Przesunięty przez: Cichy
2017-11-14, 17:57
Niestety - kolizja.
Autor Wiadomość
 Gosia 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1,2 benzyna + LPG
Przebieg: 4000
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Dołączyła: 27 Gru 2014
Posty: 5
Skąd: pomorskie
 #1  Wysłany: 2015-03-15, 00:19   Niestety - kolizja.

No i stało się. Po 3 tygodniach od zakupu, w lutym miałam kolizję - nie z mojej wyiny. Kierowca BMW myślał, że zdąży i wymusił pierwszeństwo (Poznań). Historia ma nieciekawy przebieg, bo po pierwsze minął miesiąc i dopiero dziś, 14 marca mogłam odebrać auto. Po drugie auto naprawiane w Baranowie k/Poznania, a ja mieszkam 350 km stamtąd. Dziś, w trakcie odbioru jeden wielki stras. Auto naprawiali chyba w najgorszym serwisie w Polsce. Nie polecam Auto Wache!

W skrócie: Najgorszy serwis, jaki spotkałam. Auto po kolizji czekało miesiąc na naprawę. Przy odbiorze okazało się, że kierownica jest przekrzywiona, dochodzą bardzo głośne i wyraźne stukania z okolic kół (hamulce?). Po zawróceniu do serwisu, diagnosta przejechał się razem ze mną moim autem, stwierdził, że kierownica, no trochę może jest krzywo, a stuki ustaną po jakimś czasie. To rzekomo miało być od dłuższego u nich postoju! Dodam, że auto było nowe, 3-tygodnie minęły od jego zakupu. Wjechał na kanał, coś tam niby poprawił, sam nie bardzo wiedział co ma zrobić. Po bardzo nieprzyjemnej rozmowie, właściciel Auto Wache stwierdził, że to minie po kilkudziesięciu kilometrach, jednak nie chciał tego dać na piśmie. Na moją prośbę, by przejechał się teraz i on razem ze mną i diagnostą (ponownie), nic nie odpowiedział, gdzieś sobie poszedł! Okazało się, że do mojego auta, zabrał je i bez mojej zgody sami pojechali w teren. Podejrzewam, że przy prędkości 120-130km gwałtownie hamował, albo na ręcznym. Po powrocie powiedział, że teraz wszystko jest dobrze, że nic nie słychać i mogę sobie na własny koszt wezwać rzeczoznawcę z PZMOT. Kierownica nadal przechylona, dodatkowo, gdy wróciłam do domu, po dokładnych oględzinach okazało się, że elementy karoserii nie są dokładnie spasowane. Odradzam jakąkolwiek wizytę w tej firmie. Arogancja właściciela przechodzi wszelkie pojęcie.
Tylko nie wiem co dalej z tym zrobić? Jechać do ASO niedaleko mnie i tam usuwać usterki na koszt Auto Wache? Jak to się robi?
Proszę o pomoc...
Ostatnio zmieniony przez Cichy 2017-11-14, 17:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
 dzidek 

Informacje
Wyposażenie: XL
Silnik: 1400 CVVT
Kolor: ciemny brąz
Pakiety: mówią, że dali
Tapicerka: kolorowa bo brązowa
Typ nadwozia: sedan, czyli limuzyna
Inne auto / jakie?: KIA Picanto 2018 ,Berlingo 1,4 2013
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 2 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Lis 2014
Posty: 225
Skąd: poznan
 #2  Wysłany: 2015-03-15, 09:44   

Auto Wache ma złą opinię w Poznaniu. Zresztą przeczytałaś już teraz te opinie, oczywiście na pewno
po fakcie. Nie wiem kto Cię namówił na naprawę auta w tym serwisie, bo jak raz w tym rejonie
/Baranowo, Przeźmierowo/ jest tych serwisów więcej i niektóre są dobre i co najważniejsze są KIA.
Za mało danych żeby można było pomóc - naprawa i rozliczenie z ubezpieczenia czy na koszt własny.
Jeżeli wszystko załatwiał ubezpieczyciel, to powiadomić i niech działa dalej. Natomiast jeżeli naprawa
na własny koszt, to rzeczoznawca i sprawa dla sądu.
 
