W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Dlaczego powinienem wybrać Rio?

Luźne rozmowy na każdy temat.
belesky
Posty: 1
Rejestracja: 29 maja 2014, 11:07
Lokalizacja: honolulu

Dlaczego powinienem wybrać Rio?

Post autor: belesky »

Hej,

Nie mam jeszcze własnej Kia-rakiety, ale w najbliższym czasie muszę kupić jakieś auto. Na chwilę obecną koncentruję się na dwóch modelach azjatyckich:
- Toyocie Yaris z napędem hybrydowym
- Kia Rio 1.2 L.

Ciężko mi powiedzieć ile rocznie będę wyrabiał kilometrów, ale w ciągu tygodnia będę poruszał się głównie po mieście a weekendy ok. 20 razy w ciągu roku na wypady 500+ km.

Zastanawiam się który samochód będzie tańszy w utrzymaniu (oprócz oczywistego zużycia paliwa) w perspektywie czasu i kilometrów. Które ASO są tańsze? Które części są tańsze? Awaryjność tych modeli w perspektywie czasowej (czy można coś powiedzieć już teraz mimo, że to całkiem nowe modele)?

Jestem otwarty na wszelkiego rodzaju sugestie, rady, dane, strony które pomogą mi podjąć dobry wybór.

Dzięki,
belesky

Awatar użytkownika
Stawe
Posty: 143
Rejestracja: 03 mar 2014, 12:39
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Stawe »

Yaris hybryda...

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Tata ma Toyotę Verso, zrobione 150tys km bez awarii.
Jedyne rzeczy jakie zostały wymienione to kierownica (przecierająca się skóra) i drążek zmiany biegów. Poza tym bez jakichkolwiek problemów. Zastanowiłbym się nad Fiesta z litrowym silnikiem.
Co do Rio mam już prawie 60tys i było parę drobiazgów.
Co do serwisów zadzwoń i dopytaj o ceny.

Awatar użytkownika
vellkan
Posty: 106
Rejestracja: 25 sie 2013, 22:24
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: vellkan »

No cóż, Toyota słynęła z bezawarajnych samochodów, ale ja akurat mam swoje zdanie na temat hybryd. Jak tam coś walnie to naprawa będzie kosztowała tyle co 2 takie Yarisy.

A prawda jest taka - czy Toyota, czy Ford, czy Kia - jak trafisz bubla to każdy model będziesz musiał naprawiać, a jak trafisz dobrze to nic nie będziesz musiał zrobić.
Ja jeździłem Fabią II 1.4 benzyna przez 4 lata i oprócz przeglądów nie zrobiłem nic, a przejechał prawie 80 tyś km. I podobnie jak Ty - miasto, miasto, miasto i czasami jakiś wypad.

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

To też prawda. Nie ma złotego środka :) Pytanie też kto ile jeździ i ile planuje pojeździć autem.
Ja mam nadzieję zrobić RIO 150 - 200tys km, mam nadzieję, że po przekroczeniu 100tys km nie zacznie się wszystko sypać lawinowo.

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

Na Twoim miejscu brałbym 1.4, 1.2 może być za mały, zawsze to jednak więcej koni.

Bezawaryjnych aut chyba nie ma, ale dlaczego Kia? Choćby przez stosunek cena/jakość i taniość ewentualnych napraw w stosunku do hybrydy. Hybryda pewnie robi wrażenie, ale prawda jest taka, że ewentualna naprawa tego napędu pochłonie wszystkie oszczędności - do tego dochodzą droższe usługi serwisowe jak np. przy klimie (inny, droższy olej, nie wiem jaki jest czynnik w YH, ale tutaj można trochę "pomieszać" ;) ). Poza tym, gdybym miał wybierać w tym przedziale cenowym (a mówimy, jak mniemam, o ok. 60-70K zł) brałbym po prostu Pro_Cee'da albo I30 3D.

Co do Toyot to na ubber bezawaryjną eksploatację, tylko dlatego, że to Toyota bym nie liczył, ale w sumie wszystko sprowadza się do tego, co napisał Vellkan - zależy jak trafisz. Moja Rio nie widziała serwisu prócz "zerówki" i nie mam żadnych problemów, a mam już 24K (rok i 2 miesięce). Przez ten czas żadnej awarii, żadnych problemów - może prócz NVH (noise vibration and harshness), ale na to narzeka 90% klientów niezależnie od auta.

