W przypadku braku możliwości zalogowania się proszę użyć funkcji przypominania hasła, a w przypadku problemów z przeprowadzeniem tej czynności proszę o kontakt z administracją (link na dole strony) :)
Niestety migracja z phpBB2 na phpBB3 wymusiła taką procedurę dla osób, które nie mogą się zalogować :(
Jednocześnie zachęcam do ponownego uzupełnienia dodatkowych pól w profilach dotyczących szczegółów posiadanego samochodu, ponieważ nie była możliwa ich migracja na nowe forum :(

Jakość tapicerki w Rio

+ i -
Attache
Posty: 136
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Jakość tapicerki w Rio

Post autor: Attache »

Zauważyłem, że w Rio po 15 600 km widać w lewym fotelu wyraźne zmiany koloru na boku (podparciu) od strony wsiadania, wyblakły kolor, jakby otarcia i smugi oraz skośne pofałdowania. Przy przeglądzie po trzech latach zwróciłem na to uwagę kierownikowi zmiany przyjmującej samochód. Orzekł, że kierowca nie umie wsiadać do samochodu i stąd te - wg niego - zmiany koloru, otarcia i pofałdowania. Na takie dictum, zapytałem go czy jest gdzieś dostępna instrukcja wsiadania do Rio i oświadczyłem, że jeśli nie usuną tej wady - wg mnie fabrycznej - to zwrócę się o opinię do rzeczoznawcy. O dziwo, podziałało. Okazało się, że zamówi nowe pokrycie fotela i zostanie ono wymienione. Ciekawy jestem, czy ktoś miał już podobne kłopoty z lewym fotelem (kierowcy)? Materiały użyte do szycia tapicerki są fatalnej jakości. Jak zobaczyłem je w czasie wymiany i samą konstrukcję fotela to załamałem się. Technologia rodem z malucha. W alfie po 36 tys. km fotele są jak nówki.
Pozdrawiam

Tadeusz

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Ciekawe bo ja zbliżam się do 100 i fotele nic odbiegają od nowych.
Fotele rozbierałem bo dokładałem podgrzewanie i uważam, że są ładnie wykonane wręcz ciężko się je rozbiera i składa bo zapinana jest tapicerka na kółka, żeby były zagłębienia na tapicerce.
Podejrzewam, że Churek podzieli moją opinię chodź on oddawał fotel, żeby dorobić podparcie odcinka lędźwiowego.

Attache
Posty: 136
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Post autor: Attache »

Mechanik dziwił się, że właśnie jednego kółka na dole oparcia brakowało i pytał, czy tapicerka nie było już demontowana. Zamiast niego użył opaski samozaciskowej. Nie zmienia to mojej opinii, że materiał pokrycia jest lichej jakości.
Pozdrawiam

Tadeusz

Gandalf wej
Posty: 476
Rejestracja: 18 paź 2014, 20:25
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Gandalf wej »

Attache pisze:W alfie po 36 tys. km fotele są jak nówki.
A w moim Golfie 3 po 20 latach jak nowa tapicerka .Chyba z kewlaru zrobiona .To była technika .
Pierwsze 15 lat to na pewno były pokrowce a teraz nikt nie zakłada . ludzie mieli lepszą figurę.... :lol:

Attache
Posty: 136
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Post autor: Attache »

Ciąg dalszy perypetii z tapicerką fotela kierowcy. Została już dwukrotnie wymieniona, nadal wygląda jak poprzednio, bo oczywiście robił to "przeszkolony" mechanik, a nie tapicer. Pal licho już te zmarszczki, ale tym razem obserwuję, że dźwignia pochylenia oparcia coraz bardziej oddale się od siedziska. O ile w fotelu pasażera licuje z obrysem fotela, o tyle na moim uciekła już na 1 cm i chyba na tym nie skończy. Aż strach jechać do serwisu, bo oczywiście powiedzą, że nieumiejętnie się z nią obchodzę. Mam jednak obawę, czy taka wędrówka dźwigni nie skończy się tym, że kiedyś przy hamowaniu ucieknie mi oparcie fotela? Może ktoś z Was, kto rozebrał już fotel, wie czy jest to możliwe? Myślę, że mechanizm przesuwania oparcia fotela opiera się na jakiejś sprężynie i systemie zapadek. Aż strach pomyśleć, że trzpień ustalający wysunie się z zapadki podczas hamowania. Ważny jest też efekt wizualny. Taka odstająca dźwignia nie dodaje "uroku" :-) fotelowi.
Pozdrawiam

Tadeusz

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

Jak wymieniali tapicerki to nie ruszali tej dźwigni, jedynie musieli ściągnąć plastiki. Spróbuj docisnąć czy nie wskoczy na miejsce.
Nie myślałeś o zmianie ASO? Albo zrobić zdjęcia wykonanej naprawy i wysłać do centrali, już ktoś to przerabiał, podobno daje bardzo dobre efekty :)

Attache
Posty: 136
Rejestracja: 05 kwie 2013, 10:38
Lokalizacja: Podkarpacie
Generacja Rio: III (UB; 2011-2017)
Wyposażenie: Kamera cofania, czujniki, multimedia
Silnik: 1,4 DOHC CVVT
Przebieg: 28000
Kolor: Fresh Beige
Pakiety: Wszystkie dostępne
Tapicerka: Szara
Typ nadwozia: Hatchback
Inne auto / jakie?: Alfa Giulia 2.0 GME

Post autor: Attache »

Myślałem o zmianie serwisu, ale odsyłali mnie tam gdzie zrobili tę fuszerkę. Obawiam się, że jak zacznę cokolwiek dociskać to, mogę pogorszyć ten stan jak na załączonym zdjęciu. Na ASO nie ma silnych.
Załączniki
dzwignia.jpg
Pozdrawiam

Tadeusz

czerwo
Posty: 1049
Rejestracja: 20 cze 2013, 11:02
Lokalizacja: Katowice

Post autor: czerwo »

A to ciekawe o-o Przecież ten uchwyt wchodzi na blachę, albo ktoś go pokrzywił przy ściąganiu albo, źle coś poskładane. Ja mój fotel rozbierałem 3 razy i wygląda tak jak z fabryki.
Poślij zdjęcia do centrali.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zalety i wady”