Przesunięty przez: Cichy
2017-12-18, 16:37
Wszystko się sypie...
Autor Wiadomość
 myniusia83 

Informacje
Dołączyła: 26 Lis 2014
Posty: 10
Skąd: Łódź
 #1  Wysłany: 2015-02-02, 17:17   Wszystko się sypie...

Witam!
Post chyba bardziej w kategorii wyżalenia się, i dużego wk....nia.

Kupiłam w 2012 roku Kię Rio. Samochód z wyprzedaży rocznika 2011. Niemniej jednak nie z placu pod salonem, tylko ściągany zza granicy (moje wymagania odnośnie silnika/wersji/koloru)

Kia Rio 2011, 1.2 PB, beżowy hatchback w wersji 'L'.

Kupno nowego auta (dla mnie- kobiety) z perspektywą ładnych paru lat jeżdżenia bez większych problemów (bo i przebiegi śmiesznie małe robię).
Kupno moim zdaniem rozsądne- małe miejskie auto, na ileś tam rzeczy 7-mio letnia gwarancja, zwykły wolnossący silnik benzynowy (żaden diesel do miasta ani wynalazek w stylu TSI)

Przebieg w tym momencie- 17 300km. Tak, 17k km, nie 170 000 km ani nie milion siedemset :)

Tysiąc km temu- walka z amortyzatorami. Najpierw przepychanka w serwisie, że coś 'tłucze' z tyłu w zawieszeniu.
'nie, nie stuka'
'tak, stuka'
'nie, nic nie stwierdzamy'
'ale stuka'
'ale nie wiemy co' itp itd.- dokładniej opisałam to gdzieś już w innym poście.
Finał- oba amortyzatory wymienione w ramach gwarancji (uszkodzony w środku amortyzator).

Koniec stycznia tego roku, przegląd, na dniach kończył się 3-letni okres gwarancyjny na niektóre elementy- więc przypominam sobie o wszystkim co się da.
Mówię szanownemu serwisowi że usb żyje generalnie swoim życiem.

Zostawiłam samochód.

Następnego dnia przypomniało mi się, i zadzwoniłam- problem z wbijaniem wstecznego- często, nie zawsze. Ok, mają spojrzeć.

Następnego dnia- tak, gniazdo usb do wymiany, już zamówili. Problem w wbijaniem wstecznego- niski poziom (albo nawet brak, nie pamiętam) oleju w skrzyni biegów. Jakieś rozszczelnienie/wyciek- w każdym razie części zamówione, zrobimy na gwarancji.

Samochód dalej został w serwisie.
Kolejny dzień (dzisiaj), i kolejne 'przypomniałam sobie', i telefon do nich- szuranie/buczenie/dziwny dźwięk przy cofaniu. Ok- spojrzą.
Godzinę później- telefon- 'kompletne sprzęgło- to jest docisk i tarcza'.
Na szczęście też jeszcze w ramach gwarancji.

Przypominam- 17 000km.

Tak, wiem, cieszę się, że na gwarancji. Super, że za to nie zapłacę. Ale 3 lata temu zapłaciłam za nowy, przez nikogo nieużywany samochód, bez żadnej przeszłości!

Moje pytanie- co dalej?

Samochód zadbany, myty, sprzątany. Bez udziału w ulicznych wyścigach- i takie problemy.

Bardzo poważnie zastanawiam się nad sprzedażą. ;-(
Ostatnio zmieniony przez Cichy 2017-12-18, 16:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
 jachnyc 


Informacje
Wyposażenie: XL
Silnik: 1.4
Kolor: Srebrny
Typ nadwozia: Sedan
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 460
Skąd: Lubin
 #2  Wysłany: 2015-02-03, 01:35   

Faktycznie też bym się wk...... Ale miałem podobny przypadek z moim Hyundaiem Accentem , po 1000 km przepływomierz do wymiany , po roku brak 3 biegu skrzynia do wymiany . I teraz ma 14 lat , prawie 200 tyś przejechane i jeszcze dzieciaki teraz nim pociskają . Co miało się zepsuć to się zepsuło :-) u Ciebie też tak będzie.
--------------------
Jacek
 
 
     
