W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Foteliki.

Awatar użytkownika
JustynA
VIP
Posty: 339
Rejestracja: 19 mar 2013, 21:09
Lokalizacja: Hajnówka/Białystok

Foteliki.

Post autor: JustynA »

Z racji że jestem mamą równie żywego i dziuraworękiego 3 latka jak ja :lol: ...
...szorując fotelik który chwilowo wegetuje w domu na który wylała się miska z płatkami... ehh
postanowiłam dodać temat.
Jestem niezdarą, mam dziurawe ręce, mój syn jest szalony żywy i chyba równie niezdarny jak ja.
Jestem gapą i często robię sobie krzywdę lub coś niszczę . Nasz syn ( mój i Piotrka) po części odziedziczył to po mnie, ale nie o tym tu pisać.


Fotelik samochodowy "dla starszych dzieci" kupiliśmy hm ok 1 roku życia Franciszka tj. 2 lata temu w Białymstoku w Fartlandii.
Cena to bodaj 520 zł.
Szukaliśmy czegoś za 200-300zł ale okazało się że ładnie mówiąc za tą cenę to możemy kupić GÓWNO !
Plastik który nawet ja bym mogła ręką złamać.
Nasz model To Maxi-Cosi Priori. Nie jest to górna półka za 1000 parę złoty. Ale na szczęście opamiętaliśmy się i nie najniższa.

F zdążył już go porządnie zapocić - zazwyczaj śpi podczas podróży Hajnówka Białystok (czyli jedynej trasy którą pokonujemy nie licząc dom-praca-sklep) wtulając głowę w oparcie i pocąc się nadmiernie na sztucznym materiale. Czarny (szary?) materiał posiada zacieki odbarwienia i nijak nie da się rozebrać go z zamysłem uprania pokrowca.
Już teraz wiem, że kupując bym zwracała uwagę nie tylko na firmę gwiazdki w testach ale i materiały i możliwość uprania pokrowca.

Nie kupowaliśmy fotelika z IsoFixem gdyż w Matizie go nie było nie pamiętam czy jeszcze w Cieniasie go nie montowaliśmy, a tam to już całkiem średniowiecze.
Na strnce którą tu udostępnię napisane jest że można pokrowiec zdjąć i uprać. Ściema! Ze śrubokrętem w ręku i mamą z boku - ja majster pierwszej klasy - nie potrafiłam zdjąć pokrowca.

Dobra koniec paplania.

Wszyscy rodzice jakie foteliki macie? Jakie polecacie.
Jakie są plusy i minusy, ceny waszych fotelików.
Czy Wasze maluchy są zadowolone?
Jak czyścicie i czy ów akcesoria ugniatają Wam gąbkę w fotelach?

A przyszli rodzice niech czytają i wyciągają wnioski :)

stronka o ...
i maxi cosi firma
Załączniki
DSC_0548.JPG
DSC_0557.JPG
suszymy się na słońcu, po szorowaniu pianką do tapicerek.
suszymy się na słońcu, po szorowaniu pianką do tapicerek.
DSC_0561.JPG
oznaczenia...
oznaczenia...
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2013, 20:46 przez JustynA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tomash
VIP
Posty: 998
Rejestracja: 17 mar 2013, 09:54
Lokalizacja: Siemianowice

Post autor: Tomash »

JPA pisze:ładnie mówiąc za tą cenę to możemy kupić GÓWNO !
Ładnie tu ujęłaś :D
A rodzicem nie jestem, więc nic nie wniosę do tematu :>
Serdecznie zapraszam: http://kozackiesamochody.pl

Awatar użytkownika
Keller
Posty: 56
Rejestracja: 16 kwie 2013, 00:32
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Keller »

Ja jestem i to również 3 latka (choć nie z CichymStudio) :-) Nasz pierwszy fotelik, który służył nam do 3 roku życia to Britax Romer Safefix Plus (tylko ta wersja z nogą stabilizującą fotelik). Wybraliśmy go, bp we wszystkich testach jest to jeden z najbezpieczniejszych fotelików w klasie wagowej do 18 kg. Oprócz dodatkowej nogi ma oczywiście isofix oraz przydatne pochylanie w tył, kiedy dziecko chce się bardziej komfortowo przespać. Ceny dokładnej nie pamiętam ale coś ok. 1200 zł.
Teraz dla trzylatka wybraliśmy Concorda Transformer XT Isofix. Fotelik dobrze wypada w testach, ma pneumatycznie regulowane elementy (takie jak zagłówek), ma skorupę, która sama w sobie stanowi najlepszą dostępną konstrukcję (bezpieczeństwo) oraz ma isofix, co w tej grupie wagowej już standardem nie jest. Cena to ok. 1100 zł.

