby taka smuga i widoczny pajączek, więc wkurzyłem się i któregoś dnia pojechałem wieczorem do kumpla do garażu gdyż znowu zaparowały odkręciłem dekle wyjąłem żarówki i zacząłem dmuchać suszarką i po 5 minutach były już suche więc posuszyłem jeszcze dokładniej suszarką i wyjechałem ciesząc się że 15 minut na deszczu i nie parują aż do powrotu do domu gdzie znowu zaszły. Po czym rano mało zawału nie dostałem jak zrobiła się jeszcze większa smuga od wewnątrz która tylko widać jak zapale światła mijania. I teraz nie wiem czy sam sobie nie zaszkodziłem jak walnąłem gorące powietrze od suszarki do środka i tym samym nie przegrzałem lampy że utworzyła się taka smuga??? Poza tym byłem z tym wczoraj w ASO RZESZÓW i jak zwykle się wqrzyłem bo powiedzieli że to normalne szlg by ich trafił... ale żeby mnie całkiem nie zbyli to na pożegnanie wsadzili mi osuszacze do lamp zobacze czy coś pomoże... o-o
Ostatnio zmieniony przez Cichy 2018-01-14, 10:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
 Attache 

Informacje
Wyposażenie: Alarm, czujniki, multimedia, kamerka DOD
Silnik: 1,4 109 KM
Przebieg: 65300
Kolor: fresh beige
Pakiety: XL, funkcjonalny, 15" al
Tapicerka: Czarna
Typ nadwozia: HB 5 d.
Inne auto / jakie?: Alfa Romeo Giulietta 1,4 TB DIS
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Kwi 2013
Posty: 107
Skąd: Podkarpacie
 #2  Wysłany: 2017-12-14, 16:06   

Ja mam te same problemy i także w ASO w Rzeszowie na Handlowej oświadczyli mi, że ten typ tak ma i KIA zaleca tę chałupniczą metodę usuwania wady. Prawdopodobnie wynika to ze złej konstrukcji odpowietrzników, ale nieśmiertelne "ten typ tak ma" i propozycja wpakowania torebek z silkażelem ma rozwiązać ten problem. Nie wiedzą, ile 1g silikażelu może zaabsorbować pary wodnej, bo by się przestraszyli. Za kilka lat reflektor będzie do wymiany bo poliwęglan pokryje się CaCO3 i zmatowieje od środka. Ja tam unikam ASO KIA w Rzeszowie po poznaniu ich "profesjonalizmu".
--------------------
Pozdrawiam

Tadeusz
 
 
     
 paco rabanne 
I'm what I'm


Informacje
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 31
Dołączył: 22 Wrz 2017
Posty: 95
Skąd: Elbląg
 #3  Wysłany: 2017-12-15, 09:27   

Attache napisał/a:
Za kilka lat reflektor będzie do wymiany bo poliwęglan pokryje się CaCO3 i zmatowieje od środka.


Dokładnie tak jak kolega pisze.

Jak paruje w reflektorze to wiadomo, że coś jest nie tak. Jak zaparuje Ci reflektor to, przecież już światło jest inaczej rozproszone. Na pewno nie spełnia swoich funkcji jak powinno. Ciekawe jak wygląda żywotność żarówek czy ledów w takim zawilgoconym miejscu.
 
 
     
 gwidon 

Informacje
Wiek: 29
Dołączył: 29 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Kraków
 #4  Wysłany: 2017-12-28, 14:47   

Witam ponownie. Otóż dalej mój problem pozostaje nierozwiązany... dzisiaj zgłosiłem sprawę w ASO Rzeszów i po mojej ostatniej wizycie tak jak wyżej napisałem wsadzili mi do lampy osuszacze i to miało rozwiązać parowanie lamp i owszem pomogło parowanie ustało, ale osad wewnątrz lampy pozostał.... niżej przedstawiam link do zdjęcia i sami ocencie co się mogło z nią stać... dzwoniłem do kierownika serwisu i powiedział mi że niestety ale nic nie mogą zrobić i ewentualnie jak przyjadę do nich bez umawiania wizyty to porobią zdjęcia i wyślą do KMP i zobaczą co oni na to powiedzą. Bo jak sam powiedział oni w tym momencie uznać usterki nie mogą bo jedynie co było w ich mocy to wsadzić ten sylikożel .... :lol: https://images83.fotosik.pl/947/549c01ee82fd30d4med.jpg
 
