To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Kia Rio - Klub Polska

Inne marki - Wybór. Hyundai i30 vs Kia Niro.

f0ku5 - 2017-09-19, 03:26

Toyotę obecnie w hybrydach może (ewentualnie) przegonić Nissan. Cała reszta jest lata świetle do tyłu.
zalmen3 - 2017-09-19, 06:23

Jak nissan to i renault i mitsubishi (o dacia i lada nie warto wspominać), bo to teraz jedna firma ;-)
Soul_Man - 2017-09-19, 09:20

f0ku5 napisał/a:
Toyotę obecnie w hybrydach może (ewentualnie) przegonić Nissan. Cała reszta jest lata świetle do tyłu.

Nie powiedziałbym. W czym jest niby lepszy Prius niż Ionic?

Ja bez wahania wybieram Ionica choćby z uwagi na konstrukcję napędu i skrzynię DCT a nie CVT rodem ze skutera ;)

krzybiel - 2017-09-19, 09:50

Soul_Man napisał/a:

Nie powiedziałbym. W czym jest niby lepszy Prius niż Ionic?

1. Dużo większe doświadczenie w produkcji hybryd przez Toyotę. Hyundai i Kia to mega prężnie rozwijająca się marka ale doświadczenie w hybrydach dopiero budują.
2. Cena odsprzedaży używanego auta, tu prius bije na głowę hyundaia.
3. Dostępność tanich zamienników części zamiennych (ważna sprawa po zakończeniu się gwarancji).
Sam osobiście bardzo sympatyzuję z firmą Hyudnai/Kia, ich produkty są technicznie i jakościowo lepsze już niż niemiecki i francuski szajs ale hybrydy, to jeszcze co najmniej 3 lata aby osiągneli poziom toyoty, co do prestiżu i cen odsprzedaży, ciężko ocenić co będzie się działo.

Soul_Man - 2017-09-19, 11:17

Ok, zgadzam się z Tobą, Toyota ma większe doświadczenie czy wartość rezydualną, ale to nie oznacza, że Hyunai/Kia nie przegoniły Toyoty. Te cechy nie czynią z Priusa sctricte lepszego auta. To jest pewna wartość dodana, która dla części klientów ma znaczenie, a dla innych nie.
krzybiel - 2017-09-19, 13:23

Oboje mamy rację w swoich założeniach :) Jak zawsze w przypadku nowych samochodów, wszystko rozchodzi się o to na ile lat kupujemy auto, ile przebiegu będziemy robić rocznie, jakim budżetem dysponujemy itp itd.
tookaun - 2017-09-19, 21:24

Skoro wspominacie Stonica, to cena ma startować od 56990 zł i ma być konkurencją dla Captura.
Soul_Man - 2017-09-21, 11:13

Co ciekawe w Stonicu (przynajmniej wg doniesień prasowych, które przeglądałęm) w przeciwieństwie do Rio ma być 1.0 T-GDi.

...chociaż ja i tak bym wybrał 1.4 nawet gdyby był dostępny 1.0 ;-)

krzybiel - 2017-09-21, 13:28

Soul_Man napisał/a:
Co ciekawe w Stonicu (przynajmniej wg doniesień prasowych, które przeglądałęm) w przeciwieństwie do Rio ma być 1.0 T-GDi.


GDi będzie jak najbardziej dostępny. Właśnie trwają w Berlinie testy dla dealerów i dziennikarzy - https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/21641164_1786142998079828_5228668874122952164_o.png?oh=aa0c3bfa0ec98e08131359b746f758b3&oe=5A3AFAFF

Rafael - 2017-09-21, 14:57

Soul_Man napisał/a:
Co ciekawe w Stonicu (przynajmniej wg doniesień prasowych, które przeglądałęm) w przeciwieństwie do Rio ma być 1.0 T-GDi.

...chociaż ja i tak bym wybrał 1.4 nawet gdyby był dostępny 1.0

Również wybrałbym tak samo. Stop downsizingowi i wysilaniu jednostek. Dla mnie wybór Rio był między innymi podyktowany brakiem turbo jak w Skodzie Rapid/Fabia, a 3 cylindrowych silniczków 1.0 nawet nie brałem pod uwagę (w skodzie 1.2 pękła mi głowica + dół jest nienaprawialny jak pije olej). Mógłbym się pokusić na TSI i T-GDI, gdybym chciał auto sprzedać po kilku latach.

