Tarcze hamulcowe - oryginał vs dobry zamiennik.
Autor Wiadomość
 Gandalf wej 
GREGOR

Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1,4 CRDI
Przebieg: 67000
Kolor: Bright Silver Metallic
Pakiety: klima manual
Typ nadwozia: 5d
Inne auto / jakie?: Mitsubishi Carisma1,9 Dacia Duster1.5
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 44
Dołączył: 18 Paź 2014
Posty: 474
Skąd: Kaszuby
 #256  Wysłany: 2019-03-17, 17:00   

Jak by były z ryżu klocki to by długo nie pojeździł a tarcze by były jak dziewice
 
 
     
 Rafael 
RaV

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25l
Kolor: Graphite Meralic - ABT
Pakiety: L+MET+DCM+BWS
Tapicerka: DCM
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Hyundai i10
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 12 Paź 2016
Posty: 518
Skąd: DW
 #257  Wysłany: 2019-03-17, 18:36   

Gandalf wej napisał/a:
Jak by były z ryżu klocki to by długo nie pojeździł a tarcze by były jak dziewice

Fakt jest taki, że faktycznie długo nie pojeździłem na fabrycznych. Klocki za to bardzo ładnie podczas ścierania zbrylały w kulki i wałki cały pył, który później szorował po tarczach. Wygląda to tak jakby klocki były twardsze od tarcz.
 
 
     
 Gandalf wej 
GREGOR

Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1,4 CRDI
Przebieg: 67000
Kolor: Bright Silver Metallic
Pakiety: klima manual
Typ nadwozia: 5d
Inne auto / jakie?: Mitsubishi Carisma1,9 Dacia Duster1.5
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 44
Dołączył: 18 Paź 2014
Posty: 474
Skąd: Kaszuby
 #258  Wysłany: 2019-03-19, 09:43   

Tak jak mówisz piszesz

:D :D :D
 
 
     
 zalmen3 
VIP


Informacje
Wyposażenie: L + tempomat
Silnik: 1.2
Przebieg: 99999
Kolor: złocisty brąz
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Dołączył: 11 Mar 2015
Posty: 361
Skąd: PZ
 #259  Wysłany: 2019-03-20, 11:47   

Ja tylko gwoli informacji chciałem napisać, że jak wspominałem kilka postów wcześniej założyłem komplet zimmermann'ów na wszystkie koła i po dotarciu nowych części jest tragedia... boję się hamować... to jest straszne! Ledwo muśniesz pedał hamulca a Rio stoi jak wryte! Jak ktoś napisał wcześniej... przy dużych prędkościach zdziera skórę z twarzy!!! Nie mam takiej siły w ramionach żeby zaprzeć się o kierownicę! o-o ;D :D
Szok. Myślałem, że takie heble to tylko w motocyklu mogą być... normalnie jeżdżę z duszą na ramieniu, żeby mi ktoś w przysłowiowe 4 litery nie wjechał... szok o-o .
Aha i zniknął efekt klejenia się klocków do tarcz, nawet po jeździe w deszczowy dzień i pozostawieniu samochodu na noc z zaciągniętym ręcznym rano odpalasz, zwalniasz ręczny, ruszasz i... i nic. Żadnego "jebs", żadnego szurania - po prostu błoga cisza. Aż żałuję troszkę, że przelatałem na oryginalnych hamulcach te niespełna 100 tys. km :P
A tak na poważnie, jeżeli ktoś się jeszcze zastanawia nad zmianą to jest trąba, że jeszcze tego nie zrobił :devil2:
 
 
     
 Hospin 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25
Przebieg: 45000
Kolor: srebrny
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 36
Dołączył: 04 Maj 2015
Posty: 81
Skąd: Oświęcim
 #260  Wysłany: 2019-03-20, 12:54   

