W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Szarpanie przy zmianie biegu.

Awatar użytkownika
Soul_Man
VIP
Posty: 381
Rejestracja: 29 maja 2017, 11:45
Lokalizacja: Warszawa
Generacja Rio: IV (YB; 2017+)
Wyposażenie: L + Navi
Silnik: 1.4 100KM
Kolor: Smoke Blue
Inne auto / jakie?: Saab 9-5 2.3T

Szarpanie przy zmianie biegu.

Post autor: Soul_Man »

Był już podobny temat odnośnie Rio 3 (http://kiario.com.pl/viewtopic.php?t=895) ale jest już zamknięty, więc muszę otworzyć nowy tutaj.

Zastanawia mnie dość nietypowa praca sprzęgła w Ryjówce, widać to zwłaszcza przy przejściu z 1 na 2. Otóż chyba we wszystkich autach, którymi jeździłem sprzęgło pracowało dość liniowo, czyli im bardziej puszczało się pdedał tym bardziej łapało. W Ryjówce jest inaczej, mam wrażenie, że efektywny skok pedału jest ekstremalnie krótki i jeśli przy wrzucaniu 2 nie dodam gazu, to jest szarpnięcie, jakby sprzęgło nagle zaskoczyło, pomimo, że pedał puszczam płynnie i powoli.

Przy redukcji z 3 na 2 jest podobnie, choć już mniej spektakularnie. W innych autach powoli puszczając sprzęgło, silnik płynnie nabierał obrotów i hamował sobie silnikiem bez szarpania. Tutaj znów nie da się tego zrobić płynnie i jest szarpanie.

Uprzedzając pytania prawo jazdy mam od ponad 17 lat i niejednym autem w życiu jeździłem. Nie jest to jakiś straszny problem, ale takie zachowanie pasuje do mocnego wyczynowego auta z twardym sprzęgłem niż miejskiego samochodziku segmentu B :-) Ktoś jeszcze zauważył takie zachowanie czy tylko ja się czepiam? :-)
Ostatnio zmieniony 22 lis 2017, 17:45 przez Soul_Man, łącznie zmieniany 1 raz.

SirMicho
Posty: 44
Rejestracja: 20 lis 2017, 20:48
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: SirMicho »

Tak, na początku się żona wnerwiała jak co chwilę robiłem "kangurki". Teraz już się przyzwyczaiłem choć nadal czasem się to zdarza.

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 392
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

No w 3 zauważyłem że im bardziej się spieszę i szybko agresywnie przerzucam biegi tym płynniej to wychodzi a często wręcz perfekcyjnie, jak jadę powoli i spokojnie to cholernie trudno wrzucić bieg tak żeby tego nie poczuć... :P ja prawko mam raptem 6 lat i może też tyloma autami jechałem ale generalnie sprzęgło w Rio jest takie jakieś... nieprzewidywalne? :lol:

Awatar użytkownika
Soul_Man
VIP
Posty: 381
Rejestracja: 29 maja 2017, 11:45
Lokalizacja: Warszawa
Generacja Rio: IV (YB; 2017+)
Wyposażenie: L + Navi
Silnik: 1.4 100KM
Kolor: Smoke Blue
Inne auto / jakie?: Saab 9-5 2.3T

Post autor: Soul_Man »

Dokładnie, nieprzewidywalne to dobre słowo :)

Awatar użytkownika
Sławek549
Posty: 68
Rejestracja: 07 paź 2017, 16:24
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Sławek549 »

Tu chyba nie chodzi o sprzęgło tylko o pedał gazu. To jest coś takiego jakby komputer opóźniał reakcje na przyciśnięcie go, ja próbowałem lekko przyspieszyć naciśnięcie gazu i ten efekt kangura jakby był mniejszy.

Pan z serwisu mówił po jeździe testowej że jest wszystko OK i że to taka uroda autka i może się dotrze i ułoży.

Awatar użytkownika
Soul_Man
VIP
Posty: 381
Rejestracja: 29 maja 2017, 11:45
Lokalizacja: Warszawa
Generacja Rio: IV (YB; 2017+)
Wyposażenie: L + Navi
Silnik: 1.4 100KM
Kolor: Smoke Blue
Inne auto / jakie?: Saab 9-5 2.3T

Post autor: Soul_Man »

Ja bym jednak nadal obstawał przy sprzęgle, bo kiedy auto już jedzie a nie stoi (czyli zmiana 1->2) to gaz nie ma aż takiego znaczenia. Puszczając powoli sprzęgło (i np. nie dotykając gazu) silnik powinien łagodnie wyrównać się obrotami z kołami i po całkowitym puszczeniu sprzęgła jechać bez szarpania. W kijance tak się nie dzieje, puszczając je równomiernie, w pewnym momencie jest szarpnięcie, tak jakby sprzęgło najpierw łapało tyci tyci a potem nagle do końca.

