W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Zbyt wysoka temperatura płynu chłodniczego

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 379
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Zbyt wysoka temperatura płynu chłodniczego

Post autor: Ari93 »

Hej, znowu ja ale tym razem z poważniejszym problememem.
Od kilku dni auto nagrzewa mi się wyraźnie szybciej niż wcześniej ale gaz przełącza się i tak po swojemu czyli po staremu, prawie zawsze dobrą chwile po tym jak wskazówka od temperatury się podniesie. Gdy to zauważyłem zacząłem jeździć z torque na telefonie ale nic dziwnego po 3 czy 4 trasach nie zauważyłem poza tym że się szybciej nagrzewa i temp bardziej skacze; zamiast 81-84 to dochodzilo do nawet 88 ale jakoś szczerze mówiąc zignorowałem to. Dzisiaj za to raczyła podnieść się wskazówka od temperatury prawie do polowy czyli poniżej 110C, szybko włączyłem apke a tam zobaczyłem 119C... Słyszałem że wentylator na chłodnicy cały czas się kręcił, odpaliłem nadmuch ciepla do kabiny i w chwile temp zbilem do 100-105C, wskazówka natomiast opadla do standardowego miejsca ciut poniżej 90C. Zajrzałem pod maskę ale nic nie widziałem, jedynie na jednym wężyku od lpg bardzo minimalna ilość wody babelkowala, ciśnienie pewnie przy tych prawie 120C wzrosło na tyle że się rozszczelnilo. Jak do domu zajechalem temp utrzymywała się w okolicy 100C, wężyk już nie bąblowal do tego zacząłem łapać za te wszystkie rurki przy chłodnicy itp... I były zimne, wydaje mi się że nie powinny.
Co to może być? Mi to chyba wyglada na klasyczny problem z zamkniętym termostatem. Jutro do mechanika z rana pojadę ale dopiero od 8 mają otwarte a o tej godzinie wolałbym być już w pracy...
Są jakieś inne groźniejsze możliwe opcje na tą awarię?

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

Jak w mordę termostat - przerabiałem to już w 2 samochodach. Jakby niedogrzewał to też z reguły termostat. Nie ma co czekać bo go zagotujesz.

Nie puszcza na chłodnicę, tylko chodzi na krótkim obiegu.

Jedyna szansa to jeździć z ogrzewaniem na maksa :D Ale wiosna idzie to nie ma co :D
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 379
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

Wcale nie taka szansa ;) jechałem przed chwilą do miasta i z powrotem, temperatury utrzymują się na poziomie mniej więcej 90-100, jak włączyłem nadmuch na full to z tych ciut ponad 100 w ciągu chyba minuty zbiłem do nawet 83C. Coś na chłodnicę chyba w jakimś tam minimalnym stopniu puszcza bo aż mi się nie chce wierzyć że jest w stanie utrzymywać 95-100C na samym małym obiegu i to z którego nie idzie nic do kabiny.

Swoją drogą czy wskaźnik temp bierze dane z innego czujnika niż ja mam po OBD? Te dane w zasadzie nigdy nie mają nic wspólnego, wyskalowanie tego wskaźnika to jedna wielka bzdura ;p

ghost2255
Posty: 219
Rejestracja: 20 sie 2015, 19:20
Lokalizacja: Wroclaw; Poland

Post autor: ghost2255 »

Jak jest nieszczelność, to pewnie układ sie zapowietrzył, a dodatkowo LPG, więc noże np. reduktor byc najwyzszym punktem i ciężko się pozbyc powietrza z układu.
Miałem to u siebie po montażu LPG, tzn. problematyczne odpowietrzenie, ale dałem rade, tylko u mnie nie bylo nieszczelności.

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 379
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

W zasadzie też możesz mieć rację, to jest chyba najwyższy punkt w aucie i właśnie przed reduktorem. Przyjechałem przed chwilą do pracy, w trasie poniżej 90km/h w zupełności wystarczył wentylator na 2 i ciepłe powietrze puszczone tylko prawym wywietrznikiem przy uchylonej szybie żeby utrzymać ok 83-90C. Przy 100-110km/h nieco gorzej, bardziej 88-92C to było. Ponadto z czasem cała deska rozdzielcza się strasznie nagrzała więc w środku coraz mniej przyjemnie się robiło :P zajrzałem też pod maskę, wsio w porządku, przed reduktorem też sucho.

