W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Parujące reflektory.

Dyskusja na temat innych marek, oraz dyskusja o innych modelach Kia.
gwidon
Posty: 19
Rejestracja: 29 wrz 2017, 12:56
Lokalizacja: Kraków

Parujące reflektory.

Post autor: gwidon »

No dobra Panowie to teraz mój problem. Mam Ceeda i dołączyłem do Waszego forum ponieważ u Was jest konkretne forum i zawsze ktoś pomoże nie to co na forumceed.pl tam są wiecznie posty bez odpowiedzi. Ale do rzeczy mam Ceeda 2016 rok w HB i jakiś czas było wszystko okej z moimi reflektorami aż do dni deszczowych i ujemnych temperatur zauważyłem jak zaczęły mi od wewnątrz zachodzić parą... okej pojeżdżę zobaczę czy odparują i tak tydzień czasu jeździłem i fakt wieczorem masakra potrafiło mi zajść od dołu w obydwu lampach na wysokości tam gdzie są ledy, i potem zaczęły zachodzić również po bokach także od dołu i po bokach do góry. Owszem gdy rano wstawałem wszystko cacy nie było żadnej pary. Dodam że samochód cały czas trzymam pod chmurką. I chyba zostawiłbym ten fakt gdyby nie to że jak włączę światła mijania nawet w dzień zauważyłem że ta parą albo bród z tej pary osadził się od wewnątrz na szkle reflektora zrobiła się tak jakby taka smuga i widoczny pajączek, więc wkurzyłem się i któregoś dnia pojechałem wieczorem do kumpla do garażu gdyż znowu zaparowały odkręciłem dekle wyjąłem żarówki i zacząłem dmuchać suszarką i po 5 minutach były już suche więc posuszyłem jeszcze dokładniej suszarką i wyjechałem ciesząc się że 15 minut na deszczu i nie parują aż do powrotu do domu gdzie znowu zaszły. Po czym rano mało zawału nie dostałem jak zrobiła się jeszcze większa smuga od wewnątrz która tylko widać jak zapale światła mijania. I teraz nie wiem czy sam sobie nie zaszkodziłem jak walnąłem gorące powietrze od suszarki do środka i tym samym nie przegrzałem lampy że utworzyła się taka smugaż? Poza tym byłem z tym wczoraj w ASO RZESZÓW i jak zwykle się wqrzyłem bo powiedzieli że to normalne szlg by ich trafił... ale żeby mnie całkiem nie zbyli to na pożegnanie wsadzili mi osuszacze do lamp zobacze czy coś pomoże... o-o
Ostatnio zmieniony 14 sty 2018, 10:27 przez gwidon, łącznie zmieniany 2 razy.

Attache
Posty: 132
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Post autor: Attache »

Ja mam te same problemy i także w ASO w Rzeszowie na Handlowej oświadczyli mi, że ten typ tak ma i KIA zaleca tę chałupniczą metodę usuwania wady. Prawdopodobnie wynika to ze złej konstrukcji odpowietrzników, ale nieśmiertelne "ten typ tak ma" i propozycja wpakowania torebek z silkażelem ma rozwiązać ten problem. Nie wiedzą, ile 1g silikażelu może zaabsorbować pary wodnej, bo by się przestraszyli. Za kilka lat reflektor będzie do wymiany bo poliwęglan pokryje się CaCO3 i zmatowieje od środka. Ja tam unikam ASO KIA w Rzeszowie po poznaniu ich "profesjonalizmu".
Pozdrawiam

Tadeusz

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

Attache pisze: Za kilka lat reflektor będzie do wymiany bo poliwęglan pokryje się CaCO3 i zmatowieje od środka.
Dokładnie tak jak kolega pisze.