Rafael
Posty: 518
Rejestracja: 12 paź 2016, 20:43
Lokalizacja: DW
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L
Silnik: 1,25l
Przebieg: 36000
Kolor: Platynowy grafit
Pakiety: Czujniki parkowania, przyciemnione szyby
Tapicerka: Czarno-beżowa
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: i10

Post autor: Rafael »

W mojej RIO 3 z silniczkiem 1.25l. sprzęgło wymieniali na gwarancji po zaledwie 8 tysiącach km. Jak żona jeździła przed wymianą, to auto robiło jej "kangura" podczas ruszania z 1 . Ciężko było wyczuć moment łapania sprzęgła. Po wymianie gwarancyjnej ten problem dla niej zniknął.

Automaciek
Posty: 93
Rejestracja: 01 wrz 2017, 21:23
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Automaciek »

Dopiero co poruszyłem ten temat w innym wątku. Myślę że po przebiegu 1000 - 1500 km wszystkie problemy z szarpaniem ustaną. I też zauważyłem że mimo mojego wieloletniego doświadczenia za kierownicą im spokojniej chciałem jechać tym bardziej szarpało autem. Wydaje mi się ze to sprawka elektroniki silnika (jakby ograniczenie osiągów na czas docierania) , z czasem silnik staje się coraz elastyczniejszy i problem znika.

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 392
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

Automaciek pisze:im spokojniej chciałem jechać tym bardziej szarpało autem. Wydaje mi się ze to sprawka elektroniki silnika (jakby ograniczenie osiągów na czas docierania) , z czasem silnik staje się coraz elastyczniejszy i problem znika.
Noo u mnie po 44k km nie zniknął :P przynajmniej jeszcze ale to kwestia przyzwyczajenia, generalnie na to nie zwracam uwagi chyba że się staram to oczywiście jest tylko gorzej ;-)

Igor_gda
Posty: 5
Rejestracja: 17 lis 2017, 09:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Igor_gda »

Cieszy mnie fakt że nie tylko ja tak mam. Trochę się martwiłem.

SirMicho
Posty: 44
Rejestracja: 20 lis 2017, 20:48
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: SirMicho »

Automaciek pisze:Myślę że po przebiegu 1000 - 1500 km wszystkie problemy z szarpaniem ustaną.
Mam ponad 4k km przejechane czwórką i nie ustało.

Awatar użytkownika
Soul_Man
VIP
Posty: 381
Rejestracja: 29 maja 2017, 11:45
Lokalizacja: Warszawa
Generacja Rio: IV (YB; 2017+)
Wyposażenie: L + Navi
Silnik: 1.4 100KM
Kolor: Smoke Blue
Inne auto / jakie?: Saab 9-5 2.3T

Post autor: Soul_Man »

U mnie tak samo, ponad 4 tysiące przejechane i jak szarpało tak szarpie.

Po prostu Kia w ten sposób daje dyskretnie do zrozumienia, żeby jeździć ostro ;-)

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

Soul_Man pisze:Po prostu Kia w ten sposób daje dyskretnie do zrozumienia, żeby jeździć ostro


Ciekaw jestem jak to będzie u mnie w mieście. Teraz zamiast Punto na egzaminie na kat.B, będzie Rio :-)

SirMicho
Posty: 44
Rejestracja: 20 lis 2017, 20:48
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: SirMicho »

paco rabanne pisze:
Soul_Man pisze:Po prostu Kia w ten sposób daje dyskretnie do zrozumienia, żeby jeździć ostro


Ciekaw jestem jak to będzie u mnie w mieście. Teraz zamiast Punto na egzaminie na kat.B, będzie Rio :-)
No w sumie to może rzeczywiście stwarzać problem początkującym kierowcom. Ale jak zapanujesz nad sprzęgłem w Rio to i w innym aucie sobie poradzisz.

Awatar użytkownika
paco rabanne
Posty: 96
Rejestracja: 22 wrz 2017, 10:31
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: paco rabanne »

SirMicho pisze:Ale jak zapanujesz nad sprzęgłem w Rio to i w innym aucie sobie poradzisz.
Dokładnie. Ja uczyłem się na Punto, gdzie łapało pod koniec oraz na Fabii, gdzie łapało na początku. To była dobra nauka "wyczucia".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Benzyna”