 
     
 Churek 
Administrator


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4, 109KM
Przebieg: 250900
Kolor: biały
Pakiety: STY i ATE
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 3D
Inne auto / jakie?: Kia Picanto (2017)
Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 1493
Skąd: Huta Partacka
 #3  Wysłany: 2015-03-15, 10:19   

O żesz .... nóż się w kieszeni otwiera.
--------------------
Pozdrawiam
Churek
 
 
     
 Gosia 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1,2 benzyna + LPG
Przebieg: 4000
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Dołączyła: 27 Gru 2014
Posty: 5
Skąd: pomorskie
 #4  Wysłany: 2015-03-15, 11:34   

Na miejsce kolizji podjechała pomoc drogowa (sami, nikt ich jeszcze nie zdążył wezwać, byli szybciej, niż policja). I sami zaproponowali,że zabiorą auto do serwisu. Nie miałam pojęcia do jakiego, tym bardziej, że nie znam poznańskich realiów w tej kwestii, no i całe zamieszanie, stres z tym związany, skołowana byłam totalnie. Tak więc Auto Wache samo się "znalazło". Naprawa i rozliczenie jest z ubezpieczenia sprawcy, bez kosztów własnych. Jutro będę dzwonić do ubezpieczyciela i głowić się, co dalej. Podjadę też do mojego serwisu w Wejherowie, może coś podpowiedzą. Nie uśmiecha mi się ponowna droga do Poznania i zostawienie tam auta.

I jeszcze jedno moje pytanie, może wiecie, czy w takiej sytuacji można ubiegać się o odszkodowanie z OC sprawcy za utratę wartości handlowej samochodu, i czy są realne szanse na jego uzyskanie?
 
 
     
 dzidek 

Informacje
Wyposażenie: XL
Silnik: 1400 CVVT
Kolor: ciemny brąz
Pakiety: mówią, że dali
Tapicerka: kolorowa bo brązowa
Typ nadwozia: sedan, czyli limuzyna
Inne auto / jakie?: KIA Picanto 2018 ,Berlingo 1,4 2013
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 2 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Lis 2014
Posty: 225
Skąd: poznan
 #5  Wysłany: 2015-03-15, 13:10   

Z tego wynika, że koszty naprawy pokrywane są z OC sprawcy. Czy zgłosiłaś wypadek /kolizję/ do
swojego ubezpieczyciela ? Na pewno masz AC, to Twój ubezpieczyciel powinien się wszystkim zająć, ale widać że faktycznie chyba do tego nie miałaś głowy. Masz fakturę zakupu, na niej jest cena i to jest podstawą do wyceny aktualnej wartości samochodu. Dlatego też teraz trzeba zgłosić wypadek do
swojego ubezpieczyciela - w warunkach ubezpieczenia są terminy. Jeżeli zostały przekroczone to
musisz to uzasadnić, a ubezpieczyciel gdy je przyjmie przystąpi do działania. W tym wszystkim jest
najważniejsze, ze sama nie doznałaś uszczerbku na zdrowiu. Powodzenia w pomyślnym zakończeniu
spawy.
 
 
     
 beti 
Piotrek


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1,4
Przebieg: 55000
Kolor: Srebrny
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Honda City, Ibiza
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 87
Skąd: Wrocław
 #6  Wysłany: 2015-03-15, 13:32   