zalmen3 napisał/a:
Ja tylko gwoli informacji chciałem napisać, że jak wspominałem kilka postów wcześniej założyłem komplet zimmermann'ów na wszystkie koła i po dotarciu nowych części jest tragedia... boję się hamować... to jest straszne! Ledwo muśniesz pedał hamulca a Rio stoi jak wryte! Jak ktoś napisał wcześniej... przy dużych prędkościach zdziera skórę z twarzy!!! Nie mam takiej siły w ramionach żeby zaprzeć się o kierownicę! o-o ;D :D
Szok. Myślałem, że takie heble to tylko w motocyklu mogą być... normalnie jeżdżę z duszą na ramieniu, żeby mi ktoś w przysłowiowe 4 litery nie wjechał... szok o-o .
Aha i zniknął efekt klejenia się klocków do tarcz, nawet po jeździe w deszczowy dzień i pozostawieniu samochodu na noc z zaciągniętym ręcznym rano odpalasz, zwalniasz ręczny, ruszasz i... i nic. Żadnego "jebs", żadnego szurania - po prostu błoga cisza. Aż żałuję troszkę, że przelatałem na oryginalnych hamulcach te niespełna 100 tys. km :P
A tak na poważnie, jeżeli ktoś się jeszcze zastanawia nad zmianą to jest trąba, że jeszcze tego nie zrobił :devil2:


W kwietniu mam zamiar właśnie sobie sprawić taki zestaw ale tylko na przód bo tył mimo że z ryżu to wygląda jak nowy więc trochę szkoda. Może wymiana przodu na zimmermana poprawi hamowanie.
 
 
     
 Rafael 
RaV

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25l
Kolor: Graphite Meralic - ABT
Pakiety: L+MET+DCM+BWS
Tapicerka: DCM
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Hyundai i10
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 12 Paź 2016
Posty: 518
Skąd: DW
 #261  Wysłany: 2019-03-20, 13:48   

Ja od siebie dodam, że całkowicie zgadzam się z opinią kolegi Churka, że cokolwiek z zamienników będzie lepsze od fabrycznego badziewia. Tak jak wyżej napisałem wymieniłem wszystko na TRW i również jest cisza, klocki się nie kleją do tarcz i nie pylą. Dzisiaj z ciekawości przetarłem palcem po tarczy i tarcza praktycznie czyściutka, 0 pyłu w porównaniu z oryginałami.
 
 
     
 Hospin 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25
Przebieg: 45000
Kolor: srebrny
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 36
Dołączył: 04 Maj 2015
Posty: 81
Skąd: Oświęcim
 #262  Wysłany: 2019-04-02, 16:57   Re: Tarcze hamulcowe - oryginał vs dobry zamiennik.

Churek napisał/a:
Cześć,
Robótek przy kijance ciąg dalszy - tym razem hamulce.

Teoria jest taka, że zestaw fabryczny jeszcze trochę by pojeździł, ale ostatnio parę razy po ostrym hamowaniu przed skrzyżowaniem przez jakiś czas po z przodu wydobywał się odgłos jakby się jakaś blacha urwała w kole ...

Po zmierzeniu, okazało się że tarcze mają grubość 20,2 mm, gdzie minimum to 19.4 mm - więc za dużo nie zostało.

Najbardziej osłabiające jest to że klocki miały na sobie jeszcze masę towaru co oznacza że są bardzo twarde albo tarcze (oryginalne) miętkie jak plastelina.

Pomijam fakt klejenia się klocków do tarcz po dłuższym postoju albo po myciu samochodu.


Łatwo nie było, ale w końcu udało mi się zdobyć porządny komplet gratów:

- tarcze PAGID PRO (firma, która daje na pierwszy montaż do m.in. Audi S4, S6, RS 6, TT, Q7, Mercedes C-Class, SLR, Opel Vectra OPC, Lamborghini Murcielago, Aston Martin Vanquish, VW Phaeton, Touareg, Porsche 997 GT3 RS, Cayenne)

- klocki TEXTAR - to w zasadzie ta sama firma co PAGID :)

Wszystko pasowało jak ta lala - teraz jestem ciekaw jazdy próbnej i pierwszego hamowania.

No i ciekawe jak będzie wyglądał temat klejenia się klocków do tarcz, pylenia, i ścieralności.

A w ogóle najlepsze jest to , że 2 tarcze PAGID sprowadzone z Anglii wyszły taniej niż jedna sztuka kupiona w sklepie z częściami do KIA - nie dość że drogie to jeszcze badziew .....


Czy wymieniłeś też blaszki na zaciskach bo są do kupienia w komplecie? Z tyłu tłoczek jest wkręcany czy wciskany i jak to idzie dokładnie takim samym sprzętem do tłoczków?
Z góry dzięki za odpowiedź.
 
