Temperatura powietrza ogrzewająca kabinę.
Autor Wiadomość
 Ari93 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Przebieg: 59000
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 253
Skąd: Starogard Gdański
 #1  Wysłany: 2018-01-03, 16:42   Temperatura powietrza ogrzewająca kabinę.

Witam, trochę nie satysfakcjonuje mnie temperatura powietrza którą samochód próbuje ogrzać kabinę. Owszem, powietrze leci ciepłe... ale tylko ciepłe. W poprzednim samochodzie po 10 minutach jazdy już musiałem skręcać ogrzewanie bo z nawiewów leciał wręcz żar i nie szło usiedzieć chyba że na samych majtkach a w Rio o ile na dworze nie ma temp ok 10C i więcej to często ogrzewania nawet nie muszę skręcać bo i tak ledwo daje radę utrzymać w kabinie odpowiednią temperaturę.
Dało by się to jakoś poprawić? Ktoś wie co jest temu winne? Z tego co wiem są dwa wyjścia; albo przed nagrzewnicą (lub za nią) jest jakiś termostat który ogranicza temperaturę tejże nagrzewnicy zamykając się np przy 50C lub samo "pokrętełko" nawet ustawione na maksymalne grzanie i tak nie powoduje że 100% powietrza leci z nagrzewnicy i powietrze i tak jest mieszane z zimnym powietrzem spoza układu.
Ostatnio zmieniony przez Cichy 2018-01-03, 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
 Soul_Man 


Informacje
Wyposażenie: L + Navi
Silnik: 1.4
Kolor: Smoke Blue
Typ nadwozia: 5d
Inne auto / jakie?: Saab 9-5 2.3T
Generacja Rio: IV (YB; 2017+)
Wiek: 35
Dołączył: 29 Maj 2017
Posty: 228
Skąd: Warszawa
 #2  Wysłany: 2018-01-04, 09:42   

W Saabie mam taki zawór (sterowany podciśnieniowo) odcinający dopływ ciepłego płynu do nagrzewnicy, czy w Rio jest - nie wiem, ale sprawdzę wieczorem.

A co z wskaźnikiem temperatury? Silnik nagrzewa się normalnie?

46k km to trochę mało żeby zapchać nagrzewnicę... A może to coś z cięgnem - od pokrętła do obudowy nagrzewnicy (np. nie otwiera w całości klapki)?
 
 
     
 Ari93 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Przebieg: 59000
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 253
Skąd: Starogard Gdański
 #3  Wysłany: 2018-01-04, 13:52   

Samochód jak najbardziej nagrzewa się poprawnie (wskazówka minimum pod 90C, po OBD 82-84C), nie za szybko (o tym już był gdzieś temat na forum) ale jest ok, ciepłe powietrze oczywiście leci, na full temp i dmuchawie na 2 biegu jak mam tylko na nogi to faktycznie po jakiś 15min w nogi jest za gorąco ale zazwyczaj jeżdżę z dmuchawą na nogi + szyba i tu faktycznie mogę z tym ustawieniem jeździć non stop, jakieś drobne mrozy i nie raz z pracy trasę 25 min całą przejechałem z dmuchawą na 3 biegu żeby się rozgrzać po pracy ;p brakuje mi po prostu tego że w Kii przy +10C na dworze nie osiągnę takiej sauny w środku jak przy poprzednim Fiacie Siena przy -20C na dworze. Tam ciężko było utrzymać rękę na nawiewie, dmuchało żarem jak z suszarki :P

Wiem że teraz pewnie jakieś normy europejskie i inne cuda niewidy i jest to zapewne celowy zabieg ale może dało by radę jednak jakoś "podkręcić" tą temperaturę. :-D

Co do cięgna od pokrętła, z tego co wiem w sienie było zerwane i naprawione, może ktoś podczas tej naprawy pojechał po bandzie że tak żarem wiało w tym autku?
 
 
     
 Rafael 
RaV

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.2
Kolor: Graphite Meralic
Pakiety: Czujniki parkowania + lakier
Tapicerka: Beżowo-Czarna
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Fiat 600
Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Paź 2016
Posty: 363
Skąd: Wrocław
 #4  Wysłany: 2018-01-04, 21:30   

Ari93 napisał/a:
Co do cięgna od pokrętła, z tego co wiem w sienie było zerwane i naprawione, może ktoś podczas tej naprawy pojechał po bandzie że tak żarem wiało w tym autku?

