W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Tarcze hamulcowe - oryginał vs dobry zamiennik.

Gandalf wej
Posty: 476
Rejestracja: 18 paź 2014, 20:25
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Gandalf wej »

Jak by były z ryżu klocki to by długo nie pojeździł a tarcze by były jak dziewice

Rafael
Posty: 524
Rejestracja: 12 paź 2016, 20:43
Lokalizacja: DW
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L
Silnik: 1,25l
Przebieg: 36000
Kolor: Platynowy grafit
Pakiety: Czujniki parkowania, przyciemnione szyby
Tapicerka: Czarno-beżowa
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: i10

Post autor: Rafael »

Gandalf wej pisze:Jak by były z ryżu klocki to by długo nie pojeździł a tarcze by były jak dziewice
Fakt jest taki, że faktycznie długo nie pojeździłem na fabrycznych. Klocki za to bardzo ładnie podczas ścierania zbrylały w kulki i wałki cały pył, który później szorował po tarczach. Wygląda to tak jakby klocki były twardsze od tarcz.

Gandalf wej
Posty: 476
Rejestracja: 18 paź 2014, 20:25
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Gandalf wej »

Tak jak mówisz piszesz

:D :D :D

Awatar użytkownika
zalmen3
VIP
Posty: 387
Rejestracja: 11 mar 2015, 10:07
Lokalizacja: PZ
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L + tempomat
Silnik: 1,25
Przebieg: 99999
Kolor: wendy brown
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: hatchback
Inne auto / jakie?: Citigo

Post autor: zalmen3 »

Ja tylko gwoli informacji chciałem napisać, że jak wspominałem kilka postów wcześniej założyłem komplet zimmermann'ów na wszystkie koła i po dotarciu nowych części jest tragedia... boję się hamować... to jest straszne! Ledwo muśniesz pedał hamulca a Rio stoi jak wryte! Jak ktoś napisał wcześniej... przy dużych prędkościach zdziera skórę z twarzy!!! Nie mam takiej siły w ramionach żeby zaprzeć się o kierownicę! o-o ;D :D
Szok. Myślałem, że takie heble to tylko w motocyklu mogą być... normalnie jeżdżę z duszą na ramieniu, żeby mi ktoś w przysłowiowe 4 litery nie wjechał... szok o-o .
Aha i zniknął efekt klejenia się klocków do tarcz, nawet po jeździe w deszczowy dzień i pozostawieniu samochodu na noc z zaciągniętym ręcznym rano odpalasz, zwalniasz ręczny, ruszasz i... i nic. Żadnego "jebs", żadnego szurania - po prostu błoga cisza. Aż żałuję troszkę, że przelatałem na oryginalnych hamulcach te niespełna 100 tys. km :P
A tak na poważnie, jeżeli ktoś się jeszcze zastanawia nad zmianą to jest trąba, że jeszcze tego nie zrobił :devil2:

Hospin
Posty: 84
Rejestracja: 04 maja 2015, 22:04
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: Hospin »

zalmen3 pisze:Ja tylko gwoli informacji chciałem napisać, że jak wspominałem kilka postów wcześniej założyłem komplet zimmermann'ów na wszystkie koła i po dotarciu nowych części jest tragedia... boję się hamować... to jest straszne! Ledwo muśniesz pedał hamulca a Rio stoi jak wryte! Jak ktoś napisał wcześniej... przy dużych prędkościach zdziera skórę z twarzy!!! Nie mam takiej siły w ramionach żeby zaprzeć się o kierownicę! o-o ;D :D
Szok. Myślałem, że takie heble to tylko w motocyklu mogą być... normalnie jeżdżę z duszą na ramieniu, żeby mi ktoś w przysłowiowe 4 litery nie wjechał... szok o-o .
Aha i zniknął efekt klejenia się klocków do tarcz, nawet po jeździe w deszczowy dzień i pozostawieniu samochodu na noc z zaciągniętym ręcznym rano odpalasz, zwalniasz ręczny, ruszasz i... i nic. Żadnego "jebs", żadnego szurania - po prostu błoga cisza. Aż żałuję troszkę, że przelatałem na oryginalnych hamulcach te niespełna 100 tys. km :P
A tak na poważnie, jeżeli ktoś się jeszcze zastanawia nad zmianą to jest trąba, że jeszcze tego nie zrobił :devil2:
W kwietniu mam zamiar właśnie sobie sprawić taki zestaw ale tylko na przód bo tył mimo że z ryżu to wygląda jak nowy więc trochę szkoda. Może wymiana przodu na zimmermana poprawi hamowanie.

Rafael
Posty: 524
Rejestracja: 12 paź 2016, 20:43
Lokalizacja: DW
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L
Silnik: 1,25l
Przebieg: 36000
Kolor: Platynowy grafit
Pakiety: Czujniki parkowania, przyciemnione szyby
Tapicerka: Czarno-beżowa
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: i10

Post autor: Rafael »

Ja od siebie dodam, że całkowicie zgadzam się z opinią kolegi Churka, że cokolwiek z zamienników będzie lepsze od fabrycznego badziewia. Tak jak wyżej napisałem wymieniłem wszystko na TRW i również jest cisza, klocki się nie kleją do tarcz i nie pylą. Dzisiaj z ciekawości przetarłem palcem po tarczy i tarcza praktycznie czyściutka, 0 pyłu w porównaniu z oryginałami.

