Zamknięty przez: Cichy
2017-12-18, 16:53
Dziwne dźwięki wydobywające się spod maski.
Autor Wiadomość
 Churek 
Administrator


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4, 109KM
Przebieg: 252600
Kolor: biały
Pakiety: STY i ATE
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 3D
Inne auto / jakie?: Kia Picanto (2017)
Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 1499
Skąd: Huta Partacka
 #1  Wysłany: 2014-05-31, 13:17   Dziwne dźwięki wydobywające się spod maski.

Miałem dzisiaj niezłą przygodę i prawie zawał :cool:

Pojechałem rano na rynek, wracam, parkuję pod domem, gaszę radio i ..... słyszę spod maski jakiś rzęchot .. myślę sobie: alternator, rolka paska, rozrząd - masakra ..

Otworzyłem maskę i słucham a tam z lewej strony silnika coś ewidentnie rzęzi ..

No dobra - do serwisu, niech zobaczą co to - niestety (i na szczęście) w Nadarzynie serwis nie pracuje w sobotę, w Łowiczu nikt nie odbiera (na pałę nie będę jechał).

Zacząłem kombinować: wziąłem kijek i metodą stetoskopową słucham

- alternator - no nie - szumi milutko nic nie rzęzi
- rolka napinająca - coś jakby pojękiwała, ale też nie
- głowica - cichutko

a cholerstwo nadal rzęzi - no i tu prawie zawał, bo miałem już wizję padniętego rozrządu i sporej kasy na minusie.

Nie poddałem się - poluzowałem alternator, ściągnąłem pasek, pokręciłem wszystkim co się rusza i wyszło że nic nie rzęzi. Odpaliłem silnik na chwilę bez paska - chodzi jak zegarek nic nie hałasuje.

I wtedy dokonałem odkrycia - w jednym z rowków kółka pasowego alternatora był kamyczek, kawałek grysu, którym Ci debile drogowcy "naprawiają" dziury w asfalcie. Okazało się że nie dość że jadąc po czymś takim ma się darmowe piaskowanie podwozia, to jakoś dostało się na pasek wieloklinowy i ugrzęzło w kole pasowym.

Po wydłubaniu tego gówna, naciągnięciu paska i odpaleniu samochodu - wszytko bangla jak ta lala.

Szczęście niepojechania do serwisu polega na tym, że mając na względzie odgłosy spod maski mogliby mi wmówić każdą, nawet najbardziej kosztowną awarię .....

ufff.... mogę jeździć dalej spokojnie :D
--------------------
Pozdrawiam
Churek
Ostatnio zmieniony przez Cichy 2017-11-12, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
 MarCo 

Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1,2 DOHC
Przebieg: 68500
Kolor: Czarna Perła
Pakiety: Czujniki Park., Klima
Tapicerka: Ciemna
Typ nadwozia: Hatchback 5D
Wiek: 46
Dołączył: 09 Mar 2014
Posty: 88
Skąd: Bydgoszcz
 #2  Wysłany: 2014-05-31, 13:21   

Extra przygoda. Jak ja nie cierpię takich awarii. Dobrze, że tylko to się okazało. A faktycznie w Aso mogliby coś fajnego wymyślić i kasować. Życzę juz spokojnej jazdy :) :devil:
 
 
     
 kas602 


Informacje
Wyposażenie: Nissan Primera
Silnik: 1,8
Inne auto / jakie?: Buick Riviera V8 5.7l, 1979r.
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 236
Skąd: Warmia
 #3  Wysłany: 2014-05-31, 13:34   

Na szczęście taka "awaria", to nie awaria... ;)

Kiedyś w poprzednim samochodzie miałem podobne coś... Po odpaleniu silnika dało się usłyszeć dziwne piski i stukania, a po chwili zapaliła się kontrolka braku ładowania aku. Po doświadczeniach z Fiatem sieną od razu byłem pewny, że rozsypał się alternator, jednak, gdy otworzyłem maskę okazało się, że sprawcą (sprawczynią) całego zamieszania okazała się wiwiórka (tak mi się wydawało), która wkręciła się w pasek i spowodowała, że ten spadł z rolek... Biedna nie wyżyła...
 
 
     
 J23 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 MT
Kolor: Biały
Pakiety: AC
Tapicerka: Black
Typ nadwozia: HB 3
Inne auto / jakie?: Kia Optima JF 2.0 CVVL/Getz 1.3
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 161
Skąd: Kielce
 #4  Wysłany: 2014-05-31, 15:31   

Ja miałem takie coś w Getzie, też się trochę wystraszyłem, ale jaka ulga jak się to znalazło :). Z oponą tez miałem taki przypadek, kamyk wszedł w bieżnik... taaaka historia :D .

Swoją drogą, ostatnio wymieniałem olej i mogę powiedzieć, że zakup osłony pod silnik, mimo że droga, opłacił się - trochę się już spolerowała od dołu, hehe, ale klatkę tworzy ładną, bez osłony jednak goło pod autem ;].
 
 
     
 Churek 
Administrator


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4, 109KM
Przebieg: 252600
Kolor: biały
Pakiety: STY i ATE
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 3D
Inne auto / jakie?: Kia Picanto (2017)
Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 1499
Skąd: Huta Partacka
 #5  Wysłany: 2014-05-31, 20:23   

J23 napisał/a:
Swoją drogą, ostatnio wymieniałem olej i mogę powiedzieć, że zakup osłony pod silnik, mimo że droga, opłacił się - trochę się już spolerowała od dołu, hehe, ale klatkę tworzy ładną, bez osłony jednak goło pod autem ;].


Sugerujesz coś ;-) :cool: :-)
--------------------
Pozdrawiam
Churek
 
 
     
 Stawe 


Informacje
Wyposażenie: M+klima+czujniki cofania
Silnik: 1.2
Kolor: wendy brown
Tapicerka: podobno czarna
Typ nadwozia: hatchback 5d
Dołączył: 03 Mar 2014
Posty: 143
Skąd: Gdynia
 #6  Wysłany: 2014-06-02, 00:04   

Kamyk w bieżniku też miałem... miarowo pukało podczas jazdy. Na szczęście zauważyłem co jest :cool:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 19