 
     
 patryk1979 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1396\109KM
Przebieg: 666
Kolor: wendy brown
Typ nadwozia: hatchback 5d
Dołączył: 08 Mar 2016
Posty: 3
Skąd: olsztynm
 #5  Wysłany: 2017-12-28, 15:01   

witam,kontaktowałem się z kia motors meilowo odnośnie parowania reflektorów i odpisano mi;Dnia 21 grudnia 2016 11:25 Infolinia Kia Motors Polska <infolinia@kiamotors.pl> napisał(a): Szanowny Panie,



Uprzejmie informujemy, że opisany przez Pana objaw tj. zaparowanie reflektora nie jest przejawem usterki tego elementu. Jest to naturalne zjawisko spowodowane różnicą temperatur otaczającego powietrza i powierzchni reflektora. Może powstawać w warunkach dużej wilgotności powietrza np. po jeździe w deszczu dając efekt zaparowania.

Zaparowanie nie powoduje zmiany intensywności świecenia reflektora, ani odchylenia strumienia światła. Nie skutkuje również zmniejszeniem trwałości reflektora i nie skraca istotnie normalnego okresu jego eksploatacji.
 
 
     
 patryk1979 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1396\109KM
Przebieg: 666
Kolor: wendy brown
Typ nadwozia: hatchback 5d
Dołączył: 08 Mar 2016
Posty: 3
Skąd: olsztynm
 #6  Wysłany: 2017-12-28, 15:04   

ale zamontowano mi tzw osuszacze.......czyli małe granulki w opakowaniu papierowym takie coś co ma się jak kupuje buty i tam w kartonie sa takie małe kwadraciki papierowe z granulkami
 
 
     
 clarence2 

Informacje
Wyposażenie: Buisness Line
Silnik: 1,4
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Hatchback 5
Dołączył: 31 Paź 2016
Posty: 88
Skąd: Dębica
 #7  Wysłany: 2017-12-29, 14:49   

Czytając argumentację serwisu jakoby to zaparkowany reflektor nie zmienia intensywności światła po prostu jebłem śmiechem :D co za dureń to wymyślił :lol:
 
 
     
 gwidon 

Informacje
Wiek: 29
Dołączył: 29 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Kraków
 #8  Wysłany: 2017-12-29, 16:57   

Patryk1979 oraz clarence 2 no właśnie to jest całe podejście KMP i ASO najlepiej kupić nówkę z salonu i być oczarowanym ich 7 letnią gwarancją będąc pewnym że skoro ją udzielają to warto kupić KIŁĘ i ja przeświadczony tym faktem skusiłem się właśnię na tę markę... A póki co następuje z mojej strony mega rozczarowanie i fakt że ta cała ich gwarancja to jedna wielka ściema a powiedzcie jeszcze w takim razie co Waszym zdaniem stało się z moim reflektorem zdjęcie poniżej... występuje to na obu reflektorach i tak jak wyżej napisałem mam włożone osuszacze w lampy i zamiast być lepiej to jest gorzej i zrobiła się moim zdaniem smuga i jakby taki bród oto link https://images83.fotosik.pl/947/549c01ee82fd30d4med.jpg
 
 
     
 Rafael 
RaV

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.2
Kolor: Graphite Meralic
Pakiety: Czujniki parkowania + lakier
Tapicerka: Beżowo-Czarna
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Fiat 600
Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 12 Paź 2016
Posty: 270
Skąd: Wrocław
 #9  Wysłany: 2017-12-29, 20:48   

Co do gwarancji, to może zależy od ASO. Ja byłem w 2 różnych ASO i w jednym wymienili sprzęgło "profilaktycznie", a w drugim kierownicę, bo miała początki wycierania się na łączeniu.

Może pojedź do innego ASO i zobacz co oni powiedzą? U mnie reflektory też parowały i było to bardziej widoczne latem, kiedy było ciepło i spadł deszcz. W chwili obecnej nie widzę parowania reflektorów. Jako ciekawostkę mogę dodać, że pierwszy raz zaparowały mi w ten sam dzień, kiedy odebrałem auto. :D

Z tego co powiedział mi serwis, to reflektor nadaje się do wymiany jak po zaparowaniu i włączeniu świateł mijania woda nie odparuje po 40 minutach. Jeśli ASO zrobi powyższy test i dalej będzie zaparowanie, to powinni wymienić reflektory.
 