Dlaczego Kia? części zamienne, są po prostu tańsze niż w Toyocie. Przykład, ostatnio klient przyjechał Santa Fe, uszkodzony aktuator klapy powietrza zimnie/ciepłe. Nowy silniczek w serwisie 350zł - niektórzy i tak będą mówili, że drogo, ale po tym, jak usłyszałem, ile podobna część kosztuje w Renault (silniczek recylkulacji powietrza, ok 1100zł) uważam to za dobry deal ;-) - znając serwis Toyoty, będziemy raczej na pułapie Renault, albo wyżej.

Na koniec powiem jeszcze, że gdybym miał sie martwić o awaryjność bardziej martwiłbym się o Yarisa - jest po prostu bardziej skomplikowany, i zapewnienia Pana Zientarskiego mnie mało obchodzą - w USA, gdzie ludzie już się w pełni przekonali do aut koreańskich kupują je z tych samych powodów dla których mieliby kupić auto japońskie - tanie w utrzymaniu, bezawaryjne/mało awaryjne.

Mówiąc bardziej subiektywnie, powiem Ci, że Yaris po prostu mi się nie podoba - wygląda jak ściśnięty Peugeot 207 z tyłu :).

Czerwo na Matiz'ach czy Lanosach ludzie robili spokojnie 200-300K, więc myślę, że ten resurs jest tutaj podobny, jak nie większy. A Fiesta też zacna, choć gabarytowo mniejsza niż Rio.

Kolego, tutaj masz test http://www.youtube.com/watch?v=IflhuMeLrUk z autobilda, link wziąłem z innego tematu na tym forum - 5 miejsce, zaraz za I40, i drogimi autami z dieslami - to chyba wystarczająco potwierdza, że Kia to jednak "Power without the price" jak to reklamowali Atarii ;) -oczywiście test testem, życie życiem, ale jakieś porównanie jest.

Awatar użytkownika
Stawe
Posty: 143
Rejestracja: 03 mar 2014, 12:39
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Stawe »

Hmm, pytanie było o samochód do miasta a Kia nie jest łatwa w parkowaniu. W zasadzie myślałbym o małym samochodzie - a tu zdaje się, że kasa nie stanowi problemu, no to trzeba by dokładniej określić jaki to ma być samochód...

Awatar użytkownika
J23
Posty: 161
Rejestracja: 22 maja 2013, 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: J23 »

Ja tam nie mam problemów z parkowaniem :], ale fakt faktem widoczność do tyłu jest zła, ale przecież są lusterka.

Jeżeli chodzi o małe, sprytne autko do miasta to ciekawym autem jest też nowy i10 - mały, zwinny i po prostu ładny, siedziałem w nim na targach w Poznaniu, wystarczająco dużo mejsca nawet na trasę. Można też pokusić się o Picanto 1.2.

Awatar użytkownika
Churek
VIP
Posty: 1500
Rejestracja: 17 mar 2013, 18:04
Lokalizacja: Huta Partacka

Post autor: Churek »

Na miasto rewelacyjna jest Panda - wada - siedzi się jak na taborecie, ale poza tym super. Szczególnie wspomaganie z dopalaczem do parkowania :)
Tylko na miasto lepiej benzyna - diesel to generalnie samochód niemiastowy ;-)
Pozdrawiam
Churek

Awatar użytkownika
krzysztofek
Posty: 195
Rejestracja: 24 lut 2014, 01:34
Lokalizacja: Rabka-Zdrój

Post autor: krzysztofek »

Kurcze ja nie rozumiem tej fascynacji hybrydami. Dla mnie jest to bez sensu auto, co mi z 40-50km przejechanych na akumulatorach i niby oszczędność jak potem odpala silnik spalinowy i żłopie paliwo w ilości ok 7-8 litrów niezależnie czy miasto czy trasa. W TVN turbo robili test m.in tej yariski i super było do momentu aż się aku rozładowały potem przez 60km po mieście to auto spaliło 7,5 litra benzyny przez 60km!! toż to jest bez sensu. Akumulatory też mają swój termin przydatności do użycia i potem wymiata to koszty horrendalne. Ładowanie aku w domu też nie takie hop siup bo to rzeba mieć osobny obwód elektryczny bo ładowarka pobiera sporo energii. Ja się cieszę że zmianiłem auto na RIO może nie jest tak duża jak poprzednie Toledo III, ale mam święty spokój od dwumasy turbosprężarki i jakby nie było dość wysokich kosztów obsługi diesla. Churek dobrze pisze diesel nie jest miastowy :P Wolnossąca benzyna na łańcuchu z niewyżyłowana mocą to jest dobry wybór. Co kolega kupi to kwestia Twojego wyboru. Kolega ma Toyotę Verso tyle że w dieslu przeglądy co roku koszt zależnie od tego co trzeba zmienić ale rozmowa rozpoczyna się od 1600zł i leci w górę. Koszt klocków hamulcowych w ASO Toyoty przód 570zł tył 500 zł tyle ostatnio zapłacił plus 1600zł za przegląd, dla mnie porażka choć on to w koszty działalności wrzuca to mniej go to boli. Choć jakie ASO takie ceny tam taniej tam drożej.