Swoją drogą niesamowite z jakim dużym zapasem jest chłodnica wstawiona skoro silnik daje rade utrzymać temp na samym małym obiegu. To jest też chyba odpowiedź na pytanie dlaczego auto w zimę niezbyt mocno grzeje... nie grzeje bo silnik po prostu nie jest w stanie tyle ciepła wytworzyć ;p

Gandalf wej
Posty: 476
Rejestracja: 18 paź 2014, 20:25
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Gandalf wej »

I co dalej ż

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 379
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

A dalej... byłem u mechanika, oglądali, sprawdzali itp i wszystko jest w porządku także zostanie wymiana tego termostatu ale niestety dopiero w środę.
Kolejna ciekawostka, jak od nich wracałem już się nie przegrzewał... nie grzałem kabiny w ogóle, maksymalna temp jaką zanotowałem to 86C po czym leciała w dół. Wracałem przez miasto, jakiś tam ruch był, za miastem są też górki no i... no dawał radę, wcześniej nie było opcji żeby bez chłodnicy i bez mojej pomocy utrzymywał takie niskie temperatury, od razu by leciało do ponad 90C. Jeśli faktycznie się naprawiło to super, nie będę jeździł przegrzany w aucie ale tak czy owak niech wymienią ten termostat bo znając życie prędzej czy później z naciskiem na prędzej znowu padnie.

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

Ari93 pisze:auto w zimę niezbyt mocno grzeje... nie grzeje bo silnik po prostu
To zdecydowanie coś nie tak z termostatem - mam taki sam silnik i w zimę nagrzewa się szybko i grzeje jak wściekły, a na OBD cyka miedzy 82 a 86 stopni.
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 379
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

Kiedyś już na forum marudziłem że auto słabo grzeje więc chyba by na to wychodziło że ten termostat od dawna albo wręcz nigdy nie działał dobrze. Dopiero teraz jak termostat padł płyn nagrzewał się nawet 3x szybciej i faktycznie grzał tak że nie szło ręki utrzymać przy wywietrzniku i to nawet 5-10cm od niego.

No nic, pozostaje czekać na środę ;)
ale jeszcze jedna rzecz mi się nie zgadza... skoro nagrzewał się 3x szybciej to dlaczego LPG załączało się po tym samym czasie co wcześniej a nawet chyba później...? Może to jest kwestia zapowietrzenia, po naprawie zobaczę jak to będzie działać i najwyżej jeszcze do gazownika skoczę.

Awatar użytkownika
Ari93
Moderator
Posty: 379
Rejestracja: 27 lip 2014, 02:32
Lokalizacja: Starogard Gdański
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: M + Tempomat
Silnik: 1.4 DOHC LPG
Przebieg: 109000
Kolor: Biały
Typ nadwozia: Sedan

Post autor: Ari93 »

Termostat wymieniony, chyba nagrzewa się szybciej ale trudno powiedzieć, temperatury ostatnio dosyć wzrosły. Na pewno zdecydowanie agresywniej widać szczególnie na początku działanie termostatu: temp w miarę szybko rośnie do 85-87C po czym nagle w kilka sekund spada do nawet 78C i tak mniej więcej w kółko :P ale jechałem z dziewczyną wczoraj do Poznania na Motor Show i na powrocie wykończony z bolącymi nogami wbiliśmy na autostradę, żeby maksymalnie zminimalizować udział nóg w jeździe wrzuciłem tempomat na 90-100km/h i tak się toczyłem na prawym pasie. Z ciekawości włączyłem Torque i temperatura jak kamień stała na 82C i co jakiś czas max na niecałe 5s wyskakiwała do 83C także wychodzi że po czasie te wahania temperatur w zasadzie ustają. Z minusów to LPG, załącza się dopiero przy prawie 50C, w przyszłym tygodniu wpadnę do gazownika żeby rzucił tam okiem dlaczego tak późno się załącza, być może kwestia zapowietrzonego układu dodatkowo jest wilgoć w okolicy reduktora także pewnie te metalowe obejmy będą do wymiany. Pewnie wielkiego zainteresowania tematem nie będzie to w razie co do zainteresowanych kiedyś tego posta zaktualizuje po wizycie u gazownika oraz co zrobił i co to dało.

ghost2255
Posty: 219
Rejestracja: 20 sie 2015, 19:20
Lokalizacja: Wroclaw; Poland

Post autor: ghost2255 »

Opóźnione włączanie LPG to pewnie skutek zapowietrzenia reduktora.
W tym aucie trzeba odpowietrzać układ za pomocą luzowania węży przy reduktorze. Inaczej się nie odpowietrzy cały układ, szczególnie reduktor.
Zakładam, że podłączenie jest na trójnikach przy ścianie grodziowej na przewodach do nagrzewnicy, bo o takim połaczeniu piszę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy i pytania”