A co do wad to oba foteliki są cholernie ciężkie i jeśli ktoś często przepina je między samochodami, to czasem aż w kręgosłupie strzela ;-)

Awatar użytkownika
sunset
Posty: 509
Rejestracja: 20 mar 2013, 11:04
Lokalizacja: Siemianowice

Post autor: sunset »

Temat co prawda za mną, ale dodam że bardzo cenną cechą jest ta aby fotelik miał regulację pochylenia, czyli na dłuższe trasy aby można było dziecku wygodniejszą pozycję zafundować i w razie zaśnięcia aby dziecko i nie pikowało głową do przodu.
RIO 1.25 CVVT Kappa 85KM @ 121Nm

Awatar użytkownika
greey
Posty: 365
Rejestracja: 17 mar 2013, 20:17
Lokalizacja: NDM

Post autor: greey »

Ja mam taki fotelik i on też nie był z tych najdroższych..daliśmy za niego 500zł.. Jestem z niego bardzo zadowolona i myślę, że jeszcze długo nam posłuży gdyż jest do 25kg.
Załączniki
Bolero 7.jpeg
Bolero 6.jpeg
Bolero 3-1.jpeg
Bolero.jpeg

Awatar użytkownika
wnuczak
Posty: 306
Rejestracja: 04 kwie 2013, 13:17
Lokalizacja: DJE

Post autor: wnuczak »

no ja mam w drodze małego człowieka... ale kolo sierpnia temat będzie dla mnie jak najbardziej aktualny ;-)))

Awatar użytkownika
Keller
Posty: 56
Rejestracja: 16 kwie 2013, 00:32
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Keller »

Dla takiego najmniejszego człowieczka to szczerze polecam cały system concorda. My mieliśmy chyba wózek z serii Fusion, w którym zarówno nosidełko/fotelik, gondolka i spacerówka były rewelacyjne. Ciuraliśmy ten wózek zarówno po plaży, jak i górskich śniegach i zero zużycia.
Coś w tym stylu: http://szkrabshop.pl/pl/p/Wozek-CONCORD ... 1-2012/351

Awatar użytkownika
JustynA
VIP
Posty: 339
Rejestracja: 19 mar 2013, 21:09
Lokalizacja: Hajnówka/Białystok

Post autor: JustynA »

greey co to za czerwone elementy?
jutro wstawię zdjęcie fotelika po wyschnięciu, szorowała szorowałam i nic - zacieki jak były tak są !
Dla mnie przenoszenie tego fotelika to i tak masakra (150cm to przekleństwo) mocuje się to tak sobie. A z funkcji leżeniowej nie korzystamy , tzn używaliśmy jak F był mniejszy. Ten jest do 18 kg - przed nami jeszcze 4-5 i zmianka :D

Awatar użytkownika
greey
Posty: 365
Rejestracja: 17 mar 2013, 20:17
Lokalizacja: NDM

Post autor: greey »

Chodzi Ci o te czerwone z obu stron u góry? No bo później jak dziecko jest większe to wypina się pasy z fotelika i przez te czerwone elementy przekłada się pasy z auta...

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Keller pisze:Ja jestem i to również 3 latka (choć nie z CichymStudio)
No raczej. :D

Awatar użytkownika
Tomash
VIP
Posty: 998
Rejestracja: 17 mar 2013, 09:54
Lokalizacja: Siemianowice

Post autor: Tomash »

CicheStudio pisze:
Keller pisze:Ja jestem i to również 3 latka (choć nie z CichymStudio)
No raczej. :D
Dzięki panowie za rozjaśnienie sytuacji! ;D
Serdecznie zapraszam: http://kozackiesamochody.pl

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Tomash pisze:Dzięki panowie za rozjaśnienie sytuacji!
:lol: :D

loserek
Posty: 88
Rejestracja: 28 mar 2013, 08:45
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: loserek »

W chwili obecnej Antek (3,5) jeździ w Recaro young sport. W ceed całkiem nieźle się dopasowuje do tylnej kanapy. Wcześniej jak był malutki to w jakimś nosidełku(nie pamiętam). Zastanawiam się nad zmianą na Concorda Transformer XT ale nie wiem jak pasuje do tylnej kanapy Rio. Jakoś nie ma czasu żeby podjechać i wypróbować. NO i on trochę więcej kosztuje :-|
Konrad

Awatar użytkownika
JustynA
VIP
Posty: 339
Rejestracja: 19 mar 2013, 21:09
Lokalizacja: Hajnówka/Białystok

Post autor: JustynA »

Wstawiam zdjęcia po wyschnięciu. Szorowałąm , szorowałam i nic...
Zdaje się że Maxi-cosi to dobra firma a tu takie kwiatki - raczej zacieki ;p
Załączniki
DSC_0587.JPG
orieszkowowo.jpg
orieszkowowo1.jpg
orieszkowowo2.jpg

Awatar użytkownika
greey
Posty: 365
Rejestracja: 17 mar 2013, 20:17
Lokalizacja: NDM

Post autor: greey »

Takim odkurzaczem piorącym by Ci to wyprali ... wydaje mi się że by to zeszło...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wewnętrzne”