Jak paruje w reflektorze to wiadomo, że coś jest nie tak. Jak zaparuje Ci reflektor to, przecież już światło jest inaczej rozproszone. Na pewno nie spełnia swoich funkcji jak powinno. Ciekawe jak wygląda żywotność żarówek czy ledów w takim zawilgoconym miejscu.

gwidon
Posty: 19
Rejestracja: 29 wrz 2017, 12:56
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gwidon »

Witam ponownie. Otóż dalej mój problem pozostaje nierozwiązany... dzisiaj zgłosiłem sprawę w ASO Rzeszów i po mojej ostatniej wizycie tak jak wyżej napisałem wsadzili mi do lampy osuszacze i to miało rozwiązać parowanie lamp i owszem pomogło parowanie ustało, ale osad wewnątrz lampy pozostał.... niżej przedstawiam link do zdjęcia i sami ocencie co się mogło z nią stać... dzwoniłem do kierownika serwisu i powiedział mi że niestety ale nic nie mogą zrobić i ewentualnie jak przyjadę do nich bez umawiania wizyty to porobią zdjęcia i wyślą do KMP i zobaczą co oni na to powiedzą. Bo jak sam powiedział oni w tym momencie uznać usterki nie mogą bo jedynie co było w ich mocy to wsadzić ten sylikożel .... :lol: https://images83.fotosik.pl/947/549c01ee82fd30d4med.jpg

patryk1979
Posty: 17
Rejestracja: 08 mar 2016, 10:17
Lokalizacja: olsztynm

Post autor: patryk1979 »

witam,kontaktowałem się z kia motors meilowo odnośnie parowania reflektorów i odpisano mi;Dnia 21 grudnia 2016 11:25 Infolinia Kia Motors Polska <infolinia@kiamotors.pl> napisał(a): Szanowny Panie,



Uprzejmie informujemy, że opisany przez Pana objaw tj. zaparowanie reflektora nie jest przejawem usterki tego elementu. Jest to naturalne zjawisko spowodowane różnicą temperatur otaczającego powietrza i powierzchni reflektora. Może powstawać w warunkach dużej wilgotności powietrza np. po jeździe w deszczu dając efekt zaparowania.

Zaparowanie nie powoduje zmiany intensywności świecenia reflektora, ani odchylenia strumienia światła. Nie skutkuje również zmniejszeniem trwałości reflektora i nie skraca istotnie normalnego okresu jego eksploatacji.

patryk1979
Posty: 17
Rejestracja: 08 mar 2016, 10:17
Lokalizacja: olsztynm

Post autor: patryk1979 »

ale zamontowano mi tzw osuszacze.......czyli małe granulki w opakowaniu papierowym takie coś co ma się jak kupuje buty i tam w kartonie sa takie małe kwadraciki papierowe z granulkami

clarence2
Posty: 141
Rejestracja: 31 paź 2016, 16:00
Lokalizacja: RDE
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L Business line
Silnik: 1.4
Przebieg: 20000
Kolor: Biały

Post autor: clarence2 »

Czytając argumentację serwisu jakoby to zaparkowany reflektor nie zmienia intensywności światła po prostu jebłem śmiechem :D co za dureń to wymyślił :lol:

gwidon
Posty: 19
Rejestracja: 29 wrz 2017, 12:56
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gwidon »

Patryk1979 oraz clarence 2 no właśnie to jest całe podejście KMP i ASO najlepiej kupić nówkę z salonu i być oczarowanym ich 7 letnią gwarancją będąc pewnym że skoro ją udzielają to warto kupić KIŁĘ i ja przeświadczony tym faktem skusiłem się właśnię na tę markę... A póki co następuje z mojej strony mega rozczarowanie i fakt że ta cała ich gwarancja to jedna wielka ściema a powiedzcie jeszcze w takim razie co Waszym zdaniem stało się z moim reflektorem zdjęcie poniżej... występuje to na obu reflektorach i tak jak wyżej napisałem mam włożone osuszacze w lampy i zamiast być lepiej to jest gorzej i zrobiła się moim zdaniem smuga i jakby taki bród oto link https://images83.fotosik.pl/947/549c01ee82fd30d4med.jpg

Rafael
Posty: 518
Rejestracja: 12 paź 2016, 20:43
Lokalizacja: DW
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L
Silnik: 1,25l
Przebieg: 36000
Kolor: Platynowy grafit
Pakiety: Czujniki parkowania, przyciemnione szyby
Tapicerka: Czarno-beżowa
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: i10

Post autor: Rafael »

Co do gwarancji, to może zależy od ASO. Ja byłem w 2 różnych ASO i w jednym wymienili sprzęgło "profilaktycznie", a w drugim kierownicę, bo miała początki wycierania się na łączeniu.

