W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Filtr kabinowy.

krzysztof61
Posty: 13
Rejestracja: 12 kwie 2013, 17:20
Lokalizacja: DĄBROWA GÓRNICZA

Filtr kabinowy.

Post autor: krzysztof61 »

Czy ktoś wie, gdzie on się znajduje i jak się go wymienia?
Ostatnio zmieniony 19 maja 2013, 20:04 przez krzysztof61, łącznie zmieniany 1 raz.

marcin8626
Posty: 250
Rejestracja: 30 mar 2013, 20:03
Lokalizacja: Olsztynek

Post autor: marcin8626 »

otworz schowek, zajrzyj do środka, masz taka długą część plastikową, i po jednej stronie masz uchwyt, ściskasz do środka, wyciagasz i masz filtr, wyciagasz go i wymieniasz :)

Awatar użytkownika
Tedi_19
Posty: 952
Rejestracja: 27 mar 2013, 12:13
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Tedi_19 »

Dokładnie u mnie tak samo, wymieniali mi filtr kabinowy na ASO ale następnym razem sam se to zrobię 2 min roboty i zero nerwów. Nie to co w Fordzie Fiesta, tam dopiero trzeba się namęczyć :P

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

Wystarczy przeczytać instrukcję - tam jest napisane co gdzie i jak. Dla ułatwienia Filton K1232
Pozdrawiam
Churek

grzech75
Posty: 30
Rejestracja: 21 mar 2013, 19:23
Lokalizacja: Jedlnia Letnisko

Post autor: grzech75 »

I to są cenne uwagi. Pozdro, dzięki.

Awatar użytkownika
wnuczak
Posty: 306
Rejestracja: 04 kwie 2013, 13:17
Lokalizacja: DJE

Post autor: wnuczak »

no więc ja dzisiaj jestem po wymianie filtra kabinowego w ASO. Zajechałem do nich "z partyzanta" bo byłem obok. Lało jak z cebra i nie dąło się jechać... wszystko mi parowało już od jakiegoś czasu. Do tego po wyłączeniu klimatyzacji przez łądnych kilka chwil z wentylacji wydobywał się nieprzyjemny zapach. Goscie na serwisie bez namysłu stwierdzili że to filtr kabinowy i wymienili mi go promocyjnie za jedyne 98PLN!!!
Z racji że sie spieszyłem poszedłem na to z zastrzeżeniem że jak nie pomoże to wróce i im go oddam ;-) na szczescie problem rozwiązany, co prawda szyby dalej parują w czasie deszczu, ale zdecydowanie słabiej no i nie smierdzi. Fak faktem, że mój filtr był po 8500km zajechany doszcżętnie.

yeti69
Posty: 139
Rejestracja: 08 maja 2013, 00:27
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: yeti69 »

Duzo ja za filtr dalem ok70 zl i wymiana gratis

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

wnuczak pisze:że mój filtr był po 8500km zajechany doszcżętnie.
Rany kota - to gdzie ty jeździsz ? Po pustyni ? ;) :D Ja wymieniam co 15 000 (i tak częściej niż przewiduje instrukcja) i tak bez przesady - trochę syfu ale bez dramatu.

A co do parowania to próbowałeś włączyć klimę i odrobinę ogrzewania jednocześnie ? to bardzo pomaga na zaparowane szyby.
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
Tedi_19
Posty: 952
Rejestracja: 27 mar 2013, 12:13
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Tedi_19 »

No u mnie wymienili w ASO filtr po roku i było parę syfów ale w miarę był ok

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

Ja ostatnio zapłaciłem za filtr 40 PLN i wymiana 0 PLN zgodnie z instrukcją.
Jak dla mnie robienie tego w ASO to poracha .....
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
Tedi_19
Posty: 952
Rejestracja: 27 mar 2013, 12:13
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Tedi_19 »

