W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Jak usunąć rdzawe kropki?

Jak dbacie o Wasze auta, jakich środków używacie, itp.
Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Jak usunąć rdzawe kropki?

Post autor: Cichy »

Podobno jutro zima wraca, więc się w końcu zmobilizowałem i umyłem auto. Tak jak pisał Czerwo, pierwszy raz od 4 miesięcy. :P
Jak zwykle wiele niespodzianek. Kilka odprysków, ale to się zamaluje. Na bokach kropki ze smoły, ale ładnie schodzą przy użyciu Decabitu.
Problem mam z maską i dachem. Są pokryte malutkimi kropeczkami, część z nich wygląda jak te na bokach ze smoły ( i pewnie tym są, ponieważ czuć pod palcami że są wypukłe) , a część jak rdzawe miniaturowe kropeczki, nie wiem, może od soli? Próbowałem Decabitem, Autopoliturą i Pastą Tempo - wszystko z marnym skutkiem. Musiałbym to szorować chyba przez kilka godzin i po kilka razy żeby zeszło. Oczywiście tego nie widać na pierwszy rzut oka, dopiero jak się pochylimy bliżej.
Pytanie do Was, czy ktoś miał podobny problem, i jaki środek może tutaj pomóc? Założę się że na ciemnych lakierach tego nie widać , więc proszę o pomoc właścicieli białasów, którzy nie myli ich całą zimę. ;-) Ewentualnie może ktoś zna jakichś fachowców którzy pracują na myjni, no sam nie wiem. Bo jeśli sobie z tym nie poradzę to właśnie do takich ludzi chyba będę musiał się zgłosić.

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Już wiem gdzie szukać - http://forum.kosmetykaaut.pl/

Wyczytałem też że to jest dobre - http://detailershop.pl/pl/p/Car-Pro-Iron-X/108

Poczekam jak już będzie naprawdę ciepło, to poszukam i popracuję nad autem.

Attache
Posty: 132
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Post autor: Attache »

Spróbuj naftą.
Pozdrawiam

Tadeusz

Awatar użytkownika
shibby86
Posty: 183
Rejestracja: 18 mar 2013, 08:13
Lokalizacja: Bedzin

Post autor: shibby86 »

lo kurde 4 miesiace bez mycia :) A nie sa to kropki od jakiejs farby? nie malowal nikt nic gdzies w poblizu? ogolnie zobacz czy zejdzie ci od benzyny ekstakcyjnej gdzies w malym miejscu i nie trzyj nic mocno :)

ogolnie zrob foto jak to wyglada bedzie latwiej nam cos podpowiedziec.

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Dobra, zaraz zrobię. Nie jest to farba, wyczytałem że to najprawdopodobniej tzw. lotna rdza. Może to jakieś opary z kominów kotłowni, może resztki soli z dróg. Błędem był tak długi brak mycia. Ale raczej nie mam obaw że to się nie odmyje. Ale cały dach benzyną?

Adi
Posty: 317
Rejestracja: 19 mar 2013, 10:04
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Adi »

Tez mam kilka tych malych kropeczek.I na masce i na dachu. Rok temu jak po zimie mylem auto to lekko paznokciem skrobalem i one schodzily. Nie wiem jak bedzie teraz, ale najpierw musze umyc auto az wstyd :D

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Jak się skrobie paznokciem to odskakuje wierzchnia wypukła warstwa, a miniaturowa rdzawa kropeczka zostaje. Raczej bez chemii się nie obejdzie. Później wrzucę foto.

Awatar użytkownika
shibby86
Posty: 183
Rejestracja: 18 mar 2013, 08:13
Lokalizacja: Bedzin

Post autor: shibby86 »

zobacz najpierw czy schodzi na malym kawalku gdzies ta benzyna i dopiero jak zejdzie to reszte. Powiem tak... nawet o bialy kolor trzeba dbac i woskowac regularnie bo przynajmniej potem latwo usunac zanieczyszczenia wlasnie takie jak te :)

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Próbowałem, ale nie dam rady uwiecznić tego na zdjęciu, te kropki są po prostu za małe. Ale na żywo są ewidentnie widoczne. Jak coś wymyślicie to piszcie, ale będę próbował się z tym uporać dopiero jak zrobi się ciepło.
Załączniki
DSC_0554.JPG

Awatar użytkownika
vellkan
Posty: 106
Rejestracja: 25 sie 2013, 22:24
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: vellkan »

A spróbuj glinką ;)
Ja do poprzedniego auta kupiłem komplet kosmetyków typowych dla car detailingu i od tamtej pory nie używam nic innego.
Glinka jest świetna, trzeba co prawda używać jej z głową, ale z lakieru schodzi wszystko - smoła, bród z klocków, itd.

Abstrahując od samej glinki, kupiłem glinkę + car detailer + świetny szampon + wosk.
Taki zestaw kosztował mnie trochę ponad 200 zł, ale używałem go przez ponad 2 lata, w tym czasie skończył mi się tylko szampon, wosk jest na wykończeniu, ale car detailer i glinka jeszcze długo posłużą.
A wrażenia są zupełnie inne - poprzednie auto było pomarańczowe, więc było widać efekt.
Jak zrobię szyby w swojej Rio to wrzucę zdjęcia jak to może wyglądać po takim przygotowaniu.

