W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Klimatyzacja. Problem.

glutek1964
Posty: 11
Rejestracja: 30 cze 2014, 20:38
Lokalizacja: legnica

Klimatyzacja. Problem.

Post autor: glutek1964 »

Witam.
Pierwsza awaria po 5-ciu latach. Po włączeniu klimatyzacji słychać w kabinie dźwięki jakby piski , syczenie , gwizdanie.
Wiem że w mojej RIO nie ma klimatyzacji dwustrefowej ale w tym roku pojawił się problem z wylotem zimnego powietrza z kratek wentylacyjnych tzn. pasażer ma zimne powietrze w swoich kratkach (prawa i centralna) a kierowca ma powietrze ciepłe napływające z zewnątrz (kratka lewa i centralna).
Może ktoś miał taki problem?
Ostatnio zmieniony 10 cze 2018, 10:34 przez glutek1964, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
krzybiel
Posty: 340
Rejestracja: 03 cze 2016, 14:40
Lokalizacja: WLKP

Post autor: krzybiel »

Jaki przebieg?

glutek1964
Posty: 11
Rejestracja: 30 cze 2014, 20:38
Lokalizacja: legnica

Post autor: glutek1964 »

47.000 km
Auto na gwarancji - odwiedziłem serwis. Sprawa syczenia w kabinie to zawór rozprężny (syczy gdy ubędzie czynnika).
Przyczyna ubytku to dziurawa chłodnica. Nie ma śladu uszkodzenia mechanicznego więc serwis
nie obciąża mnie kosztami naprawy - koszt chłodnicy 1.800.
Chłodnica zamówiona i jak wymienią to dodam wiadomość odnośnie kratek wentylacyjnych.

Awatar użytkownika
krzybiel
Posty: 340
Rejestracja: 03 cze 2016, 14:40
Lokalizacja: WLKP

Post autor: krzybiel »

glutek1964 pisze:47.000 km
Auto na gwarancji - odwiedziłem serwis. Sprawa syczenia w kabinie to zawór rozprężny (syczy gdy ubędzie czynnika).
Przyczyna ubytku to dziurawa chłodnica. Nie ma śladu uszkodzenia mechanicznego więc serwis
nie obciąża mnie kosztami naprawy - koszt chłodnicy 1.800.
Chłodnica zamówiona i jak wymienią to dodam wiadomość odnośnie kratek wentylacyjnych.
Najważniejsze, że auto będzie naprawione w ramach gwarancji.

pavulon
Moderator
Posty: 175
Rejestracja: 20 lut 2016, 00:13
Lokalizacja: PZ
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)

Post autor: pavulon »

glutek1964 pisze:Przyczyna ubytku to dziurawa chłodnica. Nie ma śladu uszkodzenia mechanicznego więc serwis
W krórym miejscu było uszkodzenie chłodnicy?

glutek1964
Posty: 11
Rejestracja: 30 cze 2014, 20:38
Lokalizacja: legnica

Post autor: glutek1964 »

Uszkodzenie to trzy mikroskopijne dziurki z przodu chłodnicy które pokazały się po nabiciu azotu.

pavulon
Moderator
Posty: 175
Rejestracja: 20 lut 2016, 00:13
Lokalizacja: PZ
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)

Post autor: pavulon »

glutek1964 pisze:Uszkodzenie to trzy mikroskopijne dziurki z przodu chłodnicy które pokazały się po nabiciu azotu.
To masz szczęście bo u mnie miałem widoczne uszkodzenie mechaniczne i naprawa była płatna

Awatar użytkownika
Rejmi
Posty: 287
Rejestracja: 17 cze 2016, 07:41
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Rejmi »

pavulon pisze:To masz szczęście bo u mnie miałem widoczne uszkodzenie mechaniczne i naprawa była płatna
wniosek jeden - trzeba zastosować dodatkowy element osłaniający przed kamieniami itp

w pandach i w jeepach jakie miałem na wlot powietrza pod oryginalne maskownice/atrapy zakładałem siatkę aluminiowa (najlepiej czarna bo wtedy jej nie widać) i doskonale zabezpieczała chłodnice przed nawet niewielkimi kamieniami.

tak niektórzy może powiedzą że to lekko wioska ale gdy zachowane są elementy oryginalne czyli te kratki itp to takiej siatki niemalże nie widać - trzeba podejść blisko

w ryjówce też się przymierzam by to zrobić - koszt minimalny i jedyne co to czasu trzeba na to chwilę poświęcić (główna robota to zdjęcie i założenie zderzaka i czas jaki trzeba poświęcić na dopasowanie siatki i przyklejenie jej) czyli kilka godzin - np sobotnie popołudnie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wewnętrzne”