Wymiana filtra kabinowego nie mogła być lepsza w Rijówkach bajka z zamkniętymi oczami się to zrobi. W mojej drugiej fieście żeby wymienić filtr trzeba odkręcić pedał gazu, ćwiartkę osłony i nagimnastykować się a bez torxa ani rusz więc nasze kijaneczki są naprawdę dobrze przemyślane. Patrząc racjonalnie to konstruktorzy w miarę dobrze przemysleli rozwiązania. Do wszystkiego jest w miarę dobry dostęp i nie trzeba mieć doktoratu z mechaniki :P patrz wymiana żarówek co w niektórych autach to masakra (ford fiesta mój :P trzeba ściągać cały klosz oczywiście na torx)

Awatar użytkownika
wnuczak
Posty: 306
Rejestracja: 04 kwie 2013, 13:17
Lokalizacja: DJE

Post autor: wnuczak »

Churek pisze:
wnuczak pisze:że mój filtr był po 8500km zajechany doszcżętnie.
Rany kota - to gdzie ty jeździsz ? Po pustyni ? ;) :D Ja wymieniam co 15 000 (i tak częściej niż przewiduje instrukcja) i tak bez przesady - trochę syfu ale bez dramatu.

A co do parowania to próbowałeś włączyć klimę i odrobinę ogrzewania jednocześnie ? to bardzo pomaga na zaparowane szyby.
generalnie to mieszkam w lesie, wiec w sezonie letnim kazda ilość pyłków, do tego codziennie przejezdzam przez plac budowy (wymiana lini kolejowej na odcinku Piechowice - Szklarska Poręba) i tu jest masa kurzu, błota itd...

co do parowania to po włączeniu klimy oczywiście natychmiast schodzi...

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Włączenie klimy pomaga ale jest koszmar po jej wyłączeniu.
Jeżeli chodzi o parowanie to jest kicha. Auto się mocno paruje ostatnio się zastanawiałem czy nie jest to spowodowane "zaciąganiem" powietrza z wewnątrz auta przy włączonym obiegu wewnętrznym.
Z moich prób wyszło mi, że najprawdopodobniej wlot powietrza który jest pod wycieraczką pasażera zaciąga sporo wody, która zostaje na filtrze przeciwpyłkowym i później co się dzieje to każdy widzi. Zwróćcie uwagę, że jak auto jest zaparowane (siedzi się w aucie a nawiew wyłączony) ale na dworze nie pada to auto odparowuje się błyskiem (tak wiem, że na dworze jest mniejsza wilgotność) ale jak pada to nawet jak się grzeje auto ciężko odparować.
W porównaniu do innych auto bez automatycznej klimy to jest ciężko delikatnie mówiąc.

Awatar użytkownika
wnuczak
Posty: 306
Rejestracja: 04 kwie 2013, 13:17
Lokalizacja: DJE

Post autor: wnuczak »

powiem Ci ze ja tez myslalem ze zawilgocony zostaje filtr, ale w moim przypadku tak nie jest... w srodku parówa a filtr jest suchy (organoleptycznie stwierodzone ;-))
dziwna sprawa generalnie... bez klimy w deszcz ciezko jechac. Chociaz na dluzsze trasy po pierwszych paru km po porstu wylaczam całkowiecie nawiew. i tyle...

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

wnuczak pisze:do tego codziennie przejezdzam przez plac budowy
No to faktycznie może być niezły syf, ale w takim razie częściej tez powinieneś wymieniać filtr powietrza ...
czerwo pisze:Włączenie klimy pomaga ale jest koszmar po jej wyłączeniu.
Wiesz co - ja teraz rano włączam klimę z ogrzewaniem, ale jak samochód już zacznie dobrze grzać to klimę wyłączam i jest spoko
czerwo pisze:Auto się mocno paruje ostatnio się zastanawiałem czy nie jest to spowodowane "zaciąganiem" powietrza z wewnątrz auta przy włączonym obiegu wewnętrznym.
Ej - no jak zrobisz obieg zamknięty to nie ma bata żeby nie parowało ....
Pozdrawiam
Churek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wewnętrzne”