mariuszcomix
Posty: 107
Rejestracja: 24 paź 2013, 09:40
Lokalizacja: Białystok

Post autor: mariuszcomix »

Małe tanie i ładnie to obecny hit czyli Ford Ka. Co do Rio jak 45tys nie boli to polecam bo za tą kasę lepszego auta narazie nie ma a co do parkowania to jest bajecznie proste. Pozatym chyba prawie wszędzie da się wytargować czujniki cofania jak nie za darmo to za śmieszne pieniądze. Jeśli ma być ekonomicznie to silnik 1.2 jest naprawdę baaaardzo ekonomiczny a ponadto w trasie daję radę - lecisz 120 wciskasz i jeszcze fajnie przyśpiesza do 140. Osobiście wybrał bym 1.4 bo skrzynia 6biegów i lepsza moc ale jak ma być tanio 1,2 daje rade.

Awatar użytkownika
vellkan
Posty: 106
Rejestracja: 25 sie 2013, 22:24
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: vellkan »

A ja mam dobry argument.
Rio 1.4 XL + pakiet Sport to koszt prawie 60 000 zł - i to jest praktycznie najbardziej wypasiona wersja.
Yaris Hybrid w wersji Premium Hybrid z podobnym wyposażeniem do Rio (tak na oko) to koszt 75 000 zł.
Nie wiem ile ugrasz zniżki, ale jak się dobrze rozejrzysz po salonach to np. w Euro-Kasie w sierpniu będzie czarne Rio 1.4 XL z brązową tapicerkę w wersji demo za około 51 tyś zł.

Masz przynajmniej 15 tyś zł różnicy. Załóżmy zakup tego auta na 5 lat.
Policz sobie ile będą Cię kosztowały w tym czasie przeglądy i ubezpieczenie obydwu aut.
Załóż sobie np. 20 000 km rocznie w stosunku 70:30 (miasto:trasa).

Tak będzie najprościej.
Kupić droższe auto to nie sztuka - ja mogłem kupić równie dobrze 2-3 letnie Audi A4 2.0 Turbo.
Ale utrzymać takie później - to trochę większy problem ;)

f0ku5
Administrator
Posty: 1421
Rejestracja: 07 kwie 2013, 18:43
Lokalizacja: Warszawa
Inne auto / jakie?: Kia Ceed 2018 1.4 T-GDi 140 KM

Post autor: f0ku5 »

Powtorze znow - unikajcie ludzie tych wersji "demo" jak ognia. To sa samochody tak samo zjechane, jak np. nauki jazdy.
Ja jako zastepczy samochod dostalem wlasnie taka wersje "demo" i tak naprawde moglem z nia robic co tylko chcialem.

mariuszcomix
Posty: 107
Rejestracja: 24 paź 2013, 09:40
Lokalizacja: Białystok

Post autor: mariuszcomix »

60 000 zł za Rio uważam za lekkie przegięcie, ma tam trochę bajerów ale to tylko auto klasy B. Ja zapłaciłem za swoje 45tys ale uważam że w tej konfiguracji uczciwa cena to 40 000tys zł ale ceny aut to inny temat. Za 60 000zł mamy Ceeda, Focusa, Leona czy Astrę wcale nie biednie wyposażone.

Awatar użytkownika
vellkan
Posty: 106
Rejestracja: 25 sie 2013, 22:24
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: vellkan »

mariuszcomix pisze:60 000 zł za Rio uważam za lekkie przegięcie, ma tam trochę bajerów ale to tylko auto klasy B. Ja zapłaciłem za swoje 45tys ale uważam że w tej konfiguracji uczciwa cena to 40 000tys zł ale ceny aut to inny temat. Za 60 000zł mamy Ceeda, Focusa, Leona czy Astrę wcale nie biednie wyposażone.
Zgadzam się, ja nie twierdzę, że 60 tyś zł to dobra cena, ale mówimy o najbardziej wyposażonej wersji.
Ja za swoją zapłaciłem 48 tyś zł i również uważam, że to była bardzo dobra okazja i cena za ten samochód :)

Zablokowany

Wróć do „Off Topic”