Zgłosić ubezpieczycielowi i zablokować wypłatę kasy za naprawę.To ich trochę ruszy może. Niech poprawiają partacze. Szukać prawnika-kancelarię odszkodowawczą-znajomego? Nie ma to jak wezwanie z pieczątką do Aso od prawnika.Ekspertyza PZM? Miałem kolizje kilkumiesięcznym autem, wina sprawcy, Policja, protokół, naprawa w ASO z OC sprawcy. poprawki po naprawie, odmówiłem odebrania auta. Kolega miał znajomego rzeczoznawcę, podjechał, obejrzał auto, dokumenty, policzył utratę wartości przy odsprzedaży. Generalnie koszty spore. Ekspertyza 1200zeta, kpl. do sprawy.Plus każda sprawa w sądzie prawnik i rzeczoznawca.Ok.1000zeta sprawa. A spraw z jego opisu wynikało że kilka. Koszty sądowe.Sprawa w sądzie to minimum rok. Nawet 2lata. Generalnie do wygrania, ale ubezpieczyciel weźmie dobrych prawników, własne ekspertyzy Aso też. Nawet jak zamontowali po naprawie jakiś zamiennik to sprawa przegrana. A ASO to naprawiają i tak po szopach w okolicy, lakiernik tu, blacharz tam, szyby jeszcze gdzieś.Realnie 5-10procent góra do uzyskania za utratę wartości plus zwrot kosztów sądowych. może 2000 do wywalczenia było. ale koszty dużo większe, jak przegrana to plegary finansowe. I czas, nerwy, Trudno, przy sprzedaży byłem po kilku latach powiedzmy 2-3tysiące z tego powodu stratny. Bo to jednak korozja, mimo konserwacji, elementy nigdy nie są idealnie spasowane, optycznie to widać zawsze. A w ASO to odbierasz i podpisujesz FA za naprawę, FA za auto zastępcze, w przypadku sprawy z automatu wezwanie do zapłaty, a to spore kwoty.
 
 
     
 marder 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4 benzyna
Przebieg: 8000
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Mar 2014
Posty: 305
Skąd: Sosnowiec
 #7  Wysłany: 2015-03-15, 13:41   

O poprawienie niedoróbek musisz już molestować serwis, który dokonał naprawy. Tutaj już nie ma innej możliwości. Wybór serwisu miałaś zaraz po wypadku.
--------------------
LIFE IS TOO SHORT TO BE SLOW
 
 
     
 Tedi_19 


Informacje
Wyposażenie: XL
Silnik: 1.4 DOHC CVVT 109KM
Przebieg: 55000
Kolor: Wendy Brown
Pakiety: Klima A + Alarm + Czujniki cofania + Tempomat
Tapicerka: Ciemna
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Fiesta MK6 1.4 TDCI
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2013
Posty: 952
Skąd: Chorzów
 #8  Wysłany: 2015-03-15, 13:57   

Ja bym tego auta nie odebrał
--------------------

 
 
     
 dzidek 

Informacje
Wyposażenie: XL
Silnik: 1400 CVVT
Kolor: ciemny brąz
Pakiety: mówią, że dali
Tapicerka: kolorowa bo brązowa
Typ nadwozia: sedan, czyli limuzyna
Inne auto / jakie?: KIA Picanto 2018 ,Berlingo 1,4 2013
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 2 razy
Wiek: 78
Dołączył: 01 Lis 2014
Posty: 225
Skąd: poznan
 #9  Wysłany: 2015-03-15, 14:54   

Tedi_19 napisał/a:
Ja bym tego auta nie odebrał

Ale został odebrany, więc na pewno podpis odbioru i do tego chyba bez uwag - byle wyjechać.
Nie każdy musi być mechanikiem i znać się. To jest widoczne od początku - laweta szybsza od
policji, wskazanie konkretnego warsztatu itd. Za błedy i nieznajomość przepisów trzeba płacić.
Podstawowy błąd w tego typu przypadkach - brak powiadomienia swego ubezpieczyciela, który dalej
powinien wskazać kolejne kroki postępowania.
 
 
     
 Gosia 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1,2 benzyna + LPG
Przebieg: 4000
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Dołączyła: 27 Gru 2014
Posty: 5
Skąd: pomorskie
 #10  Wysłany: 2015-03-15, 19:00   

Masz rację, następnym razem będę mądrzejsza. Choć mam nadzieję, że nie będzie kolejnej takiej przygody. Prawda, że mogłam inaczej postąpić, zawiadomić mojego ubezpieczyciela itd.Ale to mój pierwszy wypadek i nie wiedziałam co i jak, mimo, że jestem kierowcą już od kilkunastu lat.
 