Może pojedź do innego ASO i zobacz co oni powiedzą? U mnie reflektory też parowały i było to bardziej widoczne latem, kiedy było ciepło i spadł deszcz. W chwili obecnej nie widzę parowania reflektorów. Jako ciekawostkę mogę dodać, że pierwszy raz zaparowały mi w ten sam dzień, kiedy odebrałem auto. :D

Z tego co powiedział mi serwis, to reflektor nadaje się do wymiany jak po zaparowaniu i włączeniu świateł mijania woda nie odparuje po 40 minutach. Jeśli ASO zrobi powyższy test i dalej będzie zaparowanie, to powinni wymienić reflektory.

Awatar użytkownika
krzybiel
Posty: 340
Rejestracja: 03 cze 2016, 14:40
Lokalizacja: WLKP

Post autor: krzybiel »

Zamiast tracić czas i wylewać łzy na forum, narzekając na ASO, proponuję dochodzić swoich praw w odpowiednich instytucjach do tego stworzonych. Miałem wiele marek aut i wiele &#8222;śmiesznych&#8221; odrzuconych reklamacji gwarancyjnych przez ASO, lecz zawsze po konsultacji z rzeczoznawcami pzmotu, dochodziłem swoich praw czy to w sądzie konsumenckim czy cywilnym i jak do te pory, zawsze wygrywałem! Polak już taki jest, czy to handlarz czy aso, zawsze będzie chciał Cię oskubać więc trzeba walczyć, a nie być mięczakiem i lać łzy na forum ;)

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

krzybiel pisze:Miałem wiele marek aut i wiele &#8222;śmiesznych&#8221; odrzuconych reklamacji gwarancyjnych przez ASO, lecz zawsze po konsultacji z rzeczoznawcami pzmotu, dochodziłem swoich praw czy to w sądzie konsumenckim czy cywilnym i jak do te pory, zawsze wygrywałem!
Pół życia w sądzie spędziłeś? ;) Pewnie, że można iść się sądzić. Tylko, że zależy jakiego kalibru jest dana sprawa. Nie tylko musisz na start wyłożyć pieniądze na sprawę cywilną i wszystko co z tym związane, ale trzeba też poświęcić swój czas. Trzeba sobie zadać pytanie czy warto iść na batalie z adwokatami światowego koncernu. Mojego sąsiada znajomy walczył ponad 3 lata o odszkodowanie za to, że w nowym aucie na gwarancji padł mu silnik.

Jednak masz rację, że narzekanie i wylewanie łez nic nie zmieni :)

Awatar użytkownika
krzybiel
Posty: 340
Rejestracja: 03 cze 2016, 14:40
Lokalizacja: WLKP

Post autor: krzybiel »

paco rabanne pisze: Trzeba sobie zadać pytanie czy warto iść na batalie
Po to są rzeczoznawcy i radcy prawni, nim oddasz sprawę do sądu. A co do adwokatów światowego koncernu, to coś się Tobie pomieszało, walczysz z importerem, a nie z koncernem ;)

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

krzybiel, Dzięki za sprostowanie :)

Awatar użytkownika
krzybiel
Posty: 340
Rejestracja: 03 cze 2016, 14:40
Lokalizacja: WLKP

Post autor: krzybiel »

paco rabanne pisze:krzybiel, Dzięki za sprostowanie :)
Cała przyjemność po mojej stronie ;) A tak na poważnie, to oczywiście masz rację, że walka z &#8222;silniejszymi&#8221; wymaga czasu i pieniędzy ale uwierzcie mi, że warto! Kiedyś też odpuszczałem i machałem ręką, ale jak zobaczyłem jak firma w której pracuje walczy o swoje, też zacząłem tak robić i uwierzcie mi, że zawsze osiągam swój cel. Ubezpieczyciele, koncerny, importerzy, hurtownie, itp, zawsze są na nie i zawsze odrzucają reklamację, dlaczego? Dlatego, że tylko statystycznie 5% społeczeństwa walczy dalej o swoje! Ten wynik pokazuje, dlaczego tak robią. Jak społeczeństwo zacznie walczyć, to i polityka tych firm się zmieni.

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

krzybiel, Masz rację w 100% Czasem nie warto ze względów ekonomicznych, ale czasem jest tak, że człowiek nie doświadczony w tych sprawach pomyśli sobie o tym ile czasu może spędzić do osiągnięcia celu oraz czy tak na prawdę warto. Machnie ręką i odpuści...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne marki”