Rio 1.2 - Lakier i brak mocy - serwis rozkłada ręce...
Autor Wiadomość
 auslander83 

Informacje
Dołączył: 08 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
 #1  Wysłany: 2016-08-18, 12:29   Rio 1.2 - Lakier i brak mocy - serwis rozkłada ręce...

No i koniec zachwytów nad Rio...
Auto zakupione w kwietniu 2016, wersja M+AVN7. Do połowy lipca 2016 zero problemów, autko śmigało aż miło, z wyjątkiem zacieków lakieru na dolnej krawędzi drzwi kierowcy. Zacieków powstałych w fabryce... Owszem, nie obejrzałem dokładnie auta przy odbiorze, a dopiero dwa miesiące później, podczas mycia auta zobaczyłem te zacieki. Pojechałem do ASO (Soley w Radlinie), pokazałem...
Na oko kilkunastoletni serwisant poinformował mnie, że mogłem dokonać dokładnych oględzin przy odbiorze a w ogóle to zawracam mu głowę, bo on tu nic nie widzi nadzwyczajnego, a jeśli już, to z mojej winy bo przydzwoniłem drzwiami w krawężnik. Nie umiał odróżnić zacieku od uszkodzenia mechanicznego lakieru... ASO w końcu, po kłótni, zamówiło zaprawkę, poprawili - wygląda teraz jak psu z dupy.
Jakby tego było mało, przed ponad miesiącem, podczas jazdy w mieście, nagły brak reakcji na pedał gazu, kontrolka check engine i tryb awaryjny. Z trudem dojechałem do serwisu, podpięli pod komputer i stwierdzili dwa błędy - czujnik położenia pedału gazu i przepustnicy. Wymienili czujnik pedału, skasowali błąd. Przejechałem 200m, choć robili rzekomo próbną jazdę. 12 sierpnia odebrałem auto z wymienioną dodatkowo przepustnicą, przejechałem 2 kilometry i znów do serwisu.
Dziś przemiły nastolatek z serwisu zadzwonił i powiedział, że dla mechaników ten egzemplarz jest tajemnicą i nie wiedzą co zrobić i mam uzbroić się w cierpliwość.
Powoli dorastam do zgłoszenia towaru niezgodnego z umową, z kilkudziesięciominutowymi przerwami auto od 1,5 miesiąca w serwisie.
Ktoś już miał podobnie? Jakieś porady, co dalej począć???
Poratujecie poradą?
 
 
     
 etunerrr 


Informacje
Wyposażenie: L Business Line
Silnik: 1,2 DOHC CVVT, 1248 cm3, 84 KM, 121 Nm
Przebieg: 48000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 234
Skąd: Śląsk
 #2  Wysłany: 2016-08-18, 13:14   

Witaj.
Jaki masz przebieg? Zauważyłeś jakieś niepokojące symptomy zanim zaświecila się kontrolka silnika? Może większe spalanie, albo szarpania lub falowanie obrotów? Autem jeżdżone tylko w mieście, bo może potrzebuje trasy i przegazowania.
Co od razu przychodzi mi do głowy, to zmiana serwisu, bo historie które opisujesz nie wróża niczego dobrego... Jesteś z Jastrzębia, to może skorzystasz z serwisu EuroKas- polecam. Niby kawałek drogi ale może warto, bo teraz to tylko zgadywanie.
Ostatnio zmieniony przez etunerrr 2016-08-18, 13:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
 krzybiel 


Informacje
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 03 Cze 2016
Posty: 340
Skąd: WLKP
 #3  Wysłany: 2016-08-18, 13:17   

Na początek to zażądaj auta zastępczego na koszt gwaranta lub ubezpieczalni w zależności jakie tam masz umowy. Koniecznie zgłoś sprawę w centrali KIA, to bardzo ważne, bo centrala często nie wie o danej sprawie, dealerzy nie lubią się takimi sprawami "chwalić" w centrali.
 