 
     
 krzybiel 

Informacje
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 245
Skąd: WLKP
 #10  Wysłany: 2017-12-30, 08:41   

Zamiast tracić czas i wylewać łzy na forum, narzekając na ASO, proponuję dochodzić swoich praw w odpowiednich instytucjach do tego stworzonych. Miałem wiele marek aut i wiele „śmiesznych” odrzuconych reklamacji gwarancyjnych przez ASO, lecz zawsze po konsultacji z rzeczoznawcami pzmotu, dochodziłem swoich praw czy to w sądzie konsumenckim czy cywilnym i jak do te pory, zawsze wygrywałem! Polak już taki jest, czy to handlarz czy aso, zawsze będzie chciał Cię oskubać więc trzeba walczyć, a nie być mięczakiem i lać łzy na forum ;)
 
 
     
 paco rabanne 
I'm what I'm


Informacje
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 31
Dołączył: 22 Wrz 2017
Posty: 95
Skąd: Elbląg
 #11  Wysłany: 2017-12-30, 09:33   

krzybiel napisał/a:
Miałem wiele marek aut i wiele „śmiesznych” odrzuconych reklamacji gwarancyjnych przez ASO, lecz zawsze po konsultacji z rzeczoznawcami pzmotu, dochodziłem swoich praw czy to w sądzie konsumenckim czy cywilnym i jak do te pory, zawsze wygrywałem!


Pół życia w sądzie spędziłeś? ;) Pewnie, że można iść się sądzić. Tylko, że zależy jakiego kalibru jest dana sprawa. Nie tylko musisz na start wyłożyć pieniądze na sprawę cywilną i wszystko co z tym związane, ale trzeba też poświęcić swój czas. Trzeba sobie zadać pytanie czy warto iść na batalie z adwokatami światowego koncernu. Mojego sąsiada znajomy walczył ponad 3 lata o odszkodowanie za to, że w nowym aucie na gwarancji padł mu silnik.

Jednak masz rację, że narzekanie i wylewanie łez nic nie zmieni :)
 
 
     
 krzybiel 

Informacje
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 245
Skąd: WLKP
 #12  Wysłany: 2017-12-31, 14:26   

paco rabanne napisał/a:
Trzeba sobie zadać pytanie czy warto iść na batalie


Po to są rzeczoznawcy i radcy prawni, nim oddasz sprawę do sądu. A co do adwokatów światowego koncernu, to coś się Tobie pomieszało, walczysz z importerem, a nie z koncernem ;)
 
 
     
 paco rabanne 
I'm what I'm


Informacje
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 31
Dołączył: 22 Wrz 2017
Posty: 95
Skąd: Elbląg
 #13  Wysłany: 2018-01-02, 15:07   

krzybiel, Dzięki za sprostowanie :)
 
 
     
 krzybiel 

Informacje
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 245
Skąd: WLKP
 #14  Wysłany: 2018-01-02, 15:13   

paco rabanne napisał/a:
krzybiel, Dzięki za sprostowanie :)

Cała przyjemność po mojej stronie ;) A tak na poważnie, to oczywiście masz rację, że walka z „silniejszymi” wymaga czasu i pieniędzy ale uwierzcie mi, że warto! Kiedyś też odpuszczałem i machałem ręką, ale jak zobaczyłem jak firma w której pracuje walczy o swoje, też zacząłem tak robić i uwierzcie mi, że zawsze osiągam swój cel. Ubezpieczyciele, koncerny, importerzy, hurtownie, itp, zawsze są na nie i zawsze odrzucają reklamację, dlaczego? Dlatego, że tylko statystycznie 5% społeczeństwa walczy dalej o swoje! Ten wynik pokazuje, dlaczego tak robią. Jak społeczeństwo zacznie walczyć, to i polityka tych firm się zmieni.
 
 
     
 paco rabanne 
I'm what I'm


Informacje
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 31
Dołączył: 22 Wrz 2017
Posty: 95
Skąd: Elbląg
 #15  Wysłany: 2018-01-02, 15:32   

krzybiel, Masz rację w 100% Czasem nie warto ze względów ekonomicznych, ale czasem jest tak, że człowiek nie doświadczony w tych sprawach pomyśli sobie o tym ile czasu może spędzić do osiągnięcia celu oraz czy tak na prawdę warto. Machnie ręką i odpuści...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 3 
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 26