W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Akumulator - kiedy wymiana?

aryst
Posty: 25
Rejestracja: 11 lip 2014, 13:48
Lokalizacja: Wrocław

Akumulator - kiedy wymiana?

Post autor: aryst »

Od zakupu mojej Rio mineło 3 lata i trochę.
Gdy kupowałem auto słyszałem od "znawców", że teraz to akumulator jak 2 lata wytrzyma to dobrze. Wydaje mi sie, choć pewnosci nie mam, że pojawiają się pierwsze oznaki wyczerpywania akumulatora, tzn. z rana już tak na dotyk nie pali:) jak choćby rok temu, a mrozów jeszcze nie ma.
Czy ktoś może wymieniał już akumulator i może napisać po jakim czasie to nastąpiło? i czy ewentualnie można gdzieś jechać sprawdzić akumulator? ile mu jeszcze zostało?
Ostatnio zmieniony 15 lis 2017, 17:05 przez aryst, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Re: akumulator - kiedy wymiana?

Post autor: paco rabanne »

Ja u mojej mamy wymieniałem miesiąc temu akumulator. Poprzedni był od nowości, a ma Ibizę z 2000r :-)
To prawda , że kiedyś inaczej podchodzili do produkowania części. Stan swojego akumulatora możesz sprawdzić tam gdzie je sprzedają. Powinni mieć taki miernik, który pokaże w jakiej kondycji on jest. Tak naprawdę nie zaszkodziło by przed każdą zimą podłączyć aku pod prostownik i go podładować. Szczególnie jak ktoś robi krótkie dystansy w mieście i aku nie zdąży się normalnie naładować.

Awatar użytkownika
Rejmi
Posty: 287
Rejestracja: 17 cze 2016, 07:41
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Rejmi »

aryst pisze:dy kupowałem auto słyszałem od "znawców", że teraz to akumulator jak 2 lata wytrzyma to dobrze.
wg niektórych najlepiej by było co roku wymieniać co najmniej połowę samochodu.... tyle w temacie speców

w pierwszej kolejności doładuj akumulator i.... zapomnij o temacie

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 378
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

Ewentualnie zamów z chin czy zakup gdzieś na miejscu miernik napięcia w gniazdko zapalniczki i sprawdzaj napięcie na zapłonie ale przed uruchomieniem silnika. Nowy akumulator z tego co pamiętam powinien mieć ok 12,8V, mój 3,5 letni ma ok 12,5V (gdzieś pół roku temu sprawdzałem, nie wiem jak w obecnych temp, rano sprawdzę i wyedytuję posta) a w poprzednim aucie akumulator do odstrzału na dużych mrozach potrafił wyciągnąć nawet ok 11,4V i jeszcze jako tako odpalał. Przy okazji sprawdzisz jak działa alternator. (powinno być po uruchomieniu silnika ok 14,4V)
Generalnie autko, alternator i akumulator "nowe" także jeśli unikałeś jakiś imprez w plenerze podczas których radio grało do rana itp to jeszcze sporo kilometrów minie zanim akumulator będzie się nadawał do wymiany. ;-)

Edit
miał 12,4v
Ostatnio zmieniony 16 lis 2017, 21:48 przez Ari93, łącznie zmieniany 1 raz.

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Mój wytrzymał 4 lata i skończył swoją działalność w 2015 roku

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

czerwo pisze:Mój wytrzymał 4 lata i skończył swoją działalność w 2015 roku
A doładowywałeś w zimę, chociaż raz?

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Przy trasach na poziomie tak jak dzisiaj Katowice - Gliwice - Czestochowa i później powrót w tym samym dniu nie widzę zbytniego sensu. Jak ktos robi krotkie trasy to sie zgodzę. A po trzecie stary był mierzony i została mu 1/3 pojemności.

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

To rzeczywiście w Twoim przypadku nie było to koniecznie. Chociaż ja po wymianie aku, bym sprawdził stan alternatora. Tak dla mojego spokoju :)

f0ku5
Administrator
Posty: 1414
Rejestracja: 07 kwie 2013, 18:43
Lokalizacja: Warszawa
Inne auto / jakie?: Kia Ceed 2018 1.4 T-GDi 140 KM

Post autor: f0ku5 »

czerwo pisze:Przy trasach na poziomie tak jak dzisiaj Katowice - Gliwice - Czestochowa i później powrót w tym samym dniu nie widzę zbytniego sensu. Jak ktos robi krotkie trasy to sie zgodzę. A po trzecie stary był mierzony i została mu 1/3 pojemności.
Mój miał 4 lata w marcu tego roku, a ja jeżdzę praktycznie tylko po mieście. Z akumulatorem zero problemów. Mam się bać? :D

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Raczej bym powiedział, że mój był felerny ale kto je tam wie ;)

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

U mnie akumulator od nowości i ..... nic - działa jak ta lala. Ale w zasadzie codziennie trasa.
W Pandzie 1.5 roku i śmierć z powodu krótkich tras i niedoładowania.

Jak się jeździ maluśko to raz w tygodniu prostownik musi być grany - niedoładowywanie akumulatora jest gorsze niż upływ czasu.

Najważniejszy parametr to spadek napięcia przy rozruchu. Jeśli w momencie uruchomienia napięcia spada poniżej 10V to już koniec.
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

Raz na tydzień to na pewno nikt nie podłącza. Najgorzej chyba to mieć diesla i robić małe dystanse. Wszystko fajnie i pięknie jak ktoś mieszka w domku jednorodzinnym to zawsze ten prostownik można sobie podłączyć. Inaczej ma się sprawa mieszkając w bloku na 10 piętrze :-D

Gandalf wej
Posty: 476
Rejestracja: 18 paź 2014, 20:25
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Gandalf wej »

Myślę chyba mieć benzyna-gaz i jeździć krótkie trasy to jest porażka, niby mieć gaz a jeździć na benzynie A aku też się nie doładuje.

Awatar użytkownika
Rejmi
Posty: 287
Rejestracja: 17 cze 2016, 07:41
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Rejmi »

Gandalf wej pisze:Myślę chyba mieć benzyna-gaz i jeździć krótkie trasy to jest porażka,
rozmawiamy o aku wiec dobrze powiedziane - diesel i krotkie trasy dla aku nie jest dobrym rozwiązaniem - prąd rozruchowy jaki weźmie rozrusznik dla benzyny jest znacznie niższy niż prąd rozruchowy jaki brany jest dla diesla.

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Rejmi pisze:
Gandalf wej pisze:Myślę chyba mieć benzyna-gaz i jeździć krótkie trasy to jest porażka,
rozmawiamy o aku wiec dobrze powiedziane - diesel i krotkie trasy dla aku nie jest dobrym rozwiązaniem - prąd rozruchowy jaki weźmie rozrusznik dla benzyny jest znacznie niższy niż prąd rozruchowy jaki brany jest dla diesla.
Do tego grzanie świecami nawet po rozruchu i ogrzewanie grzałką elektryczną wnętrza póki silnik nie osiągnie temperatury stad też dużo większy alternator.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Oświetlenie i elektryka”