W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Złącze diagnostyczne.

lukasz_rio
Posty: 147
Rejestracja: 19 mar 2013, 16:00
Lokalizacja: powiat węgrowski

Złącze diagnostyczne.

Post autor: lukasz_rio »

Potrzebuję pomocy w lokalizacji złącza diagnostycznego w naszych kijankach. Jestem w trakcie poszukiwania interfejsu który posłuży mi do mojego drugiego auta(Punto II fl)do połączenia z komputerem. Myśląc na przyszłość (miejmy nadzieje że jak najdłużej nie będzie mi potrzebne)chciałbym aby mogło również pasować do Rio więc chciałbym to gniazdo obejrzeć dokładnie i zakupić jakiś sprzęt. A może ktoś z Was posiada taki kabelek i może doradzić?
Ostatnio zmieniony 01 sty 2018, 12:49 przez lukasz_rio, łącznie zmieniany 1 raz.
lukasz_rio

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

Hm, co do gniazd diagnostycznych to w USA od 96 roku masz standard OBD2, w Europie chyba ok. 2000 roku to weszło, tak więc wszędzie masz taką samą wtyczkę. Co do lokalizacji to "rzuć się" na ziemię i zobaczysz nad nogami kierowcy, mniej więcej pośrodku. Jest to standardowe 16 pinowe gniazdo, takie samo jak w Punto koło BCM (skrzynki z bezpiecznikami za "schowkiem" na lewo od kierowcy).

Co do tych fejsików to odczytasz tylko te parametry które może odczytać diagnosta podczas przeglądu (mniej więcej po to zostało stworzone", więc podstawy jak praca sondy, temperatura itp drobnostki.

Zresztą, bodajże Churek testował tutaj najpopularniejszego chyba ELM327 i coś tam czytało ;].
Co do Fiata to polecam FiatEcuScan, w darmowej wersji też coś tam skrobniesz jeśli dobrze pamiętam.

lukasz_rio
Posty: 147
Rejestracja: 19 mar 2013, 16:00
Lokalizacja: powiat węgrowski

Post autor: lukasz_rio »

Ok, dzięki. Zaraz to sobie obejrzę. Czyli taki interfejs połączony z jakimś okrojonym programem nie da możliwości usunięcia żadnego błędu.
lukasz_rio

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

Błędy chyba usuniesz, ale jak mówię, nie napalałbym się na nic wielkeigo. Aha, odczyt błędów tylko P0xxx, błędów z puli producentów, że tak się wyrażę, nie poczytasz (ew. nie będzie opisu).

Poza tym liczenie, że skasowanie błędów coś rozwiąże... hm ;] bardzo optymistyczne.

Co do błędów, to w Getzie po 9 czy 10 latach jazdy nie było ani jednego, to nie są auta w rodzaju Peugeot/Citroen, że jednak lubią siać błędami ;].

Aha o diagnostyce poduszek czy innych elementów oczywiście zapomnij na takich fejsikach.

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

J23 pisze:Zresztą, bodajże Churek testował tutaj najpopularniejszego chyba ELM327
Tak testowałem. Złącze znajduje się centralnie gdzieś na wysokości klumny kierownicy pod brzegiem plastiku.

Błędy skasujesz i a na pewno dowiesz się o co kaman żeby cię mechanik nie naciągał :)

Z tym że to gównie w dieslach (EGR) i jak się gaz założy.

Przy 1.2 benzynie - nie przyda Ci się chyba (daj boże) :)
Pozdrawiam
Churek

lukasz_rio
Posty: 147
Rejestracja: 19 mar 2013, 16:00
Lokalizacja: powiat węgrowski

Post autor: lukasz_rio »

No i o to mi chodziło. Zakupię więc ten ELM327 i narazie do Punto posłuży (chyba auto bardziej usterkowe elektrycznie). Odnośnie mechaników to z nimi też różnie bywa i tylko czekają aby kogoś naciągnąć na mniejsze lub większe koszty. Dzięki temu, samemu będzie można niektóre proste rzeczy sprawdzić :-)
lukasz_rio

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Churek pisze:
J23 pisze:
Z tym że to gównie w dieslach (EGR) i jak się gaz założy.

Przy 1.2 benzynie - nie przyda Ci się chyba (daj boże) :)
Odpukać na razie przy gazie brak błędów a na stacji znacznie przyjemniej :)

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

lukasz_rio pisze:No i o to mi chodziło. Zakupię więc ten ELM327 i narazie do Punto posłuży (chyba auto bardziej usterkowe elektrycznie). Odnośnie mechaników to z nimi też różnie bywa i tylko czekają aby kogoś naciągnąć na mniejsze lub większe koszty. Dzięki temu, samemu będzie można niektóre proste rzeczy sprawdzić :-)
Nie będę bronił swoich kolegów, ale nie ma chyba nic bardziej wkurzającego niż klient który już wie co jest grane :D (a naprawdę częściej tylko mu się zdaje, że wie). Co do cen - za sam lokal musimy płacić 2600 podatku na rok, pomimo, że wybudowany jest na naszym terenie, no ale państwo chce tylko naszego dobra, prawda ? Dlatego Ci co prowadzą działalność płacą więcej za lokal niż za domek - make sense. Nie wspomnę o ZUSach i innych, dodatkowo trzeba ciąglę się dozbrajać w wiedzę i sprzęt - co też kosztuje, a nie każdy jedzie na chińskich klonach. Więc zanim powiecie, że ktoś Was "goli" spróbujcie na to spojrzeć z drugiej strony. A jak Wam drogo - są miejsca z podnośnikami które można wynająć na godziny. Nie wspomnę już o tym, że diagnostyka diagnostyce nierówna, stąd też i różna cena - rózny sprzęt, umiejętności itd. No ale każdy sam sobie wybiera drogę kariery więc nie będę tutaj płakał, bo koniec końców nie ma tragedii. Co do usterkowości aut koreańskich wypowiadałem się wiele razy, imo gadżet całkowicie zbyteczny (ELM) w przypadku posiadania takiego auta :-) .

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

J23 pisze:Więc zanim powiecie, że ktoś Was "goli"
Nikt nie napisał "wszyscy" mechanicy. Sam znam dwóch porządnych co robią jak trzeba w rozsądnych cenach.

Ale takie jedne orły mojej siostrze wymienili dobre tarcze na nowe bo hamulce popiskiwały, a przecież głupia blondynka się nie zna... No mnie mało szlag nie trafił.
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

Znam przypadki, kiedy jakiś magik wymienił klientowi czujnik którego w aucie nie ma :D . Klient dość pospiesznie oddalił się w kierunku tego warsztatu. Tak więc zgodzę się, to zwykłe oszustwo - no ale wszędzie są czarne owce.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy i pytania”