Hospin
Posty: 84
Rejestracja: 04 maja 2015, 22:04
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Tarcze hamulcowe - oryginał vs dobry zamiennik.

Post autor: Hospin »

Churek pisze:Cześć,
Robótek przy kijance ciąg dalszy - tym razem hamulce.

Teoria jest taka, że zestaw fabryczny jeszcze trochę by pojeździł, ale ostatnio parę razy po ostrym hamowaniu przed skrzyżowaniem przez jakiś czas po z przodu wydobywał się odgłos jakby się jakaś blacha urwała w kole ...

Po zmierzeniu, okazało się że tarcze mają grubość 20,2 mm, gdzie minimum to 19.4 mm - więc za dużo nie zostało.

Najbardziej osłabiające jest to że klocki miały na sobie jeszcze masę towaru co oznacza że są bardzo twarde albo tarcze (oryginalne) miętkie jak plastelina.

Pomijam fakt klejenia się klocków do tarcz po dłuższym postoju albo po myciu samochodu.


Łatwo nie było, ale w końcu udało mi się zdobyć porządny komplet gratów:

- tarcze PAGID PRO (firma, która daje na pierwszy montaż do m.in. Audi S4, S6, RS 6, TT, Q7, Mercedes C-Class, SLR, Opel Vectra OPC, Lamborghini Murcielago, Aston Martin Vanquish, VW Phaeton, Touareg, Porsche 997 GT3 RS, Cayenne)

- klocki TEXTAR - to w zasadzie ta sama firma co PAGID :)

Wszystko pasowało jak ta lala - teraz jestem ciekaw jazdy próbnej i pierwszego hamowania.

No i ciekawe jak będzie wyglądał temat klejenia się klocków do tarcz, pylenia, i ścieralności.

A w ogóle najlepsze jest to , że 2 tarcze PAGID sprowadzone z Anglii wyszły taniej niż jedna sztuka kupiona w sklepie z częściami do KIA - nie dość że drogie to jeszcze badziew .....
Czy wymieniłeś też blaszki na zaciskach bo są do kupienia w komplecie? Z tyłu tłoczek jest wkręcany czy wciskany i jak to idzie dokładnie takim samym sprzętem do tłoczków?
Z góry dzięki za odpowiedź.

adamr1984
Posty: 37
Rejestracja: 24 sie 2018, 20:06
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: adamr1984 »

Z tyłu tłoczek wkręcany. Przyrządem do cofania z kompletem nasadek żadna filozofia coś dopasować. Tylko wydmuchaj syf z osłon i nasmaruj ile palcem podejdzie (oczywiście stosownym smarem ATE) bo się skręcają jak ta lala. Nie wiem jak w Textarach ale w TRW, które miałem blaszek ślizgowych brak. Oczyściłem i nasmarowałem oryginalne i jest OK.

Hospin
Posty: 84
Rejestracja: 04 maja 2015, 22:04
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: Hospin »

adamr1984 pisze:Z tyłu tłoczek wkręcany. Przyrządem do cofania z kompletem nasadek żadna filozofia coś dopasować. Tylko wydmuchaj syf z osłon i nasmaruj ile palcem podejdzie (oczywiście stosownym smarem ATE) bo się skręcają jak ta lala. Nie wiem jak w Textarach ale w TRW, które miałem blaszek ślizgowych brak. Oczyściłem i nasmarowałem oryginalne i jest OK.

Osłon, w sensie chodzi Ci o te gumki i nasmarować tłoczek? I co to za smar ATE?

adamr1984
Posty: 37
Rejestracja: 24 sie 2018, 20:06
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: adamr1984 »

Tzw osłonę przeciwpyłową, która jest na tłoczku. Wkręcać trzeba powoli i co rusz ją układać aż złapie swój kształt. Wpisz w Google pasta ate do hamulców i będzie jasne. Najlepsza jaką znam i z pewnością jest obojętna dla płynu hamulcowego i gumy.

adamr1984
Posty: 37
Rejestracja: 24 sie 2018, 20:06
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: adamr1984 »

Prowadnice natomiast proponował bym natomiast smarować czymś bardziej plastycznym (gęstszym). Takich smarów na rynku też nie brakuje.

Hospin
Posty: 84
Rejestracja: 04 maja 2015, 22:04
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: Hospin »

adamr1984 pisze:Prowadnice natomiast proponował bym natomiast smarować czymś bardziej plastycznym (gęstszym). Takich smarów na rynku też nie brakuje.
Prowadnice to oczyszczam i trochę smarem miedziowym posmaruje i jest git

adamr1984
Posty: 37
Rejestracja: 24 sie 2018, 20:06
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: adamr1984 »

Miedzianym ponoć się nie powinno ale co kto lubi.

Hospin
Posty: 84
Rejestracja: 04 maja 2015, 22:04
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: Hospin »

adamr1984 pisze:Miedzianym ponoć się nie powinno ale co kto lubi.
Ktoś się może jeszcze zaopiniować na temat stosowania tego smaru do prowadnic klocków hamulcowych?

adamr1984
Posty: 37
Rejestracja: 24 sie 2018, 20:06
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Post autor: adamr1984 »

Z tego co mi wiadomo to smar miedziany ma niskie właściwości smarne i jest agresywny dla gumy. Stosujemy go jako zabezpieczenie przed zagrzaniem ale nie jako smarowidło elementów trących. Między piasta a tarcza będzie super ale na prowadnice to śmierdzi mi to.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Użytkowanie, przeglądy, ASO”