Miałem kiedyś dwie sztuki Fiata Siena. Fajne autko, zwłaszcza z silnikiem 1.6l. :D Raz zerwałem pokrętło od nawiewu, bo był spory mróz i za szybko przekręciłem je. Na szrocie za 5zł kupiłem drugie, ale cięgna nie zerwałem i też już nie pamiętam jak z ogrzewaniem w tym wynalazku. :-)

Co do cięgna, to w Rio jest sterowanie elektryczne. Na wyłączonym zapłonie mogę ruszać pokrętłem do woli i nic się nie dzieje. Dopiero po włączeniu zapłonu słychać jak coś "cyka".
 
 
     
 czerwo 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.2
Przebieg: 140000
Kolor: czerwony
Typ nadwozia: 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Cze 2013
Posty: 1041
Skąd: Katowice
 #5  Wysłany: 2018-01-12, 07:57   

Ten typ tak ma :-( Ja codziennie jeżdżę Katowice - Gliwice z czego do A4 w Katowicach mam parę km to jak dojeżdżam do Gliwic czyli po jakiś 35/40km zaczynam myśleć czy ogrzewanie nie zmniejszyć bo auto się w miarę wygrzało. Powiem w prost jest tragedia... można wsadzić grzałkę PTC z diesla http://allegro.pl/chlodni...5085521697.html tylko alternator będzie miał nerwową atmosferę :D
 
 
     
 Ari93 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Przebieg: 59000
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 253
Skąd: Starogard Gdański
 #6  Wysłany: 2018-01-12, 12:33   

A ktoś się orientuje gdzie tą chłodnice w ogóle szukać i jak się do niej dobrać? Może tam też jest jakiś zawór? W takim wypadku myślę że nie będzie problemu żeby się tego zaworu pozbyć albo jakoś zmodyfikować... :D na wiosnę przy okazji wymiany oleju u mojego mechanika podpytam czy może on by miał na to jakiś pomysł.
 
 
     
 czerwo 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.2
Przebieg: 140000
Kolor: czerwony
Typ nadwozia: 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Cze 2013
Posty: 1041
Skąd: Katowice
 #7  Wysłany: 2018-01-12, 12:46   

Przy podłodze między nogami kierowcy/pasażera jest wszystko, przy grodzi. Dojście tragedia, trzeba rozebrać cały kokpit.
Na twoim miejscu dałbym sobie termometr na wejściu płynu chłodniczego do kabiny, tam będzie niska temperatura.
Tego typu http://allegro.pl/termome...7054684138.html
wąż wchodzi do kabiny od strony silnika na środku samochodu ładnie je tam widać.
IMO spróbuj osłonić silnik z przodu od wiatru i powiedz czy było lepiej.
 
 
     
 Rejmi 


Informacje
Wyposażenie: M
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Dołączył: 17 Cze 2016
Posty: 273
Skąd: Lublin
 #8  Wysłany: 2018-01-14, 11:16   

czerwo napisał/a:
Ten typ tak ma :-( Ja codziennie jeżdżę Katowice - Gliwice z czego do A4 w Katowicach mam parę km to jak dojeżdżam do Gliwic czyli po jakiś 35/40km zaczynam myśleć czy ogrzewanie nie zmniejszyć bo auto się w miarę wygrzało. Powiem w prost jest tragedia... można wsadzić grzałkę PTC z diesla http://allegro.pl/chlodni...5085521697.html tylko alternator będzie miał nerwową atmosferę :D


dziwne to.. u mnie po przejechaniu ok może 10 km w mieście skręcam grzanie do połowy bo jest za gorąco
 
 
     
 pavulon 

Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.2 LPG
Przebieg: 78000
Typ nadwozia: Sedan
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Lut 2016
Posty: 120
Skąd: PZ
 #9  Wysłany: 2018-01-14, 12:49   

Rejmi napisał/a:
czerwo napisał/a:
Ten typ tak ma :-( Ja codziennie jeżdżę Katowice - Gliwice z czego do A4 w Katowicach mam parę km to jak dojeżdżam do Gliwic czyli po jakiś 35/40km zaczynam myśleć czy ogrzewanie nie zmniejszyć bo auto się w miarę wygrzało. Powiem w prost jest tragedia... można wsadzić grzałkę PTC z diesla http://allegro.pl/chlodni...5085521697.html tylko alternator będzie miał nerwową atmosferę :D


dziwne to.. u mnie po przejechaniu ok może 10 km w mieście skręcam grzanie do połowy bo jest za gorąco


Właśnie chciałem to napisać. Po niecałych 10 km na obwodnicy również skręcam grzanie do połowy bo nie idzie wytrzymać. Może kolega czerwo ma coś z termostatem. Pozdrawiam
 
 
     
 Ari93 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Przebieg: 59000
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 253
Skąd: Starogard Gdański
 #10  Wysłany: 2018-01-14, 13:31   

Mi dopiero po prawie 7km płyn chłodniczy osiąga swoją temperaturę a gdzie tu jeszcze nagrzanie kabiny...
 