 
     
 auslander83 

Informacje
Dołączył: 08 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
 #4  Wysłany: 2016-08-18, 14:53   

Żadnych niepokojących symptomów opisanej awarii wcześniej nie było, po prostu nagle przestał reagować na pedał gazu pracując nieustannie na biegu jałowym. Choć awaria nastąpiła w mieście, w dłuższe trasy z prędkością autostradową oczywiście też jeżdżę i to często. Auto ma przebieg 5.100km...
Auto zastępcze, na podstawie warunków gwarancji, nie przysługuje. Pomimo, że mam pełen asisstance, dojechałem sam do serwisu, stąd na koszt ubezpieczalni również nie mogłem liczyć na zastępcze auto. Wychodzi więc na to, że trzeba dzwonić po lawetę, nawet jeśli auto jako tako może jechać.
Centrala Kia powtarza mantrę serwisu. Że na naprawę mają 30 dni roboczych, z tym że ten czas może się wydłużyć o okres zamówienia części zamiennych, o ile nie są dostępne w kraju.
Do serwisu w Katowicach i Łaziskach również dzwoniłem, kazali czekać aż magicy z Soley oddadzą auto i jeśli usterka się powtórzy, przyjechać do nich.
Ręce opadają. A ostrzegali, by nie kupować azjatyckiego gówna... Wiem, stwierdzenie niezbyt na miejscu, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że w mojej sytuacji prawdziwe.
 
 
     
 f0ku5 
Administrator

Informacje
Inne auto / jakie?: Kia Ceed 2019 HB 1.4 T-GDI
Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Dołączył: 07 Kwi 2013
Posty: 1388
Skąd: Warszawa
 #5  Wysłany: 2016-08-18, 17:21   

Po prostu pech, zdarza się. Kia i Hyundai już dawno przestały być "azjatyckim gównem".
 
 
     
 kubeusz77 
VIP


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 487
Skąd: Łódź
 #6  Wysłany: 2016-08-18, 19:01   

f0ku5 napisał/a:
Po prostu pech, zdarza się. Kia i Hyundai już dawno przestały być "azjatyckim gównem".


Wiem że masz nerwy ale masz po prostu pecha do auta no i do serwisu.
Poczytaj sobie fora internetowe nowych VW i Skody z silnikami TSI,FSI
Tam dopiero cuda się dzieją.

A nie zatankowałeś oszukanego paliwa?
 
 
     
 auslander83 

Informacje
Dołączył: 08 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
 #7  Wysłany: 2016-08-18, 19:11   

Oszukane paliwo mało prawdopodobne, leję tylko na Orlenie.
 
 
     
 f0ku5 
Administrator

Informacje
Inne auto / jakie?: Kia Ceed 2019 HB 1.4 T-GDI
Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Dołączył: 07 Kwi 2013
Posty: 1388
Skąd: Warszawa
 #8  Wysłany: 2016-08-19, 00:03   

I że niby na Orlenie nie może się zdarzyć oszukane paliwo? ;)
 
 
     
 auslander83 

Informacje
Dołączył: 08 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
 #9  Wysłany: 2016-08-19, 11:17   

Chrzczone paliwo wykluczyli w "srewisie", usterka ma inny charakter.
Gdy wyłączyłem silnik po czym znów włączyłem, auto jeździło przez kilka minut normalnie. Ewidentnie coś jest uwalonego w elektronice, mechanice.
 
 
     
 etunerrr 


Informacje
Wyposażenie: L Business Line
Silnik: 1,2 DOHC CVVT, 1248 cm3, 84 KM, 121 Nm
Przebieg: 48000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 234
Skąd: Śląsk
 #10  Wysłany: 2016-08-19, 11:39   

Informuj na bieżąco o wszystkim co będzie się dziać w sprawie. A jeszcze jedno, choć auto za młode na tego typu problemy, ale może jest coś nie tak z przepływem powietrza, filtr lub dolot czymś zapchany. Kiedy zwiększa się zapotrzebowanie, a silnik nie ma czym oddychać, pojawia się błąd i auto nie chce jechać.
Ale to tylko moje zgadywanie.
 
 
     
 auslander83 

Informacje
Dołączył: 08 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
 #11  Wysłany: 2016-08-19, 19:06   

Auto odebrane dziś:)
Po telefonach - dzwoniłem rano do Euro-Kasu, powiedzieli, że podejmą się naprawy, wiedzą nawet w czym może tkwić problem. Chwilę później oddzwonił serwis z Radlina z informacją, że dostali wskazówki z innego ASO, jak naprawić usterkę. Nie wiem, czy była to komunikacja Euro-Kas - Radlin, jednak nim pojawiłem się po odbiór auta, magicy-mechanicy coś kombinowali, zrobili próbę i póki co działa.


