W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Dławi się i czasem gaśnie przy ruszaniu bez dodawania gazu.

wp78
Posty: 6
Rejestracja: 03 maja 2013, 18:02
Lokalizacja: Breslau

Dławi się i czasem gaśnie przy ruszaniu bez dodawania gazu.

Post autor: wp78 »

Czy to normalne, że podczas delikatnego puszczania sprzęgła bez dodawania gazu, przy nagrzanym silniku, (najlepiej w korku), silnik dławi się (obroty spadają do około 400) i potrafi zgasnąć ? Zawsze dodajecie przy takiej akcji gazu? Jak dla mnie powinien się bez żadnych problemów toczyć bez dodawania gazu i tak jechać, a nie szarpać silnikiem. Nie jest to przyjemne i przypominają mi się silniki wolnossące z lato '90-tych.
Ostatnio zmieniony 12 lis 2017, 12:25 przez wp78, łącznie zmieniany 1 raz.

KiaBlack
Posty: 22
Rejestracja: 11 kwie 2015, 20:48
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: KiaBlack »

Automaty tak mają

ziko1983
Posty: 370
Rejestracja: 31 gru 2013, 11:54
Lokalizacja: Rokitnica

Post autor: ziko1983 »

Niestety, to nie diesel, tylko szesnastozaworowa, a więc z natury wysokoobrotowa benzyna. Pewnie gdybyś bardzo delikatnie działał na sprzęgle to silnik by sobie dawkę paliwa powoli zwiększył, żeby utrzymać obroty. Ja co prawda mam 1.2, ale za każdym razem przy ruszaniu lekko daję gazu.

toyaris
Posty: 64
Rejestracja: 24 sie 2014, 16:17
Lokalizacja: ETM

Post autor: toyaris »

ziko1983 pisze: za każdym razem przy ruszaniu lekko daję gazu.
I tak trzeba robić, wtedy nie zgaśnie. Normalka przy ruszaniu z miejsca.
10 mniej - zwolnij!

dzidek
Posty: 227
Rejestracja: 01 lis 2014, 23:48
Lokalizacja: poznan
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: 1,4XL
Silnik: 1400 PB
Kolor: brąz
Tapicerka: kolorowa
Typ nadwozia: sedan
Inne auto / jakie?: Picanto III

Post autor: dzidek »

Z ciekawości sprawdziłem, bo nie zwracam przeważnie na to uwagę. Przy ruszaniu nie ma żadnych
drgań, silnik nie dławi się i nie gaśnie, ale pod warunkiem że ruszamy z lekkim poślizgiem sprzęgła,
to znaczy staramy się utrzymać obroty minimalne aż do całkowitego zwolnienia sprzęgła. Samochód
bez żadnych oporów na jedynce przy tych obrotach będzie się toczył. Popróbujcie, a zobaczycie że
można. Fakt, silnik jest mało elastyczny i dlatego wymagany jest delikatny poślizg sprzęgła.
Przy dobrej elastyczności silnika /dużo niutonometrów/ tego typu sztuczki nie są potrzebne.

Adi
Posty: 317
Rejestracja: 19 mar 2013, 10:04
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Adi »

U mnie tak samo jak u Dzidka. Auto sie nie dlawi ani nie gasnie.
Obrazek

f0ku5
Administrator
Posty: 1423
Rejestracja: 07 kwie 2013, 18:43
Lokalizacja: Warszawa
Inne auto / jakie?: Kia Ceed 2018 1.4 T-GDi 140 KM

Post autor: f0ku5 »

U mnie podobnie, wystarczy po prostu powoli puszczac sprzeglo, a potem mozna juz puscic w ogole.

