W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Dziwne dźwięki wydobywające się spod maski.

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Dziwne dźwięki wydobywające się spod maski.

Post autor: Churek »

Miałem dzisiaj niezłą przygodę i prawie zawał :cool:

Pojechałem rano na rynek, wracam, parkuję pod domem, gaszę radio i ..... słyszę spod maski jakiś rzęchot .. myślę sobie: alternator, rolka paska, rozrząd - masakra ..

Otworzyłem maskę i słucham a tam z lewej strony silnika coś ewidentnie rzęzi ..

No dobra - do serwisu, niech zobaczą co to - niestety (i na szczęście) w Nadarzynie serwis nie pracuje w sobotę, w Łowiczu nikt nie odbiera (na pałę nie będę jechał).

Zacząłem kombinować: wziąłem kijek i metodą stetoskopową słucham

- alternator - no nie - szumi milutko nic nie rzęzi
- rolka napinająca - coś jakby pojękiwała, ale też nie
- głowica - cichutko

a cholerstwo nadal rzęzi - no i tu prawie zawał, bo miałem już wizję padniętego rozrządu i sporej kasy na minusie.

Nie poddałem się - poluzowałem alternator, ściągnąłem pasek, pokręciłem wszystkim co się rusza i wyszło że nic nie rzęzi. Odpaliłem silnik na chwilę bez paska - chodzi jak zegarek nic nie hałasuje.

I wtedy dokonałem odkrycia - w jednym z rowków kółka pasowego alternatora był kamyczek, kawałek grysu, którym Ci debile drogowcy "naprawiają" dziury w asfalcie. Okazało się że nie dość że jadąc po czymś takim ma się darmowe piaskowanie podwozia, to jakoś dostało się na pasek wieloklinowy i ugrzęzło w kole pasowym.

Po wydłubaniu tego gówna, naciągnięciu paska i odpaleniu samochodu - wszytko bangla jak ta lala.

Szczęście niepojechania do serwisu polega na tym, że mając na względzie odgłosy spod maski mogliby mi wmówić każdą, nawet najbardziej kosztowną awarię .....

ufff.... mogę jeździć dalej spokojnie :D
Ostatnio zmieniony 12 lis 2017, 12:35 przez Churek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Churek

MarCo
Posty: 91
Rejestracja: 09 mar 2014, 20:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: MarCo »

Extra przygoda. Jak ja nie cierpię takich awarii. Dobrze, że tylko to się okazało. A faktycznie w Aso mogliby coś fajnego wymyślić i kasować. Życzę juz spokojnej jazdy :) :devil:

Awatar użytkownika
kas602
Posty: 236
Rejestracja: 06 lip 2013, 16:02
Lokalizacja: Warmia

Post autor: kas602 »

Na szczęście taka "awaria", to nie awaria... ;)

Kiedyś w poprzednim samochodzie miałem podobne coś... Po odpaleniu silnika dało się usłyszeć dziwne piski i stukania, a po chwili zapaliła się kontrolka braku ładowania aku. Po doświadczeniach z Fiatem sieną od razu byłem pewny, że rozsypał się alternator, jednak, gdy otworzyłem maskę okazało się, że sprawcą (sprawczynią) całego zamieszania okazała się wiwiórka (tak mi się wydawało), która wkręciła się w pasek i spowodowała, że ten spadł z rolek... Biedna nie wyżyła...

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

Ja miałem takie coś w Getzie, też się trochę wystraszyłem, ale jaka ulga jak się to znalazło :). Z oponą tez miałem taki przypadek, kamyk wszedł w bieżnik... taaaka historia :D.

Swoją drogą, ostatnio wymieniałem olej i mogę powiedzieć, że zakup osłony pod silnik, mimo że droga, opłacił się - trochę się już spolerowała od dołu, hehe, ale klatkę tworzy ładną, bez osłony jednak goło pod autem ;].

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

J23 pisze:Swoją drogą, ostatnio wymieniałem olej i mogę powiedzieć, że zakup osłony pod silnik, mimo że droga, opłacił się - trochę się już spolerowała od dołu, hehe, ale klatkę tworzy ładną, bez osłony jednak goło pod autem ;].
Sugerujesz coś ;-) :cool: :-)
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
Stawe
Posty: 145
Rejestracja: 03 mar 2014, 12:39
Lokalizacja: Gdynia
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4
Kolor: wendy brown
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: hatchback

Post autor: Stawe »

Kamyk w bieżniku też miałem... miarowo pukało podczas jazdy. Na szczęście zauważyłem co jest :cool:

Zablokowany

Wróć do „Usterki”