 
     
 f0ku5 
Administrator

Informacje
Inne auto / jakie?: Kia Ceed 2019 HB 1.4 T-GDI
Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Dołączył: 07 Kwi 2013
Posty: 1388
Skąd: Warszawa
 #11  Wysłany: 2015-03-15, 19:16   

Coz, ja tez mialem wypadek, ktory wiekszosc ze stalych bywalcow forum pamieta, a ktory o malo nie skonczyl sie szkoda calkowita - opisze wiec swoje przezycia ;)

Auto kupowalem w Warszawie u dealera, ktory byl najblizej domu, bylem tak podekscytowany samym faktem kupowania auta, ze nawet nie pojezdzilem z ojcem po innych i nie popytalem o lepsze oferty, itp. Sam zas serwis tego dealera nie ma zbyt dobrej opinii w necie. Z tego powodu nigdy tam auta nie serwisowalem, robie to gdzie indziej, juz nawet belke pod rejestracja mi zmienili ;)
Nie znam sie co prawda na mechanice samochodowej i zdaje sobie sprawe, ze latwiej jest napisac w necie niepochlebne opinie, wiec podchodze do tego z dystansem, ale jednak wybralem ASO co do ktorego pare osob "w realu" mnie namawialo i nie zaluje.

Ale co do samego wypadku... U mnie na szczescie laweta sama sie nie pojawila, ja sam ja zamowilem przez assistance KIA. Przyjechala, przemily czlowiek sam zapytal mnie, gdzie auto ma byc przewiezione, a z racji faktu, iz moja mama, ktora wtedy ze mna jechala zostala zabrana karetka do szpitala to zaproponowal nawet podwozke do niego. Czlowiek nie mysli do konca co ma robic w momencie takiego wypadku, wiec na pytanie gdzie moje auto ma zostac dowiezione odpowiedzialem, ze do ASO, w ktorym zostalo kupione :P Nie znalem po prostu innych miejsc.
W konsekwencji tam, gdzie zostalo kupione nie dzialal juz serwis blacharski, wiec zostalo przewiezione do innej lokalizacji tego samego dealera i uwazam, ze byl to najlepszy wybor ze wszystkich mozliwych.

Potem w internecie okazalo sie, ze podobno jest to jeden z lepszych warsztatow w Europie, po prostu mase pieniedzy zostalo na niego przeznaczonych. Nie chce opiniowac, czy jest to prawda, poniewaz nie znam sie na tym, ale fakt jest taki, ze auto z ktorym sie psychicznie pozegnalem zostalo naprawione tak, ze mechanicy w moim obecnym ASO na podnosniku mowia mi, iz kompletnie tego nie widac.
Z wierzchu tez jest wszystko zrobione w porzadku, nic nie jest krzywo, wszystko pasuje.
Wlasciwosci jezdne zostaly zachowane, nic nie skreca, nic nie puka, ani nie stuka. Jezdzi dokladnie tak samo, jak nie bite auto z ta roznica... ze jest bite ;)

Troche sie rozpisalem z tego co widze, ale pointa jest taka, ze serwisy sa rozne. Ja akurat przypadkowo trafilem na taki, ktory rzetelnie podszedl do swojej pracy, a sam czlowiek ktory prowadzil moja sprawe dostal po jej zakonczeniu od nas dosc porzadny alkohol, jako podziekowanie za takie rozwiazanie sprawy.

Jesli ktos z Was bedzie potrzebowal w przyszlosci porzadny serwis blacharski to napisze to tutaj, w tym watku, ze chodzi o Carserwis na Łopuszańskiej w Warszawie.
Jesli zas chodzi o serwis mechaniczny to tylko i wylacznie Malibu na Morelowej.
I nie, nie robie reklamy, po prostu dziele sie sprawdzonymi miejscowkami ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 24