Gandalf wej
Posty: 476
Rejestracja: 18 paź 2014, 20:25
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Gandalf wej »

Bez problemowo

Awatar użytkownika
Rio3 Kex
Posty: 134
Rejestracja: 27 maja 2014, 22:15
Lokalizacja: Łódż

Post autor: Rio3 Kex »

Do wp78.
Jeżeli to Twój pierwszy samochód w życiu,to i może nie masz jeszcze doświadczenia w sprawie którą opisujesz.(ale nie ,skoro już masz na osi ponad 26tyś km to coś nie teges)
Jeżeli nie - to jak Ci się udało zdobyć prawko.Przecież to elementarna sprawa na kursie.
Chyba że zdawałeś na samochodzie gdzie ruszając nie trzeba było wciskać pedał gazu.
Za przeproszeniem :-|

Awatar użytkownika
zalmen3
VIP
Posty: 380
Rejestracja: 11 mar 2015, 10:07
Lokalizacja: PZ
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: L + tempomat
Silnik: 1,25
Przebieg: 99999
Kolor: wendy brown
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: hatchback
Inne auto / jakie?: Citigo

Post autor: zalmen3 »

Ja na takim zdawałem i się też na takim uczyłem... oba to były Fiaty Uno 1.1 FIRE. Ruszały bez gazu nie protestując ani trochę. Rio też rusza, ale protestuje i trzeba, tak jak pisał dzidek delikatniej operować sprzęgłem.

Awatar użytkownika
lukaszzd
Posty: 113
Rejestracja: 23 kwie 2015, 17:02
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: lukaszzd »

Tak przeglądam ten wątek i Fiaty ogólnie coś mają że ruszają na samym sprzęgle, robiłem kurs na Fiacie Punto, całą godzinę jeździłem po placu i nie używałem gazu tylko sprzęgło. Jednak tego wyczynu nie udało mi się powtórzyć ani w Renault Megane ani w Tico no i w Rio jest to problemem.

toyaris
Posty: 64
Rejestracja: 24 sie 2014, 16:17
Lokalizacja: ETM

Post autor: toyaris »

lukaszzd pisze: no i w Rio jest to problemem.
Przy delikatnym operowaniu sprzęgłem nie ma problemu.
10 mniej - zwolnij!

Awatar użytkownika
lukaszzd
Posty: 113
Rejestracja: 23 kwie 2015, 17:02
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: lukaszzd »

Dzisiaj aż się przyjrzałem ponownie i na zimnym silniku jest ok zero gazu rusza na samym sprzęgle jak się nagrzeje to gazu użyć trzeba.

marc88
Posty: 33
Rejestracja: 12 mar 2015, 13:33
Lokalizacja: podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: XL
Silnik: 1.4
Przebieg: 108000
Kolor: brązowy
Tapicerka: brązowa
Typ nadwozia: hatchback

Post autor: marc88 »

lukaszzd pisze:Dzisiaj aż się przyjrzałem ponownie i na zimnym silniku jest ok zero gazu rusza na samym sprzęgle jak się nagrzeje to gazu użyć trzeba.
Powodem jest wyższa dawka paliwa (tzw. ssanie) na zimnym silniku. Po nagrzaniu obroty biegu jałowego mocno spadają i do ruszenia już trzeba lekko wdusić gaz, lub bardzo delikatnie operować sprzęgłem.

Dość mocno prawdopodobną przyczyną możliwości ruszania bez gazu samochodami Fiat (sam miałem Fiata Albeę i obserwowałem ten sam objaw), jest zaprogramowanie takiego scenariusza w elektronice sterującej zasilaniem w paliwo - w sytuacji obrotów biegu jałowego i rosnącego obciążenia (puszczanie sprzęgła, spadek obrotów), komputer jest w stanie podać większą dawkę paliwa i silnik dzięki temu się nie "dławi". Czy jest to zaplanowane działanie, czy "efekt uboczny" programu "zaszytego" w elektronice obsługującego silnik w Fiatach tego nie wiem.

Koreańczycy postanowili, być może świadomie, pozostawić operowanie gazem kierowcy...

Znalazłem kiedyś również ciekawą informację o Fiatach, z której wynikało, że przy zdjęciu nogi z gazu elektronika nie odcina natychmiast dopływu paliwa tylko je stopniowo zmniejsza, aby ograniczyć szarpanie i zwiększyć efektywność zużycia paliwa (efekt jest taki, że wydaje się że jest słabe hamowanie silnikiem).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Benzyna”