Winna okazała się wtyczka do czujnika pedału gazu. Podgięli piny, by miały lepszy styk, wyczyścili sprayem, wykasowali błędy i jeździ. Na razie...

Pomijam fakt, że auto ufajdane, na wycieraczkach kilo piachu, dowód rejestracyjny i książkę serwisową oddali brudne i pogięte jak szmaty.... Ale po moich perturbacjach, wolę dać spokój, najważniejsze, że jak na razie, odpukać, OK - przynajmniej po ok 40 kilometrach jakie zrobiłem, by sprawdzić...

Co do ASO Soley - To moja ostatnia wizyta i nie życzę nikomu styczności z nimi. Wystarczy tam pojechać, zobaczyć jak wygląda budynek i jego otoczenie, serwis w środku,salon. Przy mnie, podczas deszczu pracownicy zbierali wodę, bo leci z zapchanych rynien do salonu... Dobra reklama dla Kia;)
 
 
     
 kubeusz77 
VIP


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 487
Skąd: Łódź
 #12  Wysłany: 2016-08-19, 19:30   

Fajnie że bolid jeżdzi,ale ja gdybym zobaczył tak ufajdane wnętrze to domagał bym sie sprzątania.
Co do samego salonu to myśle że Twoja noga i 4 opony już nie staną.
 
 
     
 auslander83 

Informacje
Dołączył: 08 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
 #13  Wysłany: 2016-08-19, 19:45   

To trzeba zobaczyć ma własne oczy.

Co do sprzątania - wierz mi, wolałem jak najszybciej sie stamtąd zmyć. Nauczka na przyszłości tyle.
 
 
     
 etunerrr 


Informacje
Wyposażenie: L Business Line
Silnik: 1,2 DOHC CVVT, 1248 cm3, 84 KM, 121 Nm
Przebieg: 48000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 234
Skąd: Śląsk
 #14  Wysłany: 2016-08-19, 19:54   

Każdemu życzyłbym tylko takich problemów z autem, nawet w tych "lepszych" marek. Dobrze, że problem rozwiązany. A swoją drogą jak Kia zła, to zawsze można sprzedać i kupić za te pieniądze 3 letnie Audi A4- stan "igła" :P
Pozdrawiam i dalszej udanej eksploatacji życzę :-)
 
 
     
 Rio3 Kex 


Informacje
Wyposażenie: L, podłokietnik,czujniki cofania
Silnik: 1.2 85KM
Przebieg: 23000
Kolor: Fresh Beige
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: sedan
Inne auto / jakie?: Opel Kadet, Lanos 1.4,Laguna2.0
Dołączył: 27 Maj 2014
Posty: 134
Skąd: Łódż
 #15  Wysłany: 2016-08-21, 16:13   

auslander83 napisał/a:
Żadnych niepokojących symptomów opisanej awarii wcześniej nie było, po prostu nagle przestał reagować na pedał gazu pracując nieustannie na biegu jałowym. Choć awaria nastąpiła w mieście, w dłuższe trasy z prędkością autostradową oczywiście też jeżdżę i to często. Auto ma przebieg 5.100km...
Auto zastępcze, na podstawie warunków gwarancji, nie przysługuje. Pomimo, że mam pełen asisstance, dojechałem sam do serwisu, stąd na koszt ubezpieczalni również nie mogłem liczyć na zastępcze auto. Wychodzi więc na to, że trzeba dzwonić po lawetę, nawet jeśli auto jako tako może jechać.
Centrala Kia powtarza mantrę serwisu. Że na naprawę mają 30 dni roboczych, z tym że ten czas może się wydłużyć o okres zamówienia części zamiennych, o ile nie są dostępne w kraju.
Do serwisu w Katowicach i Łaziskach również dzwoniłem, kazali czekać aż magicy z Soley oddadzą auto i jeśli usterka się powtórzy, przyjechać do nich.
Ręce opadają. A ostrzegali, by nie kupować azjatyckiego gówna... Wiem, stwierdzenie niezbyt na miejscu, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że w mojej sytuacji prawdziwe.


Z tym gównem to uraziłeś nie tylko mnie ,ale myślę że też innych użytkowników Kia. :P
Okazało się co ??? -gówniana usterka,gówniane ASO.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 2 
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 28