Kolego waski89, a czy nie lepiej w i30 brać pod uwagę silnik 1.6? ;-)

waski89 - 2017-09-22, 17:52

1.6 czyli diesel? Ogólnie trochę myślałem ale jestem niespecjalnie przekonany co to diesli pomimo iż z tego co wiem jednostka 1.6 crdi w hyundai i30 jest lepiej niż dobra.

Począwszy od faktu większego zanieczyszczania powietrza (chociaż w Krakowie gorzej już chyba nie będzie jak przybędzie jeden diesel :D ), dalej dochodząc do faktu iż w UE coraz więcej miast dla diesla będzie niedostępnych a chciałbym tym autem pojeździć, pozwiedzać a nie wiem czy za kilka lat nie będzie to w dużej mierze ograniczone. Następnie dpf. Ogólnie raz na 2 tygodnie wypada mi trasa co najmniej na 300km więc trochę by się przegonił, codzienny dojazd do pracy chwilowo też nie najgorzej bo obwodnicą Krakowa 30 km w jedną stronę.

To czego się najbardziej obawiam to przeprowadzki po nowym roku skąd już do pracy będę miał 12 km zakorkowanej drogi i na tej drodze będzie najczęściej użytkowany i myślę że szkoda diesla zwłaszcza z dpf na takie jeżdżenie. A trasa raz na 2 tygodnie czy też wyjazd na wakacje chyba mi nie zrekompensują codziennego użytkowania.

Przyznaję się jednak bez bicia że moja wiedza na temat diesli jest czysto internetowa, nigdy nie miałem samochodu z tego typu silnikiem.

Stonic 1.4 też spoko. Nawet pokazałem żonie, niestety nie podoba jej się (a soula uwielbiała). Za to podoba jej się Hyundai Kona która pewnie wyjdzie jakoś po nowym roku, jednakże z nieciekawą gamą silników, A szkoda bo na rynek inny niż Europa ma wyjść wolnossący 2.0 140 coś koni w automacie, to byłoby godne uwagi.

waski89 - 2017-09-22, 18:07

A nie, jednak muszę zgłosić aktualizację. Żona się dowiedziała że można mieć Stonic ze szklanym dachem i jednak może być brane pod uwage. Nie wytrzymie.
Rafael - 2017-09-22, 20:44

waski89 napisał/a:
1.6 czyli diesel?

Chodziło mi o benzynę 1.6, ale sprawdziłem i już nie jest dostępna. :/ Szkoda, bo to dobry silnik był. W takim razie faktycznie jedyną sensowną opcją, aby mieć "normalny" silnik to tylko 1.4 pozostaje.

Automaciek - 2017-10-01, 06:45

Rafael napisał/a:
Soul_Man napisał/a:
Co ciekawe w Stonicu (przynajmniej wg doniesień prasowych, które przeglądałęm) w przeciwieństwie do Rio ma być 1.0 T-GDi.

...chociaż ja i tak bym wybrał 1.4 nawet gdyby był dostępny 1.0

Również wybrałbym tak samo. Stop downsizingowi i wysilaniu jednostek. Dla mnie wybór Rio był między innymi podyktowany brakiem turbo jak w Skodzie Rapid/Fabia, a 3 cylindrowych silniczków 1.0 nawet nie brałem pod uwagę (w skodzie 1.2 pękła mi głowica + dół jest nienaprawialny jak pije olej). Mógłbym się pokusić na TSI i T-GDI, gdybym chciał auto sprzedać po kilku latach.

Kolego waski89, a czy nie lepiej w i30 brać pod uwagę silnik 1.6? ;-)




Akurat w down-sizingu nie ma niczego złego (mówię o benzynach), mniej palą szybciej się rozgrzewają, w przypadku turbo - super moment obrotowy. Trwałość - nie spada przezdownsizing, tylko przez ekonomię produkcji. Schody zaczynają się po obcięciu czwartego cylindra zero kultury pracy i drgania ktore niszczą wszystko (np. Łańcuch rozrządu).

Rafael - 2017-10-01, 08:14

Automaciek napisał/a:
Trwałość - nie spada przezdownsizing, tylko przez ekonomię produkcji.

Nie do końca się zgodzę, ale co do ekonomii produkcji masz rację. Mały silniczek 1.0 i 120KM. Ile to pojeździ? Właśnie mała pojemność to ekonomia produkcji. Mniejszy silnik = mniej zasobów potrzebnych do jego produkcji, bo jest fizycznie mniejszy i bardziej przeciążony w porównaniu z np. wolnossącym 1.6 o podobnej mocy.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group