 
     
 Rejmi 


Informacje
Wyposażenie: M
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Dołączył: 17 Cze 2016
Posty: 273
Skąd: Lublin
 #11  Wysłany: 2018-01-14, 19:15   

Ari93 napisał/a:
Mi dopiero po prawie 7km płyn chłodniczy osiąga swoją temperaturę a gdzie tu jeszcze nagrzanie kabiny...


albo termostat
albo zawór od nagrzewnicy - ale to nie za bardzo miałoby wpływ na nagrzewanie się silnika
albo zapowietrzony układ
 
 
     
 Ari93 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Przebieg: 59000
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 253
Skąd: Starogard Gdański
 #12  Wysłany: 2018-01-15, 01:55   

Rejmi napisał/a:
u mnie po przejechaniu ok może 10 km w mieście skręcam grzanie do połowy bo jest za gorąco


Z tym że w mieście jest inna sprawa, jak samochód stoi i nic nie robi to się nagrzewa chyba szybciej niż podczas jazdy... ;p temat był już poruszany tutaj http://kiario.com.pl/viewtopic.php?t=1289
niedzisiejszy napisał/a:
Ogólnie wszystkie azjatyckie auta stosują zaworek na termostacie. Ma on za zadanie stopniowe mieszanie płynu z całego układu, aby zapobiec szokom termicznym w momencie otwarcia termostatu.

Ja wyjeżdżam z domu i w zasadzie przez najbliższe 25km się nie zatrzymuję bo do pokonania mam dwa ronda na których rzadko kiedy się zatrzymuję i wjeżdżam na krajową. Zaworek, ciągła jazda i jest tego efekt.
 
 
     
 Rejmi 


Informacje
Wyposażenie: M
Typ nadwozia: 5d
Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Dołączył: 17 Cze 2016
Posty: 273
Skąd: Lublin
 #13  Wysłany: 2018-01-17, 13:56   

Ari93 napisał/a:
jak samochód stoi i nic nie robi to się nagrzewa chyba szybciej


jak samochód stoi to akurat grzeje się wolniej bo silnik chodzi totalnie bez obciążenia i na możliwie najniższych obrotach...

to tak jak ty... kiedy lepiej się rozgrzejesz stojąc czy idąc żwawo?
 
 
     
 czerwo 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.2
Przebieg: 140000
Kolor: czerwony
Typ nadwozia: 5d
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Cze 2013
Posty: 1041
Skąd: Katowice
 #14  Wysłany: 2018-01-17, 14:29   

Rejmi napisał/a:
Ari93 napisał/a:
jak samochód stoi i nic nie robi to się nagrzewa chyba szybciej


jak samochód stoi to akurat grzeje się wolniej bo silnik chodzi totalnie bez obciążenia i na możliwie najniższych obrotach...

to tak jak ty... kiedy lepiej się rozgrzejesz stojąc czy idąc żwawo?


Szybciej się rozgrzejesz truchtając w miejscu czy truchtając pod wiatr który wieje z prędkością 30km/h o temperaturze 0 stopni? :D ja czy jadę po mieście czy autostradą nie widzę zbytniej różnicy w nagrzewaniu.
 
 
     
 Ari93 


Informacje
Wyposażenie: M
Silnik: 1.4 DOHC CVVT
Przebieg: 59000
Kolor: Clear White
Typ nadwozia: Sedan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 253
Skąd: Starogard Gdański
 #15  Wysłany: 2018-01-17, 17:57   

No właśnie w tym rzecz, tocząc się po mieście, na parkingu czy stojąc na światłach itp szybciej się nagrzewa niż jak wyjadę z domu i od samego początku praktycznie bez większych obciążeń silnika utrzymuję prędkości rzędu 60-90km/h. :P
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 2 
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 28