 Tedi_19 


Informacje
Wyposażenie: XL
Silnik: 1.4 DOHC CVVT 109KM
Przebieg: 55000
Kolor: Wendy Brown
Pakiety: Klima A + Alarm + Czujniki cofania + Tempomat
Tapicerka: Ciemna
Typ nadwozia: Sedan
Inne auto / jakie?: Fiesta MK6 1.4 TDCI
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2013
Posty: 952
Skąd: Chorzów
 #3  Wysłany: 2015-02-03, 08:40   

Tak naprawdę to nie miałaś żadnej poważnej awarii. Z amorkami można jeździć a to że stukają to nasza przypadłość zawieszenia z belką. Szuranie przy cofaniu aż tak przeszkadza ile razy człowiek cofa 1-dziennie. Usb no trudno zdarza się a że wsteczny nie wbija to w każdym aucie tak jest. Po za tym w nowych autkach trzeba wszystko dotrzeć. Ale co Ci zrobią teraz na gwarancji to twoje :-) jak jest to trzeba z niej korzystać i nie wk....... się bo nie ma o co :P każde autko się psuje prędzej czy później :D
--------------------

 
 
     
 Churek 
Administrator


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4, 109KM
Przebieg: 252600
Kolor: biały
Pakiety: STY i ATE
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 3D
Inne auto / jakie?: Kia Picanto (2017)
Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 1499
Skąd: Huta Partacka
 #4  Wysłany: 2015-02-03, 20:21   

Docisk i tarcza po 17000 km - nie tam żebym się wymądrzał, ale to mi wygląda na jeżdżenie na półsprzęgle i trzymanie wciśniętego sprzęgła cały czas na światłach ....

Sprzęgło w normalnych warunkach to 100 000 km minimum. Chyba że naprawdę jakieś wadliwe.
Miałem parę samochodów i najkrótszy żywot sprzęgła to 44 000 km ale tylko dla tego że podrasowałem silnik i deptałem bez opamiętania.
--------------------
Pozdrawiam
Churek
 
 
     
 Churek 
Administrator


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4, 109KM
Przebieg: 252600
Kolor: biały
Pakiety: STY i ATE
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 3D
Inne auto / jakie?: Kia Picanto (2017)
Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 1499
Skąd: Huta Partacka
 #5  Wysłany: 2015-02-03, 20:25   

I jeszcze jedno - auto mało jeżdżone (a do tego np. po mieście) psuje się bardziej niż takie z dużym przebiegiem.

Oczywiście bez urazy, ale tyle w 3 lata to ja robię rowerem :cool: :-D
Mam kija mniej więcej w tym samym wieku i już prawie 100 000 - większych dramatów nie ma.
--------------------
Pozdrawiam
Churek
 
 
     
 Rio3 Kex 


Informacje
Wyposażenie: L, podłokietnik,czujniki cofania
Silnik: 1.2 85KM
Przebieg: 23000
Kolor: Fresh Beige
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: sedan
Inne auto / jakie?: Opel Kadet, Lanos 1.4,Laguna2.0
Dołączył: 27 Maj 2014
Posty: 134
Skąd: Łódż
 #6  Wysłany: 2015-02-03, 21:14   

Z tym półsprzęgłem i wciśniętym na światłach to racja.Teraz moja luba gdy siedzę z boku,tego nie robi ,bo dostała parę razy opr.Ale gdy jeżdzi sama to kto wie.?
A potem ......no zepsuło się ;-(
 
 
     
 marder 

Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4 benzyna
Przebieg: 8000
Typ nadwozia: Hatchback 5d
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Mar 2014
Posty: 305
Skąd: Sosnowiec
 #7  Wysłany: 2015-02-03, 21:23   

Nigdy bym nie kupił samochodu po kobiecie. Bez względu na przebieg i cenę :-)
--------------------
LIFE IS TOO SHORT TO BE SLOW
 
 
     
 Ryjek 


Informacje
Wyposażenie: L, automat, LPG
Silnik: 1,4
Przebieg: 30500
Kolor: Wendy Brown
Typ nadwozia: 5 d
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Kwi 2013
Posty: 192
Skąd: PL
 #8  Wysłany: 2015-02-03, 22:06   

marder napisał/a:
Nigdy bym nie kupił samochodu po kobiecie. Bez względu na przebieg i cenę


Nawet w automacie? ;D
 
 
     
