W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Brak wolnych obrotów.

Awatar użytkownika
Slavoj1982
Posty: 24
Rejestracja: 25 paź 2013, 16:52
Lokalizacja: Kraków

Brak wolnych obrotów.

Post autor: Slavoj1982 »

Witam
Od jakiegos tygodnia mam problem z obrotami a w zasadzie ich brakiem. Po podlaczeniu do komputera wyszlo że jest problem z czujnikiem położenia wałka rozrządu, podmieniony na nowy ale check dalej swieci. Elektrycy powiedzieli żeby udać się do mechanika bo możliwe że łańcuch sie naciągnął. Po wyjechaniu od nich było kilka dni gdzie auto nie gasło. Zauważyłem, że jak jest na zewnątrz wilgotno to jest gorzej. Od dzisiaj znowu nie ma obrotów. Wydaje mi się, że to nie jest wina łańcucha bo wtedy było by cały czas tak samo a ja mam raz lepiej raz gorzej. Możliwe ze jest jakis problem z elektryka? Miał ktoś taki problem?
Ostatnio zmieniony 12 lis 2017, 11:10 przez Slavoj1982, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Rejmi
Posty: 287
Rejestracja: 17 cze 2016, 07:41
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Rejmi »

zacząłbym od zerknięcia w jakim stanie jest przepustnica

druga sprawa.... zapewne masz na gwarancji wiec aso i ich komp niech kombinują o co chodzi

w megance borykałem się z gaśnięciem i brakiem wolnych obrotów - winowajcą były nieszczelności na map sensorze

po wyeliminowaniu tego okazało się, że obroty szaleją w drugą stronę i są permanentnie za wysokie - przyczyną było kilka drobnych nieszczelności w układzie dolotowym... z tym, że renia ma 15 lat i ponad 200 kkm

W pandzie winna była brudna przepustnica
Ostatnio zmieniony 17 paź 2017, 08:53 przez Rejmi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Slavoj1982
Posty: 24
Rejestracja: 25 paź 2013, 16:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Slavoj1982 »

Jutro jestem umowiony do Aso w na diagnostyke silnika, co do gwarancji to juz nie mam bo zalozylem gaz i zrezygnowalem z obowiazkowych przegladow. ;-)

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Zatkaj wężyk który idzie od przepustnicy do map sensora i dalej do reduktora i zobabcz czy obroty spadną. Co do przepustnicy to ja w 1.2 już czyściłem i to z dwa razy.
Jak dobrze pamiętam to efektem było falowanie obrotów, jeszcze może puszczać któryś z wężyków od wtryskiwaczy gazowych które wchodzą w kolektor dolotowy.
Auto odpala normalnie czy trzeba dłużej kręcić?

Awatar użytkownika
Slavoj1982
Posty: 24
Rejestracja: 25 paź 2013, 16:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Slavoj1982 »

Auto odpala bez problemu. Jak jest zimny to jeszcze jakies obroty sa, chodzi nierowno ale
nie gasnie, jak sie tylko zagrzeje trzeba trzymac gaz zeby nie zgasl.

Awatar użytkownika
Soul_Man
VIP
Posty: 382
Rejestracja: 29 maja 2017, 11:45
Lokalizacja: Warszawa
Generacja Rio: IV (YB; 2017+)
Wyposażenie: L + Navi
Silnik: 1.4 100KM
Kolor: Smoke Blue
Inne auto / jakie?: Saab 9-5 2.3T

Post autor: Soul_Man »

Wilgoć zwiększająca problemy sugeruje, że to kwestia elektryczna, może gaziarze coś spieprzyli. Chociaż oczywiście brudna przepustnica czy podciśnienia to też słuszny trop.

Warto by choćby ELMem sprawdzić ew. błędy i co ważniejsze zobaczyć co z czujników przychodzi.

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Z tego co się orientuję to gaz wpina się w czujnik wałka rozrządu i to on może mieszać jeżeli jest błąd tego czujnika. Proponuję zamiast do ASO to do gazownika.

Awatar użytkownika
Slavoj1982
Posty: 24
Rejestracja: 25 paź 2013, 16:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Slavoj1982 »

Tylko ze gaz jest zalozony jakies trzy lata temu. Zobacze co powiedza w aso.

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

może sterownik z lpg szaleje a problemem jest zakłócanie czujnika i komputer samochodowy głupieje.

ghost2255
Posty: 219
Rejestracja: 20 sie 2015, 19:20
Lokalizacja: Wroclaw; Poland

Post autor: ghost2255 »

Wcale nie jest powiedziane, że LPG jest wpiete w obwod czujnika wałka rozrządu.

Równie dobrze może być wpiete pod cewkę WN lub czujnik wału jak i w ogóle nie mieć podpięcia pod obroty(są sterowniki, które nie wymagają tego do poprawnego działania).

Podstawa to odczytanie błędów, chociaz może ich wcale nie byc i parametrów podczas pracy.
Wartość podciśnienia w kolektorze ssącym może wiele powiedzieć. Po 3 latachh na LPG równie dobrze mogą być podparte zawory i z obrotami też będzie problem.

Na pewno trzeba zdiagnozować problem, a nie gdybać zza komputera.

Awatar użytkownika
Slavoj1982
Posty: 24
Rejestracja: 25 paź 2013, 16:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Slavoj1982 »

Bylem w aso i diagnoza jest taka, że najprawdopodobniej przeskoczył łańcuch, a druga możliwośc mniej prawdopodobna to uszkodzony wariator faz rozrządu. :-(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy i pytania”