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

vellkan pisze:A spróbuj glinką ;)
Ja do poprzedniego auta kupiłem komplet kosmetyków typowych dla car detailingu i od tamtej pory nie używam nic innego.
Glinka jest świetna, trzeba co prawda używać jej z głową, ale z lakieru schodzi wszystko - smoła, bród z klocków, itd.

Abstrahując od samej glinki, kupiłem glinkę + car detailer + świetny szampon + wosk.
Taki zestaw kosztował mnie trochę ponad 200 zł, ale używałem go przez ponad 2 lata, w tym czasie skończył mi się tylko szampon, wosk jest na wykończeniu, ale car detailer i glinka jeszcze długo posłużą.
A wrażenia są zupełnie inne - poprzednie auto było pomarańczowe, więc było widać efekt.
Jak zrobię szyby w swojej Rio to wrzucę zdjęcia jak to może wyglądać po takim przygotowaniu.
To podaj jakieś linki do tej glinki. I napisz jak ona działa. Po świętach mam 2 tygodnie urlopu, i kilka dni chcę poświęcić na mycie i sprzątanie auta. Kosmetyki już zakupione, wosk też. W tym czasie mam również zamiar usunąć te kropki.

Attache
Posty: 132
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Tygodnik Auto-Świat

Post autor: Attache »

W ostatnim numerze tygodnika Auto-Świat piszą o glince i jej zastosowaniu. Musisz się pośpieszyć, bo w poniedziałek kioski Ruchu będą dokonywały zwrotu niesprzedanych gazet.
Załączniki
tygodnik.jpg
tekst.jpg
Pozdrawiam

Tadeusz

Awatar użytkownika
vellkan
Posty: 106
Rejestracja: 25 sie 2013, 22:24
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: vellkan »

Cichy pisze:To podaj jakieś linki do tej glinki. I napisz jak ona działa. Po świętach mam 2 tygodnie urlopu, i kilka dni chcę poświęcić na mycie i sprzątanie auta. Kosmetyki już zakupione, wosk też. W tym czasie mam również zamiar usunąć te kropki.
O, dokładnie, też miałem ten Auto Świat jak byłem z synem u lekarza.
Ja mam to szczęście, że w Katowicach jest jeden z lepszych sklepów w Polsce z takimi akcesoriami: http://mrcleaner.pl/
Ja mam glinkę Bilt Hamber Auto Clay - kosztuje około 60 zł.
Kiedy glinki były robione tylko w Japonii i kosztowały ponad 120-150 zł, teraz licencja pozwala produkować je również poza krajem kwitnącej wiśni.

Sposób użycia jest prosty, ale trzeba to robić z głową:
- dokładnie umyć i spłukać auto
- glinkę rozgnieść jak plastelinę, im miększa tym lepiej, bo jak będzie źle przygotowana to porysuje lakier!
- ugniatasz glinkę w mały placek i używasz jak gąbki/szmatki - polerujesz np. maskę dopóki nie znikną te kropki
- warto w drugiej ręce mieć spryskiwacz z wodą z szamponem, żeby na bieżąco nawilżać polerowaną powierzchnię, nie może być sucha!
- co jakiś czas trzeba sprawdzić czy glinka si zabrudziła, jeśli tak to trzeba ją złożyć i ugnieść, bo to co w niej zostanie może również porysować auto

Ja tą glinkę mam od dwóch lat i zużyłem dopiero połowę, nawet mniej.
Tego nie robi się co tydzień, 2-3 w roku wystarczy, jak się ma ciemne auto to nawet rzadziej.

Najlepiej napisz albo zadzwoń do MrCleanera - oni Ci ładnie doradzą co warto kupić, a co najważniejsze - nie naciągną Cię na najdroższe kosmetyki.
Jak u nich byłem to owszem, pierwszy zestaw wszystkiego kosztował mnie ponad 200 zł, ale potem już tylko dokupiłem szampon i to raz :)

Natomiast jedno jest pewne - dobre przygotowanie auta, glinka, pre-cleaner i dobry wosk, a efekt jest lepszy niż jak auto jest nowe!

Awatar użytkownika
Cichy
VIP
Posty: 1414
Rejestracja: 17 mar 2013, 10:00
Lokalizacja: Podlaskie

Post autor: Cichy »

Gazetę kupiłem. Dzięki za obszerne wyjaśnienie. Jedyne co mi się nie podoba to cena. Będę próbował i napiszę jak wyszło.

Awatar użytkownika
vellkan
Posty: 106
Rejestracja: 25 sie 2013, 22:24
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: vellkan »

Glinka nie jest tania, to prawda, ale naprawdę nie trzeba jej dużo i wystarcza na długi czas...
Poza tym to jest najprostsza metoda na usunięcie takich plam, ew. są środki chemiczne do tego, ale trzeba mieć sprzęt do tego.
Zobaczysz - efekt będzie wart tych kilkudziesięciu złotych :)

Zablokowany

Wróć do „Kosmetyka aut”