 Rio3 Kex 


Informacje
Wyposażenie: L, podłokietnik,czujniki cofania
Silnik: 1.2 85KM
Przebieg: 23000
Kolor: Fresh Beige
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: sedan
Inne auto / jakie?: Opel Kadet, Lanos 1.4,Laguna2.0
Dołączył: 27 Maj 2014
Posty: 134
Skąd: Łódż
 #9  Wysłany: 2015-02-03, 22:55   

Jeśli w automacie to ja bym się zastanowił :lol:
 
 
     
 myniusia83 

Informacje
Dołączyła: 26 Lis 2014
Posty: 10
Skąd: Łódź
 #10  Wysłany: 2015-02-04, 04:39   

Kieruję samochodem już prawie 12 lat i nigdy takich problemów nie było, za mną dwa inne auta, kijanka jest trzecią, więc Drodzy Panowie jeśli sądzicie, że to moja wina..? .Amortyzatory tez bo pewnie po dziurach jeżdżę... ?Kurcze tylko pojęcia nie mam jak mogłam rozszczelnić skrzynie biegów?? :D :D :D
 
 
     
 ziko1983 

Informacje
Wyposażenie: l
Silnik: 1,25
Przebieg: 127000
Kolor: czerwony
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: sedan
Inne auto / jakie?: Suzuki Celerio
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 31 Gru 2013
Posty: 365
Skąd: Rokitnica
 #11  Wysłany: 2015-02-04, 10:01   

Panowie, na tym forum inni użytkownicy pisali już o problemach ze sprzęgłem, ze skrzynią biegów, z amortyzatorami, więc nie jest to jedyny przypadek. Może w tym razem wszystko w jednym egzemplarzu? Tym bardziej możliwe że pierwszy rok produkcji. Ja też będę zgłaszać w serwisie hałasujące czasem sprzęgło, problemy z wysprzęglaniem (szczególnie po zimnej nocy) i trzeszczącą deskę rozdzielczą. Widać takie choroby wieku dziecięcego naszego rio i nie ma co zwalać na zła eksploatację. Dobrze że jest gwarancja i można te rzeczy naprawić bez ponoszenia kosztów.
--------------------
 
 
     
 myniusia83 

Informacje
Dołączyła: 26 Lis 2014
Posty: 10
Skąd: Łódź
 #12  Wysłany: 2015-02-04, 10:23   

;-)
 
 
     
 myniusia83 

Informacje
Dołączyła: 26 Lis 2014
Posty: 10
Skąd: Łódź
 #13  Wysłany: 2015-02-13, 12:11   

Witam ponownie, :-)
Drodzy Panowie wszystko co dotyczyło sprzęgła się już wyjaśniło. Pan z serwisu przyznał, że problem sprzęgła to jego wada fabryczna. Wiec jeśli macie jakieś zastrzeżenia co do Waszego, to walcie śmiało do ASO.
PS:
Nie zawsze baba za kierownicą to oferma... :-)
 
 
     
 Churek 
Administrator


Informacje
Wyposażenie: L
Silnik: 1.4, 109KM
Przebieg: 252600
Kolor: biały
Pakiety: STY i ATE
Tapicerka: czarna
Typ nadwozia: 3D
Inne auto / jakie?: Kia Picanto (2017)
Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 1499
Skąd: Huta Partacka
 #14  Wysłany: 2015-02-13, 21:42   

myniusia83 napisał/a:
Nie zawsze baba za kierownicą to oferma...


Oczywiście że nie zawsze :) Masa "sierotek" jest po tej drugiej stronie ;-) :D
--------------------
Pozdrawiam
Churek
 
 
     
 kas602 


Informacje
Wyposażenie: Nissan Primera
Silnik: 1,8
Inne auto / jakie?: Buick Riviera V8 5.7l, 1979r.
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 236
Skąd: Warmia
 #15  Wysłany: 2015-02-13, 22:58   

Czytam o tym sprzęgle i coś skłaniam się z opinią Churka... O ile faktycznie nie trafiło się na wadliwy egzemplarz, to sprzęgło można bardzo łatwo i szybko uśmiercić na własne życzenie. U mnie mimo tego, że kijanka lekko ze mną nie ma, żadnych niepokojących objawów nie odnotowałem. Podobnie zresztą jak z całym samochodem - ostatnio zauważyłem jedną "usterką" - drobne zapocenie obok korka wlewu oleju do silnika... Poza tym, nic.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Strona 1 z 2 
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009

Serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityka cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przegladarce.




Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 30