 
     
 adamr1984 

Informacje
Silnik: 1.4 G4FA
Kolor: Urban Blue
Pakiety: Bussiness Line
Typ nadwozia: Hatchback
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 37
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
 #263  Wysłany: 2019-04-02, 17:17   

Z tyłu tłoczek wkręcany. Przyrządem do cofania z kompletem nasadek żadna filozofia coś dopasować. Tylko wydmuchaj syf z osłon i nasmaruj ile palcem podejdzie (oczywiście stosownym smarem ATE) bo się skręcają jak ta lala. Nie wiem jak w Textarach ale w TRW, które miałem blaszek ślizgowych brak. Oczyściłem i nasmarowałem oryginalne i jest OK.
 
 
     
 Hospin 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25
Przebieg: 45000
Kolor: srebrny
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 36
Dołączył: 04 Maj 2015
Posty: 81
Skąd: Oświęcim
 #264  Wysłany: 2019-04-02, 17:24   

adamr1984 napisał/a:
Z tyłu tłoczek wkręcany. Przyrządem do cofania z kompletem nasadek żadna filozofia coś dopasować. Tylko wydmuchaj syf z osłon i nasmaruj ile palcem podejdzie (oczywiście stosownym smarem ATE) bo się skręcają jak ta lala. Nie wiem jak w Textarach ale w TRW, które miałem blaszek ślizgowych brak. Oczyściłem i nasmarowałem oryginalne i jest OK.



Osłon, w sensie chodzi Ci o te gumki i nasmarować tłoczek? I co to za smar ATE?
 
 
     
 adamr1984 

Informacje
Silnik: 1.4 G4FA
Kolor: Urban Blue
Pakiety: Bussiness Line
Typ nadwozia: Hatchback
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 37
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
 #265  Wysłany: 2019-04-02, 17:37   

Tzw osłonę przeciwpyłową, która jest na tłoczku. Wkręcać trzeba powoli i co rusz ją układać aż złapie swój kształt. Wpisz w Google pasta ate do hamulców i będzie jasne. Najlepsza jaką znam i z pewnością jest obojętna dla płynu hamulcowego i gumy.
 
 
     
 adamr1984 

Informacje
Silnik: 1.4 G4FA
Kolor: Urban Blue
Pakiety: Bussiness Line
Typ nadwozia: Hatchback
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 37
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
 #266  Wysłany: 2019-04-02, 17:53   

Prowadnice natomiast proponował bym natomiast smarować czymś bardziej plastycznym (gęstszym). Takich smarów na rynku też nie brakuje.
 
 
     
 Hospin 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25
Przebieg: 45000
Kolor: srebrny
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 36
Dołączył: 04 Maj 2015
Posty: 81
Skąd: Oświęcim
 #267  Wysłany: 2019-04-02, 18:03   

adamr1984 napisał/a:
Prowadnice natomiast proponował bym natomiast smarować czymś bardziej plastycznym (gęstszym). Takich smarów na rynku też nie brakuje.


Prowadnice to oczyszczam i trochę smarem miedziowym posmaruje i jest git
 
 
     
 adamr1984 

Informacje
Silnik: 1.4 G4FA
Kolor: Urban Blue
Pakiety: Bussiness Line
Typ nadwozia: Hatchback
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 37
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
 #268  Wysłany: 2019-04-02, 18:06   

Miedzianym ponoć się nie powinno ale co kto lubi.
 
 
     
 Hospin 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.25
Przebieg: 45000
Kolor: srebrny
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 36
Dołączył: 04 Maj 2015
Posty: 81
Skąd: Oświęcim
 #269  Wysłany: 2019-04-02, 18:55   

adamr1984 napisał/a:
Miedzianym ponoć się nie powinno ale co kto lubi.


Ktoś się może jeszcze zaopiniować na temat stosowania tego smaru do prowadnic klocków hamulcowych?
 
 
     
 adamr1984 

Informacje
Silnik: 1.4 G4FA
Kolor: Urban Blue
Pakiety: Bussiness Line
Typ nadwozia: Hatchback
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 37
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
 #270  Wysłany: 2019-04-02, 19:19   

Z tego co mi wiadomo to smar miedziany ma niskie właściwości smarne i jest agresywny dla gumy. Stosujemy go jako zabezpieczenie przed zagrzaniem ale nie jako smarowidło elementów trących. Między piasta a tarcza będzie super ale na prowadnice to śmierdzi mi to.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu Strona 18 z 19 
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 27