To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Kia Rio - Klub Polska

Użytkowanie, przeglądy, ASO - Tarcze hamulcowe - oryginał vs dobry zamiennik.

pavulon - 2018-12-17, 22:57

Churek napisał/a:
O ile lewy zacisk, klocki i tarcza - faktycznie dojechałaby do przeglądu to prawy MASAKRA !


Pytanie dlaczego w Rio jest taka różnica w zużyciu miedzy lewą a prawą stroną?

Sławek549 - 2018-12-18, 11:36

pavulon napisał/a:
Churek napisał/a:
O ile lewy zacisk, klocki i tarcza - faktycznie dojechałaby do przeglądu to prawy MASAKRA !


Pytanie dlaczego w Rio jest taka różnica w zużyciu miedzy lewą a prawą stroną?


Generalnie to dotyczy wszystkich pojazdów, prawa strona jeździ po większej ilości wody i zbiera więcej syfu w ten sposób przyczyniając się do szybszego zużycia.

Churek - 2018-12-18, 17:00

Czasem wystarczy, że jedna z tarcz ma trochę większe bicie boczne. Normalnie jest jakaś tolerancja bicia poprzecznego bo coś musi rozchylać klocki, ale jak jest za dużo to lipa .....

Powinno się to mierzyć przy wymianie, ale po pierwsze nie mam miernika zegarowego a po drugie w RIO nie da się teoretycznie obrócić w razie czego tarczy o jedną szpilkę bo jest tylko jeden otwór dla śruby mocującej.

beti - 2018-12-18, 17:27

Churek napisz proszę jakie koszty i usterki w 1.4 miałeś do powiedzmy 200tys. Obecnie mam prawie 70tyś i zastanawiam się nad zmianą nad nowym. Wymieniłem komplet hamulców na Zimmermann i oleje płyny opony filtry na bieżąco
Churek - 2018-12-19, 13:31

beti napisał/a:
Churek napisz proszę jakie koszty i usterki w 1.4 miałeś do powiedzmy 200tys.


Wiesz co - głównie to eksploatacja (oleje filtry co 15 kkm), do tego opony, pasek napędowy do alternatora i klimy, wymiana czynnika w klimie + olej i filtr do skrzyni AT, tarcze i klocki, wycieraczki przód i tył co pół roku - to wszystko normalna eksploatacja - więc to ciężko liczyć. Biorąc pod uwagę że co 200kkm / 15kkm to średnio 400 - 500 PLN na przegląd = ok. 6 500 PLN - same części bo robię sam więc robocizna 0 PLN

Z awarii/usterek
- regeneracja alternatora - jakieś 150 PLN (sam wymontowałem i zawiozłem do gościa)
- zablokowane prowadnice w przednich zaciskach - 0 zł bo robię sam
- ostatnia awaria - 700 zł części - robota 0 złotych

Więcej grzechów nie pamiętam, bo montaż haka czy przyciemnianie szyb to inna bajka ..

beti - 2018-12-19, 17:18

A takie bardziej kosztowne awarie? Typu czujniki silnik zawieszenie skrzynia elektronika? I przy jakich przebiegach?
Churek - 2018-12-19, 20:17

beti napisał/a:
A takie bardziej kosztowne awarie? Typu czujniki silnik zawieszenie skrzynia elektronika? I przy jakich przebiegach?


Zapomniałem, ale proszę o wybaczenie bo to już 7 rok leci i nie maiłem dostępu do notatek :cool:

Przy 197 000 wymiana amortyzatorów z tyłu - nie pamiętam ile kosztowały ale to KYABA - można sprawdzić.

Mam jeszcze kupione amortyzatory na przód (jakieś 600 PLN), bo myślałem ze padają, ale okazało się że to przedni zacisk się zapiekł i dla tego jedno koło hamowało bardziej - więc na razie leżą i czekają na wiosnę albo na sprzedanie :-)

Przy 125 000 wymiana sprężyn gazowych tylnej klapy i teraz w zasadzie przydały by się nowe - nie wiem czemu to tak siada i objawia się głównie zimą. Sprężyny z Krosna - "groszowa sprawa" ....

No i jeszcze ze spraw eksploatacyjnych to świece co 45 kkm i płyn w chłodnicy po 120 kkm


Poza tym - jakby Ci tu powiedzieć ? ........ nic, po prostu nic - tfu na psa urok :-D

beti - 2018-12-19, 21:46

U mnie kpl. opon letnich przy 55tyś. I komplet Zimmermann przód -tył przy 60tyś bodajże.2kpl. wycieraczek przód. Przy 65tyś świece plus płyn chłodniczy i hamulcowy. 2kpl żarówek przód. 3razy olej z filtrem. tyle na razie.
zalmen3 - 2019-02-07, 12:31

No i u mnie fabryczne hamulce dokonały żywota. Przejechały 98884 km. Oczywiście najpierw około 87000 praktycznie wyłącznie po autostradach i ekspresówkach, natomiast reszta przez ostatnie półtora roku praktycznie wyłącznie w mieście.
Zamówiłem komplet Zimmermann, jak dojdą to zakładamy i zobaczymy jak się sprawdzą :-)

Churek - 2019-02-07, 19:38

zalmen3 napisał/a:
Zamówiłem komplet Zimmermann, jak dojdą to zakładamy i zobaczymy jak się sprawdzą


Sie sprawdzą - będzie Pan zadowolony :)

Tylko porządnie wyczyść piasty i sprawdź czy prowadnice nie stawiają oporu.

Z tyłu, żeby łatwiej wymieniać najlepiej odkręcić obydwie prowadnice, bo inaczej jest kłopot i trzeba odpinać linkę od ręcznego.

pavulon - 2019-02-07, 19:50

Churek napisał/a:
Sie sprawdzą - będzie Pan zadowolony :)


No ;-( . Na pewno będą pylić tak samo jak oryginały albo lepiej ;D

Adrian2007211 - 2019-02-08, 06:18

Pavulon Ja mam już od ok. 10.000km zestaw Zimmermann'a i mam zupełnie przeciwne spostrzeżenia. ;)
adamr1984 - 2019-02-11, 19:58

Szkoda, że nie przeczytałem tego działu o 2 tygodnie wcześniej? Czemuż? Podczas hamowania zaczęło szumieć... Przebieg niecałe 45000, myślę sobie błoto pośniegowe itd, wytrze się ale nie... Zebrałem się w sobie wreszcie żeby sprawdzić. Odgłos opadającej szczęki na beton z wrażenia usłyszeli chyba sąsiedzi. Prawa przednia tarcza zaorana jak pole kartofli na wiosnę, z klocka została niemal blacha (reszta w nie dużo lepszym stanie ale jeszcze nie do zera). Pomijam fakt, że jeszcze w żadnym aucie nie zdarłem tak szybko klocków to coś by z tą tarczą trza zrobić (generalnie zużyte gdzieś w połowie).
Podjąłem męską decyzję i kupiłem komplet Zimmermann - tarcz bo klocki wpadną TRW. Zdobyczne za psie grosze bo głupio było za darmo brać, więc szkoda nie skorzystać.
Na razie jeżdżę tak jak jeżdżę bo liczę na cud (czyli poprawę pogody i olej to od razu wymienię).
Jak się zbiorę w sobie to może wstawię jakieś fotki z efektu :-)

Rafael - 2019-02-11, 23:11

To może i ja zadam pytanie odnośnie hamulców. Moje Rio ma 26000km i ostatnio podczas rozgrzania auta i hamulców strasznie coś piszczy. Jak wcisnę delikatnie pedał hamulca, lub zaciągnę ręczny hałas znika. Wygląda to tak, jakby coś cały czas ocierało o tarczę, czy zacisk i też nie zawsze występuje. Z racji tego, że hamowanie eliminuje dźwięk (nawet ręcznym), to są to tylne hamulce. Pisk jest tak przeraźliwy, że ostatnio dotaczałem się do domu na zaciągniętym ręcznym na 1 ząbek. Ktoś miał podobnie? No i pytanie czy jest sens jechać z tym do ASO, bo nie wiem jak to jest z gwarancją na hamulce po 2 latach? Czyżby zacisk się gdzieś blokował i możliwa jest gwarancja?
ziko1983 - 2019-02-11, 23:46

Pewnie klocek stoi. W ASO co najwyżej wyczyszczą, pewnie jeszcze za usługę skasują. Niestety, fabryczne klocki dość mocno pylą, do tego syf i błoto z drogi, i takie są efekty. Pomaga czyszczenie i konserwacja co jakiś czas lub wymiana klocków i tarcz na porządne, choć i po tym dobrze od